Okładka książki - Wyjście nr 8

Wyjście nr 8


Ocena: 5.33 (3 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Nie przeocz żadnych anomalii.

Jeśli znajdziesz anomalie, natychmiast zawróć.

Jeśli nie znajdziesz anomalii, nie zawracaj.

Kieruj się do wyjścia nr 8.

 

Duszny, klaustrofobiczny thriller psychologiczny bestsellerowego japońskiego autora.

 

Bezimienny mężczyzna gubi się w podziemiach metra, błądząc po jego korytarzach niczym po niekończącym się, zapętlonym labiryncie. Jego jedyną wskazówką jest enigmatyczna tablica informacyjna, która każe mu szukać „nieprawidłowości” i zmierzać do nieuchwytnego „wyjścia numer 8”. Symboliczne anomalie, jakie napotyka po drodze, są niekiedy niepokojące, a niekiedy wręcz przerażające…

 

Książka jest oparta na popularnej grze komputerowej, na podstawie której powstał także doceniony przez krytyków film „Exit 8” (2025).

Informacje dodatkowe o Wyjście nr 8:

Wydawnictwo: Kirin
Data wydania: 2026-01-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366627765
Liczba stron: 120
Tytuł oryginału: 8號出口
Język oryginału: japoński

więcej

Kup książkę Wyjście nr 8

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Wyjście nr 8 - opinie o książce

Dzień dobry. Dziś mam dla Was kilka słów o thrillerze psychologicznym. Dusznym i pełnym nieprawidłowości...Zainteresowani? Jeśli tak, to zaczynamy :)

Mężczyzna bez imienia. Wysiadając z metra, gubi wyjście i nie może się wydostać na zewnątrz. Można śmiało rzec, że zostaje uwięziony w podziemiach. Jedyne wskazówki, jakie otrzymuje są takie, że ma szukać nieprawidłowości i kierować się do wyjścia nr 8... Jednak znalezienie go, jest bardzo trudne... A to, co widzi po drodze w trakcie poszukiwań przyprawia go o przerażenie ataki astmy, a nawet utratę i postradanie zdrowych zmysłów... Czy uda mu się odnaleźć wyjście nr 8? Jakie decyzje będzie musiał podjąć podczas poszukiwań? Do jakich wniosków dojdzie? Przeczytajcie, to się dowiecie :)

Należy wspomnieć, że książka ta oparta jest na dosyć znanej grze komputerowej, a na jej podstawie, w poprzednim roku powstał nawet film o tym samym tytule. Jest to historia nieoczywista, trudna, pełna symboli i nieprawidłowości. Na jej podstawie, możemy sami zadać sobie pytania: "Czy my także tkwimy w takim labiryncie?", "Jaka jest droga, aby się wydostać?", "Co powinienem/powinnam zrobić, którą ze ścieżek wybrać, aby okazała się tą właściwą?". Na te pytania nie ma jednoznacznych odpowiedzi. Musimy tak jak nasz bohater, podjąć ryzyko. I zobaczyć, co się wydarzy. Opcje są dwie. Albo się uda i ruszymy dalej. Lub będziemy musieli wrócić do punktu wyjścia i zacząć od początku. Choć oczywiście może być nam trudno i będziemy sądzili, że już nie damy rady. To jednak, mimo wszystko musimy wciąż próbować. By w końcu znaleźć to upragnione wyjście. I uwolnić się od tego, co tak bardzo nam ciąży.

W trakcie lektury, miałam pewne deja vu. Mianowicie, denerwowało mnie, że dość często czytałam to samo. Schemat się powtarzał. I choć fabuła szła naprzód, ja miałam wrażenie, że cały czas stoję w miejscu. Jak widać, thriller psychologiczny to nie jest to, co lubię najbardziej. Niemniej jest to ciekawa pozycja, która skłania nas do refleksji. Ale też nie skreślam absolutnie ani Autora, ani tym bardziej literatury japońskiej. Bo ostatnia książka, którą przeczytałam była wręcz rewelacyjna. Jak to się mówi, są gusta i guściki, a o nich się nie dyskutuje. Ja jestem zdania, że każdej książce należy dać szansę, bo może się okazać niesamowitą historią. Ta mnie nie porwała, ale też nie zanudziła. Przeciwnie, sprawiła, że "zlasował" mi się mózg. Bardzo mocno oddziałowuje na psychikę. I doskonale pozwala na chwilę oderwać się od tego, o czym w tym momencie myślisz. Jeśli zatem lubisz publikacje nieoczywiste, chcesz się przenieść w zupełnie inny świat, poczuć dreszczyk adrenaliny a może nawet i paniki, to sięgnij po tę lekturę. Jestem ogromnie ciekawa Twoich wrażeń i odczuć. Jeśli uda Ci się zapoznać z tą historią, daj znać w komentarzu, co o niej myślisz. Jak na Ciebie działała. Bardzo dziękuję Wydawnictwu Kirin za egzemplarz do recenzji. Zachęcam Was do zapoznania się z "Wyjście nr 8", a moja ocena to 7⭐️/10 📖

Link do opinii

„Wyjście nr 8” Genki Kawamury to krótka, ale niezwykle intensywna powieść — duszny, klaustrofobiczny thriller psychologiczny, który wciąga czytelnika w labirynt nie tylko podziemnego metra, lecz także ludzkiego umysłu.


Głównym bohaterem jest bezimienny mężczyzna, który gubi się w podziemiach metra. Korytarze wydają się nie mieć końca, przestrzeń zapętla się, a czas traci swoje znaczenie. Jedyną wskazówką staje się tajemnicza tablica z instrukcją: obserwuj, nie przegap anomalii, zawróć, jeśli ją znajdziesz, i kieruj się do wyjścia nr 8. Proste zasady szybko okazują się pułapką, bo rzeczywistość zaczyna delikatnie się deformować. Niby wszystko wygląda tak samo — a jednak coś się nie zgadza.


Fabuła opiera się na powtarzalności i napięciu budowanym poprzez drobne zmiany. To historia minimalistyczna, oszczędna w środkach, a przez to jeszcze bardziej niepokojąca. Kawamura doskonale operuje atmosferą — poczuciem osaczenia, dezorientacji i narastającej paranoi. Czy to świat się zmienia, czy percepcja bohatera zaczyna zawodzić? Granica między rzeczywistością a iluzją stopniowo się zaciera.


Tematycznie książka dotyka lęku przed utknięciem — w miejscu, w schemacie, w życiu. To opowieść o samotności w tłumie, o mechanicznej codzienności i o tym, jak łatwo przeoczyć „anomalię” w swojej własnej rzeczywistości. Można ją czytać dosłownie jako thriller, ale też symbolicznie — jako metaforę egzystencjalnego zagubienia. Przesłanie nie jest podane wprost, ale wybrzmiewa wyraźnie: czasem największym zagrożeniem nie jest labirynt, lecz brak uważności.


Styl Kawamury jest chłodny, precyzyjny i oszczędny. Zdania są krótkie, rytmiczne, potęgujące napięcie. Autor nie epatuje grozą, raczej sączy ją powoli, niemal niezauważalnie. To minimalizm, który działa na wyobraźnię mocniej niż rozbudowane opisy.


Podczas czytania towarzyszy uczucie niepokoju i klaustrofobii. Pojawia się napięcie, lekka dezorientacja, momentami wręcz frustracja — dokładnie taka, jakiej doświadcza bohater. To książka, którą czyta się szybko, ale która zostawia po sobie pytania.


„Wyjście nr 8” to thriller psychologiczny z elementami grozy i metaforycznej prozy egzystencjalnej. Spodoba się czytelnikom lubiącym krótkie, intensywne formy, atmosferę rodem z japońskich historii niesamowitych oraz opowieści balansujące na granicy realizmu i absurdu.


Krótka, hipnotyzująca i niepokojąca historia o zagubieniu i uważności — jeśli lubicie literackie labirynty, zdecydowanie warto wejść do tego metra i spróbować odnaleźć własne wyjście nr 8.

Link do opinii
Avatar użytkownika - an-ia1
an-ia1
Przeczytane:2026-02-07, Ocena: 6, Przeczytałem,

Czy zdążyło Ci się zgubić na dworcu? Jeśli tak, to przeżył_ś przygodę podobną do głównego bohatera powieści Genki Kawamury "Wyjście nr 8"😉

#współpracabarterowa #recenzja

"Wyjście nr 8" to thriller psychologiczny, którego krótka forma niesie jednak wiele treści.
Młody mężczyzna - informatyk jedzie metrem i jest świadkiem werbalnego ataku na matkę płaczącego dziecka. Nikt nie reaguje, nikt nie staje w jej obronie. Współpasażerowie odwracają wzrok lub dalej scrollują media społecznościowe. Podczas podróży kontaktuje się z nim była dziewczyna z informacją o ciąży. Zakłócenia w odbiorze połączenia i atak astmy nie daje mu dokończyć rozmowy. Schodząc w podziemia, gubi się i odkrywa, że znajduje się w plątaninie korytarzy, w istnym labiryncie. Aby z niego wyjść, musi kierować się anomaliami - zgodnie z informacją ostrzegawczą. Tylko tak może odnaleźć tytułowe wyjście nr 8. Czy to mu się uda?

Mężczyzna podczas panicznej walki o odnalezienie właściwej drogi przeżywa natłok myśli. Poznajemy jego trudną przeszłość, która rzutuje na to, kim jest teraz. Labirynt jest metaforą życia, które może stać się pułapką, iluzją, życiem pełnym obojętności wobec innych, bo tak jest bezpieczniej, wygodniej i prościej. Przeglądanie zdjęć i filmów z dramatycznych wydarzeń na świecie umacnia bezrefleksyjność, obojętność i wewnętrzną pustkę. I choć książka jest thrillerem, który wywołuje takie emocje, jakie dobry thriller powinien, to daje też dużo do myślenia o jakości dzisiejszego życia i człowieczeństwa.

Myślę, że każdy z nas trafia w którymś momencie swojego życia do takiego labiryntu, ale nie każdy odnajduje wyjście nr 8. Czytajcie, warto!

Serdecznie dziękuję @wydawnictwokirin za egzemplarz recenzencki ❤️

Link do opinii
Inne książki autora
A gdyby tak ze świata zniknęły koty?
Genki Kawamura0
Okładka ksiązki - A gdyby tak ze świata zniknęły koty?

Czy wiesz, co tak naprawdę jest w życiu ważne? Dni młodego listonosza, mieszkającego samotnie z kotem Kapustkiem, są policzone, choć on sam nie zdaje...

Sto kwiatów
Genki Kawamura0
Okładka ksiązki - Sto kwiatów

W mroźny sylwestrowy wieczór Izumi znajduje swoją matkę błąkającą się po parku. To jeden z pierwszych dni, kiedy Yuriko zaczyna zapominać swojego syna...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy