Wybaczam ci

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2021-07-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366839823
Liczba stron: 0

Ocena: 5 (17 głosów)

"Wybaczam ci" - takie zdanie znajduje w wiadomości do swojego męża Ina Kobryn. Nadawcą jest nieznana kobiecie dziewczyna. To jednak dopiero początek spirali dramatycznych wydarzeń.

Następnego dnia okazuje się, że dziewczyna, która wysłała wiadomość na Facebooku, popełniła samobójstwo.

Gdy Ina zaczyna zadawać mężowi pytania, ten zaprzecza jakoby znał kobietę, a wiadomość z jego konta - znika.

Dotychczas uporządkowany i przewidywalny świat Iny diametralnie się zmienia.

Tagi: kryminał sensacja

Kup książkę Wybaczam ci

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Wybaczam ci

Avatar użytkownika - andrzejtrojanowski
andrzejtrojanowski
Przeczytane:2021-09-03, Ocena: 4, Przeczytałam,

Remigiusz Mróz kolejną swoją powieścią „Wybaczam ci” po raz kolejny wprowadza zamęt w książkowym środowisku opiniotwórczym i miesza w głowach czytelników dzieląc ich niczym jak pewna partia czy szczepionki na covid-19. Mroza albo się lubi albo nie. Na pewno nie można przejść obojętnie. Czyli autor swój cel marketingowo-finansowy osiągnął. Powieść zaczyna się jak przed każdym rozwodem lub dobrą intrygą kryminalną. Żona zagląda na niewylogowany facebookowy profil męża. Następnie nadawczyni wiadomości do męża jest nieboszczką, mąż znika, nie pracuje gdzie miał pracować a w ogóle to nie jest jej mężem. Ba, tak naprawdę to nic nie wie o swoim partnerze. Pamiętnik dziewczynki gwałconej przez trenera, grube przekręty na kasie. I ten jej przyszły szwagier. Tak naprawdę Ina nie wie komu ufać. Powieść dynamiczna, momentami zaskakująca. Pomimo, że czytelnik może się domyślać kto jest bohaterem pamiętnika autor umiejętnie przekonuje aby ten nie odkładał powieści. Jednakże w tym wszystkim, brakowało dbałości o szczegóły. Przekombinowana kosztem pozostawienia niedopowiedzeń czy też pewnych braków logicznych. Ale uważny czy złośliwy czytelnik zawsze coś znajdzie i będzie się czepiał. Zawsze wtedy mówię sobie, może sam coś napisz, to tak żartem.

Link do opinii
Avatar użytkownika - LadyMakbet33
LadyMakbet33
Przeczytane:2021-08-25, Ocena: 5, Przeczytałam,

'Nie ma przypadkowych spotkań. Każdy napotkany człowiek jest albo lekcją, albo sprawdzianem, albo prezentem'.

Czy tak było w przypadku Iny?

Początek najnowszego thrillera pióra płodnego pisarza zapowiada się intrygująco i obiecująco. Dawno już nie czytałam czegoś równie dobrego w tym gatunku. I choć miałam wątpliwości co do słuszności sięgnięcia po tę właśnie pozycję, to w miarę czytania wyzbyłam się dotychczasowe obiekcji.

Wydaje się, że główna bohaterka prowadzi spokojne i uporządkowane życie u boku ukochanego mężczyzny. Ina jest spełniona na wielu polach: prywatnym i zawodowym. Jak dotąd, jej życie nie jest naznaczone żadnym dramatem, nie ma poważniejszych frasunków. Ale czy na pewno? Młodym do szczęścia brakuje tylko upragnionego dziecka. Niestety, wszystko zmienia się za sprawą pewnych uwarunkowań, na jaw wyjdzie wiele rzeczy.

Gdy najbliższy człowiek okazuje się być kimś innym, niż sądziliśmy.

Jak dalej potoczą się losy Iny i Rafała? Co takiego kobieta odkryła? Czy mąż czegoś przed nią nie ukrywa, jakie ma intencje? I kim naprawdę jest? Jak byśmy się zachowali na miejscu bohaterki, dowiadującej się, że jej partner nie jest tym, za kogo się podaje. Czy miała prawo zwątpić w jego szczerość i uczucia?


Czy Remigiusz Mróz czymś mnie zaskoczył? Oczywiście. Niesztampową i świeżą fabułą. Thriller czyta się szybko, niekiedy pisarz dawkuje emocje, częściej jednak dostajemy ich aż nadto. Wprawdzie zbyt duża ilość wątków może rozmywać całościowy sens, ale moim zdaniem tak się nie stało. Akcja jest dynamiczna i rozwojowa.

