Wieża Świtu

Wydawnictwo: Uroboros
Data wydania: 2018-04-18
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788328053465
Liczba stron: 848
Tytuł oryginału: Tower of Down
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Marcin Mortka

Tom 5.5 cyklu Szklany Tron

Ocena: 5.54 (13 głosów)

Kontynuacja bestsellerowej serii "Szklany tron", która zdobyła miliony czytelników na całym świecie, a autorka, Sarah J. Maas, stała się ulubienicą czytelników i recenzentów.

Oszałamiający sukces powieści Sarah J. Maas to nieposkromiona wyobraźnia autorki, galopująca akcja, wyraziści bohaterowie oraz artystycznie wykreowany świat. Z rozmachem napisana historia rozgrywa się podczas zdarzeń opisanych tomie "Imperium Burz", który w Polsce stał się bestsellerem jeszcze przed premierą. Opowiada o dziejach Chaola Westfall, który odbywa podróż do dalekiego królestwa.

Kup książkę Wieża Świtu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Wieża Świtu

Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2020-07-25, Ocena: 6, Przeczytałam, E-booki, 2020, Fantasy, 52 książki 2020,

"Wieża świtu " Sarah J. Maas to kontynuacja piątego tomu cyklu " Szklany tron", który należy do fantastyki. Muszę przyznać, że z każdą kolejną książką jestem coraz bardziej zachwycona rozwojem tej historii. Mnóstwo intryg, zaskakujących zwrotów akcji,magii, ... Po prostu arcydzieło.
W tej części Chaol Westfall i Nesryn Faliq wyruszają w podróż do starego i pięknego miasta Antica. Były kapitan Gwardii Królewskiej ma nadzieję, że któraś ze słynnych uzdrowicielek z Forte Cesme mu pomoże i przywróci władzę w nogach. Uleczenie to jednak tylko część planu. Chaol ma również za zadnianie nakłonić potężnego kagana do wzięcia udziału w wojnie. Czy mu się to uda ?
Jednak to co czeka bohaterów przerasta najśmielsze oczekiwania. Ponadto kluczem do powodzenia misji może się okazać niepozorna uzdrowicielek Yrene, która nie kryje swojej niechęci do kapitana. Czy uda mu się ją przeciągnąć na swoją stronę?
Cóż jest to z pewnością powieść, z którą warto się zapoznać. Już nie mogę się doczekać, co mnie czeka w ostatnim to nie tej niesamowitej serii.
Zdecydowanie polecam. Z pewnością bohaterowie tej powieści zostaną ze mną na długo.

Link do opinii
Avatar użytkownika - inthefuturelondo
inthefuturelondo
Przeczytane:,

Bardzo długo zbierałam się do przeczytania kolejnej części Szklanego tronu. Najbardziej odrzucała mnie ta ilość stron. To znaczy, grubość książki bym przeżyła, ale fakt, że Wieża Świtu jest "nowelką", to dla mnie mało śmieszny żart. Sarah, coś Ty tutaj najlepszego zrobiła?

Myślę, że Chaola Westfalla nie trzeba nikomu przedstawiać. Obecnie były kapitan Gwardii Królewskiej, musi mierzyć się z paraliżem dolnej części ciała, co z pewnością nie jest czymś przyjemnym. Zdany jest na pomoc innych, ponieważ wózkiem nie da rady wjechać wszędzie samemu. Pamiętam, że swego czasu bardzo mocno byłam za jego związkiem z Cealeną. Była to jedna z moich ukochanych par książkowych, a ich gwałtowne rozstanie mocno złamało mi serce.
Przy okazji lektury Wieży Świtu zauważyłam, że uporałam się już z tamtym wydarzeniem i pozwoliłam Chaolowi decydować o swoim losie. Jednak nadal pozostaje on moim książkowym mężem, czy tego chce, czy nie.

Nesryn Faliq jest obecną kapitan Gwardii Królewskiej. Kobieta jest niezwykle odważna, silna i twardo stąpa po ziemi, ale z drugiej strony ma wrażliwą duszę. Mimo tego, że nie wzbudziła ona mojej wielkiej sympatii, to jest dobrze wykreowana postać. Mam nadzieję, że w następnym tomie będzie jej jednak troszkę więcej, co pozwoli mi bardziej się do niej przywiązać.

Jestem zła. Jestem cholernie zła na autorkę, za to co tutaj odwaliła. To miała być krótka nowelka, dotycząca wyprawy Chaola i Nesryn, a na tym miał być koniec. Sarah J. Maas jednak postanowiła się rozpisać na pond osiemset stron i szczegółowo opisać wszystko, co dotyczyło bohaterów. Moje pytanie brzmi: czy było to potrzebne? Dobrze, przyznaję, że ja nawet się cieszyłam z tego, że taki kloc jest poświęcony w bardzo dużej części tylko Chaolowi, ale z drugiej strony uważam, że całą tę historię można było skrócić co najmniej o jakieś trzysta stron. Wystarczyło usunąć kilka zbędnych opisów i dialogów, które nic kompletnie nie wnosiły do przebiegu akcji.

Pomimo mojego narzekania, ta książka bardzo mi się podobała. Może i jestem mało subiektywna, ale ja po prostu uwielbiam wszystko, co wychodzi spod pióra Sary i nieważne, jakiej historii by nie stworzyła, ja ją biorę w ciemno. Podobało mi się tutaj to napięcie, które narastało tak powoli, leniwie, aż w końcu osiągnęło taki poziom, że zabrakło mi słów. Jakieś 150-200 stron przed końcem, działo się już tyle, że przestawałam nadążać.

Zakończenie było, jakie było, czyli naprawdę dobre i zaostrzyło mi apetyt na Królestwo popiołu. Szalenie nie mogę doczekać się ponownego spotkania z bohaterami całej tej serii oraz uzyskania odpowiedzi na wiele pytań, które tylko się mnożą.

Moim zdaniem warto sięgnąć po Wieżę Świtu i przebrnąć przez te osiemset czterdzieści stron.

Link do opinii

"Wieża świtu" początkowo miała być krótką nowelką osadzoną w uniwersum "Szklanego tronu", gdzieś pomiędzy tomem piątym i szóstym tejże serii, jednak autorka znowu rozpisała się na ponad 900 stron, co zdarza jej się nad wyraz często. Jest to obszerne tomiszcze, w którym poznajemy historię z perspektywy Chaola, który wyrusza na Południowy Kontynent, żeby uleczyć swoje nogi oraz pozyskać sojuszników dla Aelin. Na miejscu poznaje uzdrowicielkę, która początkowo jest do niego wrogo nastawiona z uwagi na swoją przeszłość i niesmak do Adarlanu oraz wszystkiego, co z nim związane. Dziewczyna ma swoje własne plany i niechętnie udziela mu pomocy, jednak w wyniku pewnych zawirowań akcji przekonuje się do mężczyzny i zaczyna darzyć go sympatią. Kapitan i uzdrowicielka muszą połączyć siły, ponieważ groza dotarła już i na ten kontynent, a ktoś czyha na życie dziewczyny. Na dworze kagana panują inne zasady niż w Adarlanie, rządzą tu intrygi i nie wiadomo, komu można zaufać, a kto okaże się wrogiem.

Warto zaznaczyć, że ta część serii nie jest tak przeładowana akcją, jak jej poprzedniczki, nie ma tu też aż tylu przytłaczających emocji, dzięki czemu możemy znaleźć chwilę wytchnienia po lekturze "Imperium burz", po której miałam zszargane nerwy. Bardzo dużym plusem w "Wieży świtu" jest kreacja bohaterów. Pojawia się tu ich wielu, a każdy z nich jest inny, wyrazisty. Zwłaszcza Sartaq i Yrene przypadli mi do gustu. Nie można zapomnieć również o Nesryn, która odkrywa swoje prawdziwe powołanie. I chociaż nie mogę jeszcze powiedzieć, że polubiłam Chaola, bo w poprzednich tomach kapitan skutecznie zraził mnie do siebie, to przyznam, że moja niechęć do niego jakby zmalała.

Podsumowując, historia jest ciekawa, poznajemy nowe zakątki uniwersum "Szklanego Tronu", a także odkrywamy prastary, pilnie strzeżony sekret, który może zmienić wszystko. Nie jest to powieść idealna i oczywiście ma swoje wady, jednak bardzo mi się podobała. Po "Imperium burz" miałam mocnego kaca książkowego i potrzebowałam czegoś lekkiego do przeczytania, zwłaszcza że w moim życiu również nie było kolorowo. "Wieża świtu" to był strzał w dziesiątkę, ponieważ mogłam ponownie zanurzyć się w magiczny świat i oderwać się od rzeczywistości. Na pewno nie wieje tu nudą, ale moim zdaniem ta część mogłaby być nieco krótsza.

Link do opinii
Avatar użytkownika - karolina_c
karolina_c
Przeczytane:2019-10-01, Ocena: 6, Przeczytałem, 26 książek 2019,
Avatar użytkownika - wi_ke
wi_ke
Przeczytane:2019-04-17, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Zabójczyni i władca piratów
Sarah J. Maas0
Okładka ksiązki - Zabójczyni i władca piratów

Chcesz wiedzieć, co działo się z zabójczynią Celaeną przed akcją Szklanego Tronu? Oto pierwsza z czterech nowelek, które opowiadają o jej...

Zabójczyni i Czerwona Pustynia
Sarah J. Maas0
Okładka ksiązki - Zabójczyni i Czerwona Pustynia

Celaena Sardothien, zabójczyni znana na całym kontynencie, wyrusza w podróż, która ma odmienić jej życie. Okaleczona i upokorzona...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Za wszystko, co ma jakąś wartość, przychodzi zapłacić cenę.


Więcej

Pacjenci miewają gorsze dni. Mają do tego prawo. Było to naturalne zjawisko, element procesu leczenia.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
Recenzje miesiąca
Wizna
Jacek Komuda
Wizna
Selfie z Toskanią
Monika B. Janowska;
Selfie z Toskanią
Dom sekretów
Natalia Bieniek
Dom sekretów
Magiczne skrzypce
Izabella Klebańska
Magiczne skrzypce
Zapach makadamii
Anna Wojtkowska-Witala
Zapach makadamii
Bezsenna
Lou Morgan
Bezsenna
Trzecia strona medalu
Dariusz Grochal
Trzecia strona medalu
Czwarta władza szóstej B
Adam Studziński;
Czwarta władza szóstej B
Drogi Edwardzie
Ann Napolitano
Drogi Edwardzie
Pokaż wszystkie recenzje