Dlaczego wielkie firmy fałszują badania? Jak przez dekady podważano dowody na szkodliwość palenia? W jaki sposób dopuszczono do kryzysu opioidowego? ,,Władza, Pieniądze, Nauka" to reporterska analiza przypadków, w których interes finansowy, presja polityczna lub ideologia wypierały rzetelne dane naukowe.
Autor przygląda się m.in. kulisom afery Dieselgate, strategiom przemysłu tytoniowego, czy też mechanizmom, które doprowadziły do jednej z największych katastrof zdrowotnych w historii USA. Książka pokazuje, jak łatwo manipulować opinią publiczną, gdy nauka staje się narzędziem w rękach silniejszych graczy.
To lektura dla czytelników zainteresowanych współczesną historią, mechanizmami władzy i relacją między biznesem a nauką. Książkę dopełniają sugestywne ilustracje Marcina Wierzchowskiego, które nie tylko wzbogacają narrację, ale także nadają jej wyrazisty, niepokojący klimat. Warstwa graficzna podkreśla wagę opisywanych wydarzeń i sprawia, że książka zyskuje dodatkową siłę oddziaływania.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Socjologia, filozofia
ISBN:
Liczba stron: 304
Często sobie myślę, który przedmiot w szkole ma największe znaczenie dla dorastającego człowieka. Który zaimplementuje mu wiedzę, dzięki której będzie umiał w przyszłości rozsądnie myśleć, krytycznie oceniać poznawane fakty, a także mądrze tworzyć, służąc innym. Wydaje się, że wiele lekcji ma istotny wpływ na kształtowanie młodego umysłu, jednak nie da się chyba racjonalnie patrzeć w przyszłość nie znając istotnych wydarzeń z przeszłości.
Książka dr Tomasza Rożka niewątpliwie ma wielkie predyspozycje do tego, aby stać się takim podręcznikiem do historii współczesnej dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Ten znany popularyzator nauki znacznie wykracza w swoim opracowaniu poza normy przyjęte w standardowej edukacji. Historie, które prezentuje, dotyczą wielu najważniejszych obecnie dziedzin nauki, a to, co je wszystkie łączy to unaocznienie czytelnikowi negatywnych skutków jej wykorzystania.
Autor podzielił publikację na trzy główne części, oddzielając najczęstsze motywy niefrasobliwego wykorzystania zdobyczy uczonych. Nazwa każdej z nich nawiązuje do najważniejszych grzechów głównych, a każdy rozdział szczegółowo relacjonuje zachowania ludzi (mniej lub bardziej nagłośnione wcześniej w mediach), którzy realizowali niecne jednostkowe lub systemowe cele. Wśród przytoczonych przykładów nie brakuje niestety też historii obnażających ludzkie błędy – działanie wynikowe "chodzenia na skróty, które potem się na nas mszczą." W tej książce każdy opisywany proceder szokuje, lecz w moim odczuciu najwięcej emocji u czytelnika mogą wzbudzić zjawiska, które niestety nie tracą na aktualności, jak np. kwestia higieny rasowej, szkodliwości szczepionek, czy kryzys opioidowy.
Dr Rożek pokazując działanie mechanizmów praktykowanych przez dzisiejszych odkrywców daje impuls do tego, aby czytelnik spróbował krytycznie pomyśleć. W swoim przekazie używa sformułowań zrozumiałych dla przeciętnego człowieka. I chociaż wydawać się może, że zastosowany język jest wyszukany, a dawka informacji spora, to osoby mające nawet pobieżną styczność z kanałem Nauka. To lubię. nie będą mieli problemu z odbiorem tej treści. Dodatkowo fakty w niniejszej publikacji poparte są wielością liczb, a każdy temat uwydatniony jest znakomitymi rycinami Marcina Wierzchowskiego i, ku mojemu zaskoczeniu, nie tylko jego. Niezwykłe ilustracje w czarno-czerwonych barwach, które dominują również na okładce, zdają się kipieć ironią, emanować sarkazmem, stanowiąc cenne uzupełnienie wywodów dr Rożka.
Zafascynowany innymi owocami działalności niniejszego wydawnictwa, jak również wspomnianego ilustratora, wizualizowałem sobie, jak ta problematyka mogła by być ukazana w formie komiksu, ale wydaje się, że nie tylko taki format przemawia za oddaniem tej pracy uczniom, choćby celem urozmaicenia edukacji szkolnej.
"Władza pieniądze nauka" ma z założenia uwrażliwić czytelników na to, w jaki sposób na naukę nie patrzeć. To przede wszystkim przestroga, jak nie stać się naukowym antybohaterem. Gorzej, jeśli miano to zyskamy nieumyślnie - w końcu dawni piewcy heroicznej etyki głosili, że "błądzenie jest rzeczą ludzką. Ale trwanie w błędzie jest rzeczą diabelską."
Akcja recenzencka Fundacji Nauka. To lubię
Książki należące do gatunku literatura, naukowa bywają, dla mnie najczęściej niełatwym do podjęcia się wyzwaniem czytelniczym, bo nie wiem, czego mam się spodziewać po autorze, którego osobowość kojarzę z oglądanych programów telewizyjnych i wysłuchanych audycji radiowych.
Uważam, że każde z nadanych trzech tytułowych słów władza, pieniądze, nauka obecnie ma ważne i znaczące połączenie w każdej dziedzinie życia, z którą jesteśmy związani od strony zawodowej i osobistej.
Nie wykluczam tego, że autor zauważy coś, na co my nie zawsze zwracamy uwagę, a być może nie myślimy o tym, gdyż uważamy to za mniej ważny element w walecznej drodze do edukacji, która ciągle się zmienia i powoduje zagubienie na każdym szczeblu w zdobywaniu wiedzy.
Czytana przeze mnie książka autorstwa Pana Tomasza Rożka pt. ''Jak chciwość, ideologia i szaleństwo wypaczyły, badania naukowe'' składa się z trzech części. Na samym początku został zamieszczony wstęp, a w nim wyjaśnienie skąd autor zaczerpnął pomysł na rozdziały.
W pierwszej części podoba mi się to, w jaki sposób autor opisuje orientacje informacji do współczesnej tematyki dotyczącej, jak papierosy wpływają na ludzi palących, niepalących, młodzież, czy zależało firmom, aby ich przybywało, czy ubywało, jak uzależnienia wpływają na nastolatków, czy są one zauważalne, jako problem, czy jednak nie, co one znaczą tak naprawdę dla młodzieży zmagającej się z nimi na co dzień, a być może jest dla nich dostrzegalna bardziej rodzina, która ich kształtuje, wspiera i wychowuje.
W pozostałych drugiej i trzeciej części autor zaprasza, aby przyjrzeć się bliżej tematom ideologii i władzy, pycha i błąd. Chce uświadomić nam, jak one wyglądają, co powoduje ich zniszczenie, czy istnieje ponowna szansa na ich naprawę.
Przedstawione zostały przykłady, lecz są one dla mnie zrozumiałe dopiero po kilkakrotnym przeanalizowaniu ich.
Minusem dla mnie w tej książce jest trudny język przekazu.
Brakowało mi dodania wypowiedzi młodych osób służących jako zdanie podsumowujące w zakończeniu rozdziału w części pierwszej, a dotyczące, co myślą na opisywany temat przez autora.
Książkę polecam przeczytać czytelnikom interesującym się światem nauki, badań i historii.
Czy wydmy potrafią śpiewać? Od czego zależy kształt piorunów? Kto skonstruował najprecyzyjniejszy zegar na świecie? Dlaczego gorąca woda zamarza szybciej...
Przeczytane:2026-06-12, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, 52 książki 2026, 12 książek 2026, konkurs,
"Władza, Pieniądze, Nauka. Jak chciwość, ideologia i szaleństwo wypaczyły badania naukowe" Tomasza Rożka, to bardzo ciekawa i przystępnie napisana książka, w której autor pokazuje na kilku przykładach, jak łatwo nauka może być wypaczona, zwłaszcza wtedy, gdy dominującą rolę przejmują pieniądze, chciwość, ideologia, pycha oraz presja sukcesu i polityczna propaganda.
"Nauką posługują się nie tylko czyści jak łza badacze, ale także oszuści, ściemniacze i karierowicze, a wiedza naukowa czasami zamiast oświetlać drogę, zaślepia i staje się narzędziem manipulacji i destrukcji."
"Nauki biologiczne nie były jedynymi, których dotknęło ideologiczne szaleństwo. Ich ofiarą padła także fizyka, a konkretnie teoria wielkiego wybuchu. W ZSRR podejście do wszystkiego było uwarunkowane ideologia marksistowsko-leninowską."
Gdy myślimy o nauce, to wydaje się nam, że zawsze są to rzetelne badania i obiektywnie nie tylko oceniane, ale też przekazywane informacje o ich efekcie. Jednak nie zawsze tak jest, jak powinno. Gdy niektórzy "badacze" widzą gdzieś w oddali możliwość nie tylko osiągniecia ogromnej kasy, ale też i popularności, hamulce puszczają, badania okazują się wypaczone lub sfałszowane i nic nie jest już pewne. Często nawet ludzie bez konkretnego wykształcenia stają się "naukowcami", których wyniki badań manipulują opinią publiczną.
A wtedy nauka nie służy ani człowiekowi ani przyrodzie, lecz tylko interesom. Zamiast polepszyć życie i pomagać, niszczy wcześniejsze dokonania.
Naukowcy powinni kierować się zawsze prawdą, chociaż czasem trudno uniknąć błędów i nadużyć.
Autor podzielił tę książkę na trzy części:
- Chciwość (zysk ponad prawdę) - poznajemy tu kilka przykładów afer związanych z niezbyt dokładną informacją o szkodliwości niektórych wynalazków. Przemilczane i niedopowiedziane zagrożenia są przyczyną nie tylko chorób, ale nawet i śmierci.
2.- Ideologia i władza (nauka w służbie systemu) - o próbie ingerencji w przyrodę, o wyścigu zbrojeniowym oraz o sposobie oczyszczenia rasy...
3.- Pycha i błąd (ciemna strona postępu) - o katastrofach, których można było uniknąć, o szczepionce, o wągliku...
Autor w sposób ciekawy dzieli się swoją wiedzą. Językiem przystępnym i zrozumiałym, tak że nawet trudne pojęcia stają się dobrze wyjaśnione. Poznałam kilka jego książek, tych dla młodszych czytelników, bo zauważyłam je u moich wnuków. Nawet ja łatwiej przyswoiłam sobie wiele tematów z trudniejszych zagadnień (np. z fizyki), więc tym chętniej sięgnęłam po tę publikację, a teraz za lekturę zabrały się moje wnuki.
Chociaż część z tych tematów poruszonych w tej książce znałam już wcześniej, to i tak lektura sprawiła mi wiele emocji. Trzeba o tym pisać, trzeba również czytać, nie wolno przemilczać i udawać, że nie ma problemu. Okazuje się, że człowiek w każdych czasach narażony jest na wiele pokus, nawet do manipulowania badaniami naukowymi.
Książkę przeczytałam w ramach Akcji Recenzenckiej serwisu Lubimy Czytać.pl oraz Wydawnictwa NAUKA TO LUBIĘ.