Zapomniany

Wydawnictwo: Zaczytani
Data wydania: 2021-10-27
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788382195507
Liczba stron: 412

Tom 1 cyklu Zapomniany

Ocena: 5.5 (24 głosów)

Rok 2005. Patryk i Jędrek to dwóch osiemnastoletnich kumpli, którzy w wolne dni podróżują po Polsce i podają się za poszukiwaczy talentów z branży rozrywkowej. Zagadują młode, naiwne dziewczyny, a potem wykorzystują je w wynajętych pokojach hotelowych w zamian za sesje zdjęciowe zwieńczone fikcyjnym kontraktem. Swoje eskapady nazywają Łowami.

Kilka miesięcy po ostatnich Łowach Patryk budzi się w ciemnym lochu. Nie wie, czemu się tam znalazł, ani kto jest za odpowiedzialny. Mijają tygodnie, miesiące, lata. Tracąc poczucie upływającego czasu, Patryk popada w obłęd. Porywacz, milczący i skryty pod maską, dostarcza mu żywność i rzeczy zapewniające przetrwanie na granicy wegetacji. W końcu przestaje do niego przychodzić i Patryk zostaje skazany na powolną śmierć głodową. Gdy znajduje się na skraju wycieńczenia, w jego lochu nieoczekiwanie pojawiają się ludzie...

Tagi:

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Zapomniany

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Zapomniany

„Zapomniany” to thriller psychologiczny autorstwa Adriana Bednarka.


Książka zawiera dwie linie czasowe: rok 2005 i 2015. W roku 2005 dwaj osiemnastoletni przyjaciele – Patryk i Jędrek – oszukują młode dziewczyny, które pragną rozpocząć karierę w branży rozrywkowej. Udają, że pracują w branży, zabierają dziewczyny do hotelu, wykorzystują je, a następnie podpisują z nimi fikcyjne kontrakty. Kilka miesięcy po ostatnim oszustwie Patryk zostaje porwany i uwięziony w lochu. Porywacz dostarcza mu rzeczy niezbędne do przeżycia, jednak z nim nie rozmawia. Po upływie 10 lat, Patryk, w wyniku zbiegu okoliczności, wydostaje się na wolność.


„Zapomnianego” słuchałam w audiobooku, co znacznie ułatwiło mi przyswojenie tej historii. Jest ona brutalna, zawiera w sobie wiele trudnych, bądź nieprzyjemnych tematów. Pojawiają się tortury – fizyczne i psychiczne, a także morderstwo dokonane w niezbyt „czysty” sposób. Występuje scena gwałtu, została również ukazana skłonność bohatera do nieletnich dziewczyn. W powieści jest także przynajmniej jedna scena erotyczna.


Na przykładzie Patryka, który zostaje uwolniony z wieloletniego zamknięcia, można zaobserwować, jak na człowieka wpływa zamknięcie, izolacja, brak kontaktu z innymi ludźmi. Mężczyzna wspomina czas spędzony w zamknięciu, chwile załamania. Opowiada o wymyślanych przez siebie zabawach, o tęsknocie za bliskimi, za dziewczyną, o strachu przed tym, że zapomni jak wyglądają. Jest to o tyle przerażające, że mało kto przepada za ciasnymi, ciemnymi pomieszczeniami bez wyjścia (nie mówiąc o spędzaniu lat w takich miejscach), więc nietrudno zrozumieć, dlaczego Patryk zachowywał się w dziwny niekiedy sposób.


Za pośrednictwem Diany widzimy także urywki z życia osoby nagrywającej filmy na YouTube, która „walczy” o wyświetlenia, jest to jej praca, utrzymuje się tylko z niej, przez co jest pod ciągłą presją. Prowadzi kanał poświęcony przestępstwom, zajmowała się także sprawą zaginięcia Patryka.


„Zapomniany” jest powieścią niezwykle angażującą. W trakcie jej czytania powstaje w głowie wiele pytań, na część z nich odpowiada dalsza część książki. Bohaterowie posiadają dobrze nakreślone portrety psychologiczne, można nie tyle zrozumieć, co wiedzieć z czego wynikają niektóre ich zachowania, co jest ogromnym plusem tej powieści. Książka kończy się w zaskakującym momencie.


Polecam tylko osobom, które są w stanie znieść opisy wyżej wymienionych sytuacji.

Link do opinii
Avatar użytkownika - wiolamp
wiolamp
Przeczytane:2022-04-22, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2022,

Patryk i Jędrek korzystają ze swojego beztroskiego życia. Czasami nawet za bardzo. Patryk z zapleczem finansowym i świetną furą, a Jędrek z uśmiechem modela.
Co jakiś czas wybierają się na Łowy, aby wymyślonymi bajeczkami o sławie zwabić nastolatki do hotelu, a tam oddawać się przyjemnościom. Pewnego dnia los postanawia odwrócić karty, a Patryk budzi się zamknięty w lochu i zostaje tam na bardzo długi czas. Odwiedza go tylko zakapturzona postać. Popada w obłęd, prawie umiera z głodu, przygotowuje się na powolną śmierć. Nagle słyszy głosy ludzi...

Czy jest nadzieja na wolność? Kto stoi za porwaniem? Jak Jędrek radzi sobie ze zniknięciem przyjaciela?

Biorąc do ręki książkę nie spodziewałam się takiego wstrząsu. Z każdą kartką byłam coraz bardziej zdziwiona
i zaciekawiona pomysłem autora. Dalej nie do końca jestem pewna, który z bohaterów był bardziej popaprany.
Wszyscy bardzo przemyślanie wykreowani. Czytając zaczynałam rozumieć ich motywy działania.
Może oprócz decyzji Jędrka.
Ta postać akurat wzbudziła same negatywne emocje.
Adrian Bednarek perfekcyjnie wszedł w głąb ludzkiego mózgu. Bardzo obrazowo opisał instynkty zwierzęce pojawiające się u człowieka, który walczy o przetrwanie.
Nie zabrakło brutalności i skrajnych działań. Nie raz przechodziły mnie dreszcze.
Akcja opisana z dwóch perspektyw. Teraźniejszości oraz przeszłości. Pierwszy raz mi to kompletnie nie przeszkadzało! Idealne zagranie!
Ten thriller psychologiczny, wywarł na mnie tak dobre wrażenie, że obawiam się, że żadna inna książka nie zachwyci mnie już tak bardzo. Jestem niezmiernie ciekawa drugiej części.
Z całą pewnością sięgnę po wszystkie książki autora. Jak narazie Adrian Bednarek to mój numer jeden w mrocznym świecie czytelniczym.
Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - aggusia
aggusia
Przeczytane:2021-12-28, Ocena: 6, Przeczytałam,

To mój first time z panem Adrianem. Jak było? Hm, to skomplikowane… :) Zdecydowanie nie była to miłość od pierwszego zdania, raczej żmudny proces przedzierania się przez kolejne akapity. I gdyby nie fakt, że powieści tego autora zarekomendowała mi osoba, której opinie o książkach bardzo sobie cenię, to prawdopodobnie ledwie rozpoczęta znajomość z autorem zakończyłaby się hucznym rozstaniem. Potraktowałam jednak tę sprawę honorowo i dobrze, bo przez to dobrnęłam w „Zapomnianym” do takiego momentu, w którym coś zaiskrzyło. I to na tyle mocno, że zakończyło się wielkim ogniskiem skrajnych emocji zakończonym powitaniem świtu wraz z ostatnimi akapitami historii Patryka. W pewnym momencie książka stała się dla mnie nieodkładalna, choć przyznaję, że były takie momenty, kiedy musiałam na chwilę zamknąć czytnik i wytrząsnąć z głowy obraz tego co podpowiadała mi wyobraźnia. Ucieszyłam się nawet kiedy czytnik mi się rozładował bo mogłam na chwilę wyjść z tego koszmaru.

Abstrahując od prawdopodobieństwa rzeczywistego zaistnienia podobnej historii przyznaję, że autor zbudował klimat. Mroczny, przerażający, zboczony, a nawet zdegenerowany i do szpiku kości szokujący. Bez najmniejszych skrupułów opisał bardzo brutalne sceny przemocy, znęcania i wymyślnych tortur. W dodatku zrobił to językiem i stylem tak swobodnym, niemal wysublimowanym, że wystarczyło minimum wyobraźni i przymknięcie powiek by wyraźnie zobaczyć to wszystko, co opisał. Zagrał na najniższych ludzkich instynktach. Wykazał, że człowiek postawiony w obliczu skrajności i ostateczności jest zdolny do wszystkiego, a pomiędzy człowieczeństwem a zezwierzęceniem jest bardzo cienka granica.

Fabuła była pokręcona, zagmatwana i kiedy się wydaje, że już wszystkie puzzle trafiły na miejsce okazuje się, że właściwie nadal nic nie wiadomo. Pod względem psychologicznym postaci są wykreowane idealnie. Przemówiły do mnie. Obnażona została najmroczniejsza część ludzkiej psychiki.

Początkowo zaczyna się dość niewinnie, ot, taka zabawa wymyślona przez dwóch niewyżytych nastolatków. Jednak pozornie niewinna gra przeradza się w koszmar obu chłopaków. Każdy z nich przeżywa ten koszmar w inny sposób ale obie wizje są jednakowo szokujące. Długo zastanawiałam się, który z bohaterów jest gorszy. Od początku „sympatyzowałam” z Patrykiem więc logiczne było dla mnie, że to jego czyny starałam się zrozumieć, zracjonalizować, a nawet usprawiedliwić.

Możliwe, że jestem stronnicza w stosunku do bohaterów, ale po pierwsze nie muszę lubić każdego, nie muszę każdemu współczuć, a po drugie, mimo bezsprzecznego okrucieństwa, autor obdarzył Patryka także tym magicznym, niedefiniowalnym „czymś” co powodowało, że to właśnie jego postać, z całym towarzyszącym jej schizo, przebiła się do mnie.

Jeden wątek przemawiał zdecydowanie na jego korzyść, a w jednym zdaniu to mnie nawet rozczulił.

Intrygowała mnie też Hania ale jak na razie ten wątek jest nierozgryziony.

Jedno wiem na pewno po przeczytaniu „Zapomnianego”: nie tknę się groszku. Mielonki, na szczęście, nigdy nie jadałam :/

Tak. Przyznaję, z niecierpliwością czekam na kontynuację bo w tej części nie wszystko jest jasne. Na szczęście autor w notce „Od autora” oświadczył, że drugi tom już jest napisany więc oby szybko trafił w moje ręce.

Ja zaś kończę swój czytelniczy rok odkrywając nowego autora, z którym zamierzam zawrzeć bliższą znajomość.

Nie przyznaję swojej oceny za brutalność i przemoc opisaną w powieści, ale za odwagę i umiejętność pisania o takich okropieństwach oraz za to, że na pewno długo nie zejdę do swojej piwnicy :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:2022-01-30,

Juz dawno chciałam przeczytać coś spod pióra Adriana Bednarka i w końcu się udało. Po książkach świątecznych i różnych romansidłach wzięłam dla odmiany thriller psychologiczny pt. "Zapomniany". 

Rzeczywiście pióro autora jest dobre i muszę przyznać, że napięcie utrzymywane jest przez całą lekturę. 

Aczkolwiek...

Dla mnie ta książka była ciężka. Dobra, ale ciężka. Tematyka trudna, ponieważ znajdziemy w niej: wykorzystywanie seksualne kobiet nieletnich, gwałt, przemoc, głodzenie, poniżanie człowieka, przemoc, brutalność... 
To wszystko pasowało i tworzyło jedność, ale niektóre sceny czytało mi się ciężko 😔 
Były dla mnie za brutalne...

Poznajemy dwóch przyjaciół: Patryka i Jędrka. Lubią podróże po Polsce i wiecie co jeszcze? Wykorzystywać naiwne młode kobiety... Bajerują je wmawiając, że są z branży rozrywkowej. Mają przygotowane fikcyjne umowy, a później się z nimi przesypiają...
Takie "wypady" nazywają "ŁOWAMI"... 

Po jakimś czasie od ostatniego "łowu" Patryk znajduje się w ciemnym lochu, gdzie spędzi sporo czasu... Jego porywacz to Duch w masce (tak go nazywa), który przynosi mu jedzenie i inne rzeczy potrzebne do przetrwania... ale pewnego dnia on znika, a Patryk skazany jest na śmierć głodową...

Aż tu nagle...!
Niespodziewanie pojawią się inni ludzie...
Co tak naprawdę się stało?
Kim był Duch?
Jakie tajemnice odkryje Patryk? 

Te i wiele innych pytań towarzyszyło mi podczas czytania. Niektóre odkryte fakty to ogromne zaskoczenie...A sama końcówka... czytałam ją dwa razy... 

Myślę, że w przyszłości sięgnę po inne książki autora, ale na razie.. muszę odsapnąć!🙈
Aczkolwiek GRATULUJĘ autorowi bardzo Dobrego pióra!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Czytomanka
Czytomanka
Przeczytane:2022-01-09,

Ta książka wywołała we mnie tyle emocji, że ciężko je ubrać w słowa. Dobrze, że główni bohaterowie to postacie fikcyjne, choć zdaje sobie sprawę, że takie sytuacje mogą mieć miejsce, bo takich ludzi nie brakuje.

IG: Czytomanka

👉Patryk i Jędrek to 18 letnie chłopaki, którzy podają się za łowców talentów i wykorzystują młode dziewczyny pod pretekstem sesji zdjęciowych. Swoje podróże nazywają łowami. Kilka miesięcy później Patryk budzi się w ciemnym lochu, jest zdezorientowany i nie wie kto za tym stoi i dlaczego się w nim znalazł. Mijają lata, a Patryk popada w obłęd. Porywacz dostarcza żywność i wodę, jednak w pewnym momencie przestaje do niego przychodzić, a Patryk zostaje skazany na powolną śmierć..

👉Mocna, dobra książka, gdzie czuje się olbrzymią bezsilność, nerwowość i niepokój. Emocje towarzyszące przy książce były bardzo intensywne, przez co książka zyskała na autentyczności! Szczerze polecam!

❗Ocena: 9/10

Link do opinii

„Zapomniany” to ostatnia książka , którą przeczytałam w 2021 roku. To było mocne i zaskakujące czytelnicze zakończenie roku. Czytając opis tej książki miałam co do niej lekkie obawy, na szczęście autor pozytywnie mnie zaskoczył.

Głównymi bohaterami są Patryk i Jędrek, osiemnastoletni koledzy, którzy swój wolny czas spędzają na bałamuceniu i zaliczaniu młodych dziewczyn. Podając się za poszukiwaczy talentów z branży rozrywkowej, szukają naiwnych nastolatek, które skuszone wizją kariery modelek, dają się im wykorzystać. Chłopaki swoje podboje nazywają Łowami.

Jakiś czas po jednym z Łowów, podczas których Jędrek, brutalnie wykorzystuje nieletnią dziewczynę, Patryk budzi się w ciemnym lochu. Nie ma pojęcia czemu tam się znalazł, ani kto jest jego oprawcą. Jego porywacz jest skryty i milczący, czym doprowadza go do szału. Chłopak ciągle ma nadzieję, że niedługo ktoś go uwolni. Jednak lata mijają, jego ciało jest w coraz gorszym stanie, a on traci rozum. Kiedy po 10 latach niewoli, oprawca przestaje karmić Patryka i przychodzić do niego, los w końcu się do niego uśmiecha i udaje mu się uciec. Po tylu latach spędzonych w niewoli jego powrót do normalności nie jest łatwy, ale dzięki silnej woli, Patryk krok po kroku doprowadza swoje życie i psychikę do normalności. Poza tym ma jeden konkretny cel: znaleźć człowieka, który zniszczył mu życie.

Autor świetnie wykreował bohaterów. Ich charaktery, zachowania i uczucia, są bardzo dopracowane. Pokazał, jak to jest tracić zdrowy rozsądek będąc więzionym i pozbawionym podstawowych potrzeb, zapomnianym przez innych. Emocji, których dostarczył nam tu autor jest mnóstwo. Począwszy od złości na chamskie zachowanie Patryka i Jędrka wobec dziewczyn, przez szok wywołany więzieniem Patryka i jego upodleniem, a skończywszy na przemianie Patryka z ofiary w kata. Nie zabrakło tu też miłości, niepewności, strachu, współczucia, odrazy i obrzydzenia. Po prostu istny rollercoaster emocji. Ta historia naprawdę bardzo mnie zaskoczyła, bo nie spodziewałam się po niej takich mrocznych, pokręconych, brutalnych i poruszających sytuacji. Czytałam ją z zapartym tchem i jestem ogromnie ciekawa, czym nas autor uraczy w jej kontynuacji. Spodziewam się, że kolejna część będzie równie mocna i wciągająca.

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Link do opinii
Avatar użytkownika - PannaPinko
PannaPinko
Przeczytane:2021-12-21, Ocena: 5, Przeczytałam,

Patryk i Jędrek byli dla siebie jak bracia. Spędzali razem dużo czasu i przede wszystkim dobrze się dogadywali. Był rok 2005, gdy wpadli na -w ich mniemaniu- genialny pomysł. Zamierzali uwodzić dziewczyny, podrywając je na informację, jakoby pracowali dla największych gazet świata i poszukiwali modelek do zdjęć. Upatrzone nastolatki zabierali do hotelu, wykorzystywali i odjeżdżali. Ich plan wypalał za każdym razem. I właśnie to przyniosło zgubę, przynajmniej Patrykowi.


Dłuższy czas po ostatnim tego typu "wypadzie" Patryk budzi się w pomieszczeniu przypominającym piwnicę. Nie wie, jak się tam znalazł i przede wszystkim czemu drzwi są zamknięte. Ze wszystkich sił stara się uwolnić, jednak na próżno. Jego oprawca odwiedza go rzadko, ukrywając swą twarz. Zostawia namiastkę jedzenia i wychodzi. Młody mężczyzna domyśla się, że jest to zemsta za którąś z dziewczyn, które uwiódł wraz z Jędrkiem. 
Mija czas, a ratunek nie nadchodzi. Mężczyzna nie wie, ile czasu spędził w zamknięciu. Zaczyna coraz bardziej odklejać się od rzeczywistości, rozmawiając z własną imaginacją. Nieoczekiwany obrót spraw sprawia, że Patryk wreszcie jest wolny. Tyle że zupełnie nie potrafi odnaleźć się w życiu, które zastaje.


Pierwszym jego celem  jest odnalezienie Kata. Drugim odszukanie Hani, swojej miłości, a jednocześnie siostry Jędrka. I w tym wszystkim może mu pomóc pewna youtuberka, zaintrygowana sprawą jego zaginięcia i późniejszego odnalezienia...


O twórczości pana Bednarka większość z Was już zapewne słyszała. Znany m.in. z Pamiętnika diabła autor nie daje swoim czytelnikom ani chwili na złapanie oddechu, bowiem od razu zrzuca na nas kolejną literacką bombę. Za to go kochamy, rozkoszując się kolejną, kompletnie szaloną historią. Nie inaczej było i tym razem.


Początkowo zabawa w "Łowy" niezmiernie Patryka bawiła, choć z większym entuzjazmem podchodził do owego przedsięwzięcia Jędrek. Mieli odpowiednie warunki -Jędrek wyglądowe, Patryk finansowe- i dobry plan. A także chęć do działania. Sytuacja uległa zmianie z dwóch powodów: Patryk zakochał się w siostrze kumpla, zresztą zachowanie jej brata czasami wydawało mu się wręcz... opętańcze. Cały proceder został jednak ostatecznie zakończony porwaniem bogatszego nastolatka. 


Pomysł pomysłem, ale w tej książce nie to było najistotniejsze. Tutaj chodziło o coś większego, głębszego, a mianowicie o odpowiednie oddanie emocji związanych z tak długim przebywaniem w zamknięciu. Patryk początkowo walczył, kurczowo trzymając się nadziei na uwolnienie. Kolejne dni przynosiły powolny jej zanik, a niewielkie racje żywieniowe doprowadzały jego organizm do granic. Później doszła do tego jeszcze szalejąca psychika, z której wytworami rozmawiał mężczyzna, mieszając rzeczywistość z fikcją. Obserwujemy powolną degradację ludzkiego istnienia, człowieka, który w pewnym momencie nieustającego głodu był gotowy sięgnąć po coś, co nigdy w życiu by nas nie skusiło. Powolne zamieranie ludzkich odruchów, a może nawet umieranie? Myślę, że autor świetnie sobie poradził z oddaniem tego, co dzieje się z ludzką istotą w zamknięciu. Bez tych dokładnych opisów cała historia byłaby zwyczajnie niepełna. A i oczywiście muszę wspomnieć o tym, że nawet po uwolnieniu Patryk bardziej przypominał dzikie zwierzę niż człowieka- w realnym świecie byłoby tak samo, a proces wracania do siebie i dostosowywania się do nowego świata trwałby naprawdę długo. I niekoniecznie musiałby zakończyć się sukcesem. Główny bohater pchany był jednak do przodu przez cel, jaki sobie obrał- odnalezienie swojego oprawcy i uzyskanie odpowiedzi na to, dlaczego właśnie on. Z nich dwóch to Jędrek był tym bardziej pokręconym, zajadłym w swoich podbojach.


Zapomniany to przede wszystkim historia o przetrwaniu, ale i o zemście. Mam wrażenie, że książkę można podzielić na trzy części- codzienność, uwięzienie i uwolnienie. Możemy porównywać sobie obraz Patryka przed, w trakcie i po. Widzimy powolną degradację, ale też swego rodzaju siłę, tkwiącą w nim i nie pozwalającą odejść cząstce jego jestestwa w niebyt. Ciekawa lektura, nad którą możemy dłużej się pochylić. Oczywiście nie zabrakło tam krwistych fragmentów, a akcja wartko gna przed siebie, więc nie obawiajcie się- nuda Wam nie grozi.

 

Link do opinii

Szukałam czegoś, co mnie porwie i sprawi, że zapomnę o rzeczywistości. „Zapomniany” tak mnie wciągnął, że zarwałam noc, żeby skończyć.

Dwutorowa narracja świetnie się tu sprawdziła – dużą część powieści stanowią bowiem wspomnienia sprzed 10 lat głównych bohaterów. Są nimi koledzy, dwaj osiemnastolatkowie, którzy dla rozrywki uwodzą i wykorzystują młode dziewczyny, kusząc je sesjami zdjęciowymi. Pewnego dnia Patryk budzi się w ciemnej piwnicy. Nie wie, jak się w niej znalazł ani kto i dlaczego go więzi. Spędzi w zamknięciu 10 lat. Co się stanie, gdy wydostanie się na wolność? Jak przez 10  lat zmienił się świat? Co z jego przyjacielem? Jak Patryk zniósł 10-letnie zamknięcie i jak poradzi sobie na wolności?

„Zapomniany” wciąga od pierwszych stron, to niezłe połączenie kryminału, thrillera psychologicznego i powieści obyczajowej, jest sporo mocnych, brutalnych opisów, pierwszoosobowa narracja pozwala poznać motywację bohaterów, ich odczucia, przeżycia, wspomnienia.

Podsumowując, jeśli szukacie mocnych wrażeń – polecam!

Link do opinii

Adrian Bednarek. Czy są jeszcze tacy, którzy nie znają jego twórczości? Miałam wielką przyjemność sięgać dość często po twórczość tego autora i jestem zachwycona. Jeżeli tylko na okładce książki pojawi się to nazwisko, możecie być pewni, że nie będziecie zawiedzeni. Bednarek to jakość sama w sobie. Szczyt emocji zapewniony. Ale nie będę was przekonywać, sami się przekonajcie. Ale ostrzegam, to lektury dla odważnych i nie bojących się brutalnych i mocnych scen.

Dwóch nastolatków, Patryk i Jędrzej, wolne chwile spędzają razem. Mają swoje ulubione hobby. Wyruszają sportową furą Patryka do oddalonych miast i uważając się za poszukiwaczy talentów z branży rozrywkowej, podrywają młode nastoletnie dziewczyny. Uwodzą je, oszukują, obiecują niebywałą karierę i lukratywne kontrakty. Ich sposób na wspólne intrygujące zabawy to tajemniczo brzmiące Łowy. Jak długo trwałaby ich zabawa, gdyby nie pewne niespodziewane wydarzenia? Patryk oszołomiony budzi się w ciemnym i zimnym lochu. Czy został porwany dla okupu? Czy rodzice już wynajęli detektywa, aby go odnalazł? Ale czas upływa, mijają kolejne pory roku, upływają lata, i nic się nie zmienia. Tylko on się starzeje i staje cię coraz bardziej zaniedbany i wycieńczony. Przez cały czas porywacz karmił chłopaka i odwiedzał co jakiś czas. Ale pewnego dnia już się nie zjawił. I kolejnego, i kolejnego … Patryka niechybnie dopadła by śmierć głodowa, gdyby przypadkiem nie trafili na jego kryjówkę robotnicy, mający za zadanie rozebrać pomieszczenie, w którym przebywał. Jak wyglądał powrót chłopaka do rzeczywistości, co z jego rodziną i znajomymi? Na pewno zastał świat innym, niż ten, który opuszczał wiele lat temu. Patryk będzie się starał rozwiązać zagadkę swojego zniknięcia. Rozwiązanie, cóż, będzie nieoczekiwane i świetnie zakamuflowane przez autora. Dlatego warto doczekać do końca lektury, aby mieć pewność, kto stoi za tym niechlubnym czynem i dlaczego tego dokonał?

Zapomniany to świetny thriller psychologiczny, w którym autor obnaża psychikę bohaterów, rozbiera ją delikatnie i pomalutku. Ujawnia skrywane instynkty, które rządzą nastolatkami i nad którymi nie są w stanie zapanować. Nie mogą ich ujarzmić, a prowadzą ich prostą drogą do zguby, i to dosłownie. Przyjemności wzięły górę nad rozsądkiem. Analizując ich zachowanie już po skończonej lekturze mogą śmiało stwierdzić, że oni po prostu byli chorzy i powinni się leczyć. Ich wybujałe fantazje to szkodliwy nałóg, a na dodatek surowo karalny.

Ta opowieść porusza bardzo istotne kwestie, takie życiowe, z którymi często ludzie się zmagają. Niespełniona miłość, zdrada, toksyczna przyjaźń, zaniedbanie i odrzucenie przez bliskich, niszczycielska siła pieniądza i niechlubnych znajomości. Autor wykreował trudnych bohaterów, takich niejednoznacznych i zagubionych, poszukujących normalności. Obserwujemy jak się zmagają ze swoimi słabościami i ułomnościami, jak poszukują swojego miejsca w życiu, jak próbują ułożyć pozytywne relacje z otoczeniem. Bednarek skanuje psychikę każdego z nich i pokazuje nam jej obraz z wszelkimi rysami i podejrzanymi nieprawidłowościami.

Szybkie tempo i ciągły efekt zaskoczenia czytelnika. To autorowi wychodzi rewelacyjnie. Nic nie jest pewne i oczywiste do ostatniej chwili. Wstrzymujemy oddech i z zaciekawieniem oczekujemy finiszu. Och, jaki on poskręcany i niedopowiedziany. Ta niezaspokojona ciekawość nie pozwala na spokojny odpoczynek, znów wyobraźnia uruchamia się i pracuje na pełnych obrotach. Mnogość pytań, niepewności, brak odpowiedzi na nurtujące pytania … Ależ ten Bednarek nami miota na różne strony, a my bezwiednie się jemu poddajemy. Tak nas zahipnotyzował, że ma pełnię władzy nad naszym umysłem. I przejął całkowicie sterowanie nim …

Rewelacyjna. Dla odważnych i o mocnych nerwach. Będą nieodzowne, aby przeżyć tę przygodę u boku bohaterów. Zatem już czas wyruszyć na Łowy ...

Link do opinii

Adrian Bednarek to według mnie jeden z najlepszych polskich pisarzy z gatunku thriller/kryminał. Sięgając po jego książki, wiem, że będzie krwiście, mrocznie, emocjonująco a bohaterowie będą tacy, jakich lubię czyli psychopaci na najwyższym poziomie😈

Patryk i Jędrek, dwóch osiemnastolatków, którym w wolnym czasie bardzo się nudzi i jeżdżą po Polsce podając się za poszukiwaczy talentów do branży rozrywkowej. Bajerują młode dziewczyny, wykorzystując je później w wynajtych pokojach hotelowych. Swoje eskapady nazywają Łowami. I tak, kilka miesięcy po takich Łowach, Patryk budzi się w ciemnym lochu, nie wie jak i z czyją pomocą się tam znalazł. Mijają dni, miesiące, lata. Zamknięty w lochu, bez poczucia czasu, Patryk popada w obłęd. Jedyną osobą z jaką ma kontakt to porywacz, który dostarcza mu żywność i rzeczy potrzebne do przetrwania. Z czasem jednak porywacz przestaje przychodzić a Patryk skazany jest na powolną śmierć. Gdy jest na skraju wycieńczenia, w jego lochu pojawiają się ludzie..

No co tu dużo pisać. Adrian Bednarek nie zwalnia, nie spoczywa na laurach. Dostałam to, czego zawsze oczekuję sięgając po książkę autora 😈 Było mocno, fascynująco i drastycznie, czyli tak jak lubię. Do książek autora siadam i czytam je jednym tchem, nie odkładam nim nie poznam zakończenia. Tak też było i tym razem. Wciągająca fabuła, zaskakujące zwroty akcji, mroczny klimat- to cały Bednarek. Już nