Z jednej gliny

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 2014-02-19
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 978-83-10-12592-7
Liczba stron: 336

Ocena: 4.63 (16 głosów)
Inne wydania:

Lena, Gośka, Marta… I Nora, która organizuje zajęcia z ceramiki, choć właściwie za bardzo się na tym nie zna. Ma tylko w pełni wyposażony warsztat, w którym pracował jej zaginiony w tajemniczych okolicznościach mąż. A przecież musi jakoś zarobić na utrzymanie pięciorga dzieci po tym, jak została zupełnie sama…

Pierwsze spotkanie czterech kobiet nie należy do najbardziej udanych. Czy może być początkiem czegoś naprawdę wartościowego i trwałego?

Z jednej gliny to powieść o przyjaźni zrodzonej w trudnych okolicznościach, ale przez to zdolnej przezwyciężyć wszelkie przeszkody.

Kup książkę Z jednej gliny

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Z jednej gliny

Liliana Fabisińska od kilku lat należy do grona polskich pisarek, których powieści czytam w ciemno. Są bardzo poruszające, życiowe, dające nadzieję, niosące pocieszenie. Pojawiają się w nich tematy, które wywołują emocje, ale też humor i tajemnice. "Z jednej gliny" nie jest nowością, ale bardzo się cieszę, że wreszcie po nią sięgnęłam.

 


Lena, Gośka i Marta spotykają się w małej pracowni Nory, by tworzyć naczynia z gliny. I choć każda z nich pojawiła się tam kierowana innymi pobudkami to szybko zaczyna je łączyć coś więcej niż zajęcia - delikatna nić przyjaźni. 
 
Dla Gośki lepienie z gliny ma być zastępstwem za próby chóru po przebytej operacji. Bardzo ruchliwa, pomysłowa i gadatliwa samotna matka, oczekująca na rozwód ukochanego, by mogła przeprowadzić się do niego do Francji. Czy doczeka się deklaracji z jego strony?

Marta ma za zadanie relaksować się podczas tworzenia naczyń, bowiem wraz z mężem starają się o potomstwo. Kobietę bardzo stresują kolejne niepowodzenia, zwłaszcza że nadal nie znaleziono powodu, dla którego nie może zajść w ciążę. Czy zobaczy upragnione dwie kreski na teście?

Lena z kolei ukrywa prawdziwy powód uczestnictwa w zajęciach. Kombinuje jak może, by nie wyszło na jaw, że jest tutaj służbowo a że polubiła Norę to stara się jej nie szkodzić swoimi obowiązkami. Kim jest i co próbuje ustalić Lena?

 


Wszystkie trzy bohaterki wykazują się empatią i w zawoalowany sposób starają się pomóc Norze, która mimo braku pieniędzy normalnej pomocy by nie przyjęła. Kobieta została sama z piątką dzieci a na dodatek wokół zniknięcia jej męża pojawiły się znaki zapytania, uniemożliwiające przyznanie jej jakiejkolwiek pomocy. Dlatego by zarobić, zamierza uczyć ceramiki, na której tak naprawdę sam się nie zna... Ponadto przedmioty mające coś wspólnego z Jackiem pojawiają się lub z znikają w tajemniczych okolicznościach. Co wydarzyło się naprawdę?

 

 

Niby TYLKO powieść o kobietach i dla kobiet, ale ja napisałabym AŻ, bowiem bardzo mnie ta lektura pochłonęła. Autorka poruszyła w niej wiele problemów z jakimi borykają się kobiety we współczesnym świecie - samotne macierzyństwo, źle ulokowane uczucia, walka o zajście w ciążę, lojalność wobec przyjaciół, radzenie sobie z uporem mężczyzn, rodząca się miłość i przyjaźń.


Cztery jakże różne historie bohaterek, cztery różne charaktery, cztery różne wizje szczęśliwej przyszłości. Wciągnęłam się w kibicowanie kobietom, byłam ogromnie ciekawa czy Marta zostanie mamą, Gośka wyjdzie za mąż we Francji a Nora pozna losy Jacka. Niektóre wątki przewidziałam, rozwój innych był zagadką i zaskoczeniem. Świetnie się bawiłam i odprężyłam przy lekturze.

 

 

Podsumowując - "Z jednej gliny" to powieść lekka, przyjemna i zaskakująca z wątkiem kryminalnym. To historia, która uczy, by nie kisić w sobie problemów, zaufać tym, którzy wyciągają pomocną dłoń, dać szansę rodzącym się uczuciom i niezwykłej przyjaźni a także nie bać się stawiać czoła faktom i wydarzeniom. Wciągająca lektura dla wielbicielek powieści obyczajowych, w której nie brakuje złości, bezsilności, żalu, zemsty, nienawiści, facetów, dzieci oraz... targów przemysłu funeralnego :) Polecam!

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - jusia
jusia
Przeczytane:2017-02-26, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki - 2017,

Opowieść o czterech kobietach, której przypadkowo spotykają się na zajęciach z ceramiki, uczą się lepić z gliny a przy okazji odnajdują wzajemne wsparcie i pomoc. Z początku nieufne, niekiedy wycofane z bagażem doświadczeń i przeżyć otwierają się na siebie. Tak tworzy się powoli przyjaźń między kobietami, która staje się wartościowa i trwała. Każda z nich ma swoje problemy a nawet traumatyczną przeszłość, wspólne spotkania oczyszczają kobiety, wprowadzają radość w ich życie, pozwalają skleić rozdartą duszę i znaleźć wspólne rozwiązanie w trudnych sprawach.

Link do opinii
Avatar użytkownika - biedro_nka
biedro_nka
Przeczytane:2016-12-03, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016,
"Z jednej gliny" to książka o kobiecej przyjaźni. Bohaterki spotykają się przypadkiem w ramach nauki lekcji ceramiki, jednak w toku zdarzeń, czasem zabawnych, czasem dramatycznych stają się sobie bliskie. Historię poznajemy z perspektywy każdej z bohaterek. Jest to bardzo ciekawy pomysł, przecież każda z nas - kobiet, jest inna, każda postrzega świat inaczej, a przecież wszystkie jesteśmy "z jednej gliny". Jest to ciepła powieść, działa relaksująco i odprężająco.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Sweetcoala
Sweetcoala
Przeczytane:2016-07-27, Ocena: 5, Przeczytałam, 12 książek - 2016, Mam,
Nadzwyczaj szybko i z prawdziwą przyjemnością przeczytałam "Z jednej gliny" Liliany Fabisińskiej. To taka książka, której bohaterki są wyraziste, przebojowe i gotowe na wszystko, fabuła wciąga, skrząc się humorem i nagłymi zwrotami akcji, a wszystkiemu przyświeca jedno z najwspanialszych uczuć - przyjaźń. I to ta jedna z najlepszych, bo zrodzona prawie zupełnie przypadkiem, ale chyba w najtrudniejszym okresie życia jednej z bohaterek. Z reszta nie tylko Nora jest w poważnych tarapatach. Także Lena, Gosia i Marta borykają się z poważnymi problemami, takimi jak bezpłodność, czy związek z nieodpowiedzialnym partnerem. Dzięki różnorodności bohaterek, każda czytelniczka znajdzie tę, która będzie jej najbliższa podczas lektury. Książkę czyta się wspaniale - jej lektura odpręża, bawi i czasami zaskakuje. I choć "Z jednej gliny" to typowo kobieca literatura, kiedy streszczałam mężowi fabułę, słuchał zaintrygowany. Gorąco polecam!
Link do opinii
Avatar użytkownika - leonia
leonia
Przeczytane:2016-06-07, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2016,
Książka o sile kobiecej przyjaźni. I to nie takiej,która trwa latami i jest sprawdzona, lecz kobiet,z których każda znalazła się na życiowym zakręcie i z poważnymi problemami. Świetne poczucie humoru i lekkie pióro.Poleca. Czyta się znakomicie.
Link do opinii
Po raz kolejny natknęłam się na książkę, która opisuje potęgę przyjaźni. Zupełnie obcy sobie ludzie, spotykają się przypadkiem (chociaż nie zawsze), poznają swoje troski, pomagają sobie w potrzebie. Rodzina w tym wypadku to "stwór", z którym lepiej wychodzi się na zdjęciu, niż w rzeczywistości.
Link do opinii
Przyjaźń to jedna z najpiękniejszych i największych wartości w życiu człowieka. Siła babskiej przyjaźni jest wielka i może góry przenosić. Marta, Nora, Lena, Gośka zaczynają kurs przyjaźni od kursu ceramiki. Na początku opornie, bo pretensje o braku organizacji powodują, że organizatorka ucieka z warsztatu. Po jakimś czasie 3 kobiety biorą sprawy we własne ręce i stopniowo porządkują życie Nory z "Norki nr 7/9", a przy okazji swoje. Każda z bohaterek ma swoje problemy, ale odkąd poznały się na kursie ceramiki, pomagają sobie bezinteresownie; nawet potrafią wspólnie knuć przeciw jednej z nich, byle tylko osiągnąć cel i uratować koleżankę. Narracja w powieści prowadzona jest w 1. osobie naprzemiennie z punktu widzenia każdej z bohaterek. Często na jedno wydarzenie patrzymy z różnych perspektyw, a dzięki temu mamy pogłębiony rys psychologiczny postaci, postaci z krwi i kości. Niektóre wątki są raptownie ucinane, a szkoda. Czasem są też dłuższe przerwy w akcji, a inne wydarzenia szczegółowo opisywane. Książka napisana jest prostym, barwnym językiem. Czyta się ją przyjemnie i szybko. Mimo swej lekkości, a może troszkę i banalności, jest bardzo mądra życiowo. Przyjaźń, bezinteresowna pomoc tak naprawdę niewiele kosztują, lecz wiele mogą. A jak sama autorka mówi o swej powieści, to zwariowana historia z gliną w tle. I tak jest. Momentami można się pośmiać, a czasami podumać nad zawiłością ludzkiego życia.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Morella
Morella
Przeczytane:2021-05-16, Ocena: 2, Przeczytałem, Domowa biblioteczka, 52 książki 2021,
Avatar użytkownika - jesienna-to-ja
jesienna-to-ja
Przeczytane:2019-02-20, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - kasiapab1973
kasiapab1973
Przeczytane:2018-09-06, Ocena: 5, Przeczytałam,
Inne książki autora
Weranda na Czarcim Cyplu
Liliana Fabisińska0
Okładka ksiązki - Weranda na Czarcim Cyplu

Sąsiedzi przyzwyczaili się już, że Natalia jest uroczą, nieco ekscentryczną starą panną, hodującą ziółka na parapecie. Nie dziwią się nawet, że rozwija...

Bezpieczny przedszkolak
Liliana Fabisińska0
Okładka ksiązki - Bezpieczny przedszkolak

Dzieciaku, noś odblaski, bo to ważne!   Dziecko na drodze musi być bezpieczne! Oto dwie nowe książki o przepisach ruchu drogowego dla najmłodszych...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Reklamy