Ile wiemy o swoich najbliższych, a ile chcemy wiedzieć?

Lejtmotyw zasługuje na uznanie, plus za poruszenie kolejnego, ważnego społecznie tematu, jakim jest pedofilia. Tym razem tego czynu dopuścił się trener wobec swojej podopiecznej. Przewija się również wątek służb i agentów pracujących pod przykryciem.

Czy pozornie niezwiązane ze sobą sprawy przynoszą odpowiedzi na postawione wcześniej pytania? Czy warto dać kolejną szansę komuś, kto już raz nadwyrężył nasze zaufanie? Czy Ina się na to zdobędzie?

 I jak to u Remigiusza Mroza bywa, gdy już jesteśmy przekonani, iż sprawa została wyjaśniona, nagle pojawiają się nowe, zupełnie nieznane okoliczności. Wiele zmienią.

Link do opinii
Avatar użytkownika - _thrillove
_thrillove
Przeczytane:,

"Wybaczam ci" - napisała dziewiętnastolatka do męża Iny, po czym popełniła samobójstwo. Sęk w tym, że Rafał nie zna tej dziewczyny. O co może chodzić?

Ten początek mnie zaintrygował. Co prawda było trochę paplaniny o Facebook'u, którego ja osobiście nie ogarniam, ale na szczęście wszystko zrozumiałam. Pewnie powiecie: "może pomyliła osoby". Ok, mogło tak być, ale jak wytłumaczyć to, że następnego dnia Rafał znika, rozpływa się. Niedługo po tym zostawia karteczkę w samochodzie Iny z dopiskiem "nie szukaj mnie". Coś jest na rzeczy.

Między rozdziały wpleciony jest pamiętnik (uwielbiam ten zabieg!) - wiemy jedynie, że należy do czternastoletniej piłkarki. Odgrywa on ważną rolę w całej historii. To nie są opowiastki o przyjęciach urodzinowych, wzdychaniu do szkolnej miłości, czy obgadywaniu koleżanek. Zaczyna się niewinnie od narzekania na brak zrozumienia wśród współzawodniczek i uczucie osamotnienia, ale uwierzcie - miejscami ciężko było przez niego przebrnąć.

Ina. Jak mnie było jej szkoda - wyobraźcie to sobie - przez kilka lat żyjecie w szczęśliwym małżeństwie, po czym niespodziewanie przychodzi . Warto zaznaczyć, że rozdziały z jej perspektywy są napisane w pierwszej osobie, co tylko potęguje szargające nią emocje - zagubienie, złość, poczucie beznadziei.

Z drugiej strony Gracjan, szwagier Iny. To on jej pomaga w szukaniu męża. I również z jego perspektywy mamy pogląd na historię. Podobała mi się więź, łącząca tych dwojga. Znają się praktycznie od dziecka, więc wiedzą o sobie wszystko. A przynajmniej powinni. Urocze było to, jak się do siebie zwracali ("hej, gówniaku", "cześć, smrodzie" 😂), w trudnych momentach wzajemnie się wspierali, a nawet narażali życie. Czasami miałam wrażenie, że trochę za daleko się to posuwa - w końcu Gracjan ma żonę (jest szwagrem Iny, to chyba logiczne, już się nie pogrążam 🤦). Choć na swój sposób podobało mi się to.

Pokręcone. Zupełnie tak jak końcówka tej książki 🤯 Nie mam pojęcia, jak Autor to wszystko wymyślił i połączył, ale... wow.

A jeśli tak jak ja lubicie smaczki w postaci innych Mroźnych bohaterów, tutaj spotkacie kogoś z uniwersum Chyłki ;)

Link do opinii
Avatar użytkownika - Wolinska_ilona
Wolinska_ilona
Przeczytane:,

Mróz latem ? Czemu nie!

Poznajemy Inę i Rafała, szczęśliwe małżeństwo, które wiedzie spokojne życie. Pewnego dnia sielankowe życie przerywa wiadomość na Facebooku, którą otrzymał Rafał. Wiadomość tę wysłała dziewczyna, która jak się okazuje popełniła samobójstwo. Mężczyzna twierdzi, że jej nie zna ale nie potrafi wytłumaczyć jakim cudem wiadomość zniknęła z Facebooka. Ina zaczyna podejrzewać męża o najgorsze gdy okazuje się, że ten znika bez śladu.

Jakie to było dobre wie ten, kto już ma lekturę za sobą!
Autor stworzył historię, która czyta się sama i nie da się od niej oderwać. Thriller, w którym akcja pędzi jak rollercoaster.
Fabuła książki jest po prostu genialna, pełna intryg i tajemnic. Bohaterowie są wyraziści i nie da się ich nie polubić, razem z nimi dążyłam do rozwiązania zagadki i poznania prawdy. Mimo iż miałam pewne podejrzenia to nie udało mi się przewidzieć zakończenia. Autor rozwalił mnie na łopatki.
Kto zna książki autora, wie że jego powieści czyta się niezwykle lekko i przyjemnie i nim się obejrzymy jesteśmy już na końcu. Lubię styl autora i liczę, że niebawem Remigiusz Mróz zaskoczy nas kolejnym świetnym thrillerem👌
Polecam gorąco! Tej książki nie można sobie odmówić!

Dziękuję @czwartastronakryminalu za możliwość przeczytania książki 🖤

Link do opinii
Avatar użytkownika - alliwantisbooks
alliwantisbooks
Przeczytane:,

O panie nasz Remigiuszu! Ładnie to tak zwodzić czytelnika do ostatniej strony i zmuszać go do zarywania nocy? 😁

Wyobraźcie sobie, że Wasz małżonek nie wylogował się z Facebooka i znajdujecie w jego skrzynce wiadomość o treści "Wybaczam ci". Niby nic podejrzanego, partner twierdzi, że nie zna nadawcy, a wiadomość na pewno została wysłana pomyłkowo. Następnego dnia jednak okazuje się, że ta osoba popełniła samobójstwo nocą, w pobliżu miejsca, w którym imprezował małżonek. Lampka ostrzegawcza ponownie się zapala, jednak nie otrzymujecie żadnych wyjaśnień, bo zarówno tajemnicza wiadomość, jak i Wasz partner znikają bez śladu. Żeby nie było zbyt prosto, okazuje się że osoba o personaliach Waszego wybranka nie istnieje. Co robicie? No nie wiem jak Wy, ale bohaterka najnowszej książki Mroza rozpoczyna prywatne śledztwo i zaczyna grzebać w przeszłości męża.

Książka wzbudza zmienne uczucia. Szybko się rozkręca i już po kilkunastu stronach zaczyna intrygować. Później akcja nieco zwalnia, a gdy zaczyna nam się wydawać, że wiemy jakie jest rozwiązanie zagadki i mamy ochotę nazwać fabułę przewidywalną, autor ciągnie za sznurki w taki sposób, że wszystko wywraca się do góry nogami, a my znów znajdujemy się w punkcie wyjścia.

Zakończenia nie sposób się domyślić dzięki temu, że autor świadomie nakierowuje nas na fałszywy trop. A przynajmniej mnie się nie udało, może ktoś inny rozgryzł tajemnicę? Przyznajcie się!

W każdym razie polecam przeczytać, tylko uwaga - od tekstu ciężko się oderwać. Podczas lektury często wracałam myślami do innej książki autora, "Nieodnalezionej" - przy niej też towarzyszyło mi to uczucie złości na samą siebie za to, że mam w życiu inne obowiązki i muszę niekiedy książkę odłożyć 😂 

Link do opinii

To moja pierwsza przeczytana książka tego autora i muszę przyznać, że zostanę jego fanką. Odpowiada mi styl pisarza, jego umiejętne żonglowanie tropami i poszlakami oraz genialne tworzenie napięcia w czytelniku. Ta historia wciągnęła mnie bez reszty, kartka za kartką szukałam wyjaśnienia zagadki, jednak wszystkie moje domysły i przypuszczenia okazałymi się mylne. Zakończenie to prawdziwy majstersztyk. Mróz totalnie mnie zaskoczył, naprawdę nie idzie tego przewidzieć. Akcja jest naszpikowana wartkimi wątkami, trefnymi wskazówkami oraz te urwane rozdziały w najciekawszym momencie. Umieramy z ciekawości, nasza wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach, myśli się w głowie kotłują a emocje pobudzają wyobraźnię.
Były momenty, że śmiałam się w głos, czytając rozmowy pomiędzy Gracjanem i Iną. Och, tych dwoje ma niewyparzony jęzor i wie jak go używać by był ostrzejszy od brzytwy.
Od czego zaczęła się ta historia? Od pewnego wieczoru, kiedy główna bohaterka spędzała samotny wieczór w domu a jej małżonek zrobił sobie alkoholowy maraton z partnerem jej siostry. Ina przeglądając fb na laptopie zauważa wiadomość. Rafał zapomniał się wylogować ze swojego konta a ciekawość kobiety zwyciężyła. Po chwili odczytała krótkie dwa słowa: ”Wybaczam ci”. To zdanie rozbudziło wyobraźnię dziewczyny do tego stopnia, że nie mogła o tym zapomnieć. Dodatkowo, gdy okazało się, że ta sama nastolatka tej właśnie nocy popełniła samobójstwo i to na parkingu obok lokalu, w którym przebywał jej ukochany. Jakby tego było mało następnego dnia Rafał znika bez słowa wyjaśnienia zabierając wszystkie swoje rzeczy.
No co byście sobie pomyśleli na miejscu bohaterki? Czy jej facet ma coś wspólnego z denatką? Czy jest winny jej śmierci? Kim naprawdę jest człowiek, z którym żyła pod jednym dachem? Czy prawda wyjdzie na jaw?
Powiem wam, że powieść jest tak tajemnicza i ciekawa, iż trudno byłoby się przy niej nudzić. Autor porusza tu trudny temat ale niezwykle ważny i obecny w życiu. Jaki, nie mogę zdradzić. Podczas czytania sami domyślicie się, o co mi chodziło. Ze swej strony mogę tylko polecić tę książkę i zapewnić, że uprzyjemni ona czas jaki jej poświęcicie.

Link do opinii

Wydaje ci się, że znasz osobę, z którą mieszkasz, twoje życie jest stabilne i poukładane? A może warto przejrzeć wiadomości, jakie dostaje partner, by odkryć, że twój spokój jest tylko pozorny.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością autora, którego książki w Polsce sprzedają się w milionach egzemplarzy. Nie miałam żadnego wyobrażenia, co mnie czeka, ale bardzo chciała się przekonać osobiście, skąd tak dobre opinie o poprzednich publikacjach.

Życie Iny Kobryn płynie spokojnie, praca, kochający mąż, z którym stara się o dziecko. W jej życiu nie ma zbyt wielu zmartwień. Przez przypadek przegląd konto męża na jednym z portali społecznościowych, z którego to mężczyzna nieopatrznie zapomniał się wylogować. Odczytuje wiadomość od kobiety „Wybaczam ci”. Próbuje się tym nie przejmować aż do momentu, gdy następnego dnia w wiadomościach słyszy, że owa kobieta popełniła samobójstwo na palcu Konstytucji w Warszawie. Świadoma, że jej mąż był w pobliżu tego miejsca, gdy to się stało, zaczyna analizować całą sytuację i jej błogi spokój oraz stabilne życie, właśnie przestaje istnieć.

Bardzo dobry początek, który od razu wciąga czytelnika. Wraz z główną bohaterką szukamy prawdy i odpowiedzi, kim jest jej mąż i dlaczego w pracy, do której rzekomo codziennie chodził, nikt go nie zna.

Dużo zwrotów akcji funduje nam Remigiusz Mróz. Bohaterowie drugoplanowi ciekawi, a sama Ina ma ukrytą tajemnice i zaskakuje swoim zachowaniem. Narracja w pierwszej osobie pozwala wczuć się w jej sytuację. Kobiecie w zbieraniu informacji pomaga Gracjan. Bardzo rzetelnie zbudowana postać mężczyzny wprowadza mętlik w naszej głowie. Niejednoznaczna, zmuszająca czytelnika do spekulacji i przemyśleń, przez co wiele razy zmieniałam zdanie co do udziału jego w zagmatwanej sprawie męża Iny.

Historia nie pozwala się nudzić, bo bohaterowie co chwilę odkrywają nowe fakty, które budują w naszej głowie historię w całość. Ironiczne dialogi, sarkazm i dobrej jakości poczucie humoru między Iną i Gracjanem wyróżniają się i nadają ich relacji szczególnej więzi. W pewnym momencie fabuła mnie zirytowała, ale wybaczyłam szybko ten wątek, bo genialne zakończenie wbiło mnie w fotel i zaskoczyło ogromnie. Finał historii przemyślany od początku ze szczegółami, by efekt końcowy był unikatowy, co w pełni mnie usatysfakcjonowało.

Niespodziewane zwroty akcji, ciekawie rozbudowani bohaterowie z przeszłością, która ich dogania i nie pozwala żyć spokojnie, dopóki się z nią nie zmierzą. Styl pisania autora bardzo przyjemny, lekki, zawiła tajemnica skrupulatnie stworzona, a dopracowane szczegóły w efekcie końcowym okazują się bardzo istotne. Czytelnik ma sporo miejsca na domysły i analizowanie przedstawionych wiadomości. Ale medal dla tego, kto przewidzi zakończenie.

Cieszę się, że poznałam twórczość Remigiusza Mroza i z pewnością sięgnę po kolejną książkę, by znowu pozwolić się wodzić za nos i dać się zaskakiwać na każdym kroku, co uwielbiam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - selwka
selwka
Przeczytane:2021-09-15, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Anawinkar
Anawinkar
Przeczytane:2021-09-10, Ocena: 5, Przeczytałam, Mróz Remigiusz,
Avatar użytkownika - Esclavo
Esclavo
Przeczytane:2021-08-17, Ocena: 5, Przeczytałam,

Ja i Remigiusz Mróz to relacja pełna sprzeczności. Czasem pałam do niego miłością, czasem przewracam oczami podczas czytania. Każda nowa książka to sprawdzian dla naszego uczucia. Ale tym razem wyszło dobrze, serio dobrze.

Jak to u Mroza książka czyta się sama, kartki się przewracają, a my z wypiekami dążymi do tego momentu w którym autor wywróci wszystko do góry nogami. Bo to że tak się stanie, jest pewne. Porwania, zaginięcia, tajemnicze morderstwa, pedofilia - autor niczego się nie boi. Nie chcę tutaj streszczać fabuły bo jest tak poplątana, że ciężko to ogarnąć, a im mniej wiemy przed czytaniem, tym lepiej. Najważniejsze, że nie ma tutaj nieprawdopodobnych wątków. Te wydarzenia mogły stać się w rzeczywistości. A to jest dla mnie ogromny plus.

Fanów Mroza przekonywać nie muszę, a reszta czytelników również nie powinna być rozczarowana. Ja polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - obliczababyagi
obliczababyagi
Przeczytane:2021-08-13, Ocena: 5, Przeczytałem,

Pierwsze strony były spokojnym wprowadzeniem. Zastanawiałam się w którą stronę rozwinie się cała fabuła... Z każdym kolejnym rozdziałem, a w zasadzie jego końcem, napięcie wzrastało i powstały w głowie pytanie. Oczywiście pytanie, na które odpowiedzi było brak. Pytania, na które chciałam znać odpowiedzieć jak najszybciej. Zatem nie muszę wspominać, iż książka była praktycznie nieodkladalna, a ostatnie 200str pochłonęłam na raz? (Czyli w sumie połowę książki ?)

Tak, tę książkę czyta się niesamowicie szybko, jak inne autora. Bardzo polubiłam Inę, lecz do Gracjana miałam mieszane uczucia. Ciekawy był zabieg poznawania historii z trzech stron. A zakończenie sprawiło, że z jednej strony było zaskoczenie, z drugiej trochę obstawiałam, że tak to może się skończyć. Lecz najważniejsze... Było to, iż autor po raz kolejny poruszył bardzo ważny temat dotyczący kobiet i po przeczytaniu tej książki miałam swoje własne przemyślenia...

Lubię, gdy książki zmuszaja mnie do spojrzenia na świat i życie z różnych perspektyw. Pozwalają docenić to co mam, to co osiągnęłam i przeżyłam. Jednocześnie powodują strach o przyszłość.

Zatem już nie filozofując, polecam ten thiller. Znajdziesz tu odpowiednie napięcie, fabułę, która powoduje szybkie bicie serca, szybką akcję, wyrazistych bohaterów i ... trudne tematy.

Link do opinii
Inne książki autora
Zaginięcie
Remigiusz Mróz 0
Okładka ksiązki - Zaginięcie

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy...

Nieodgadniona
Remigiusz Mróz 0
Okładka ksiązki - Nieodgadniona

Rok po ucieczce od męża Kasandra Reimann prowadzi spokojne, ustatkowane życie za granicą. Jest przekonana, że udało jej się zostawić wszystko za sobą -...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Domek na końcu świata
Danuta Noszczyńska
Domek na końcu świata
Kilka niedużych historii
Katarzyna Wasilkowska
Kilka niedużych historii
Sercem i rozumem
Wojciech Sobina
Sercem i rozumem
Dobry chłopak
Iwona Wilmowska
Dobry chłopak
Bez opamiętania
Paulina Wysocka-Morawiec
Bez opamiętania
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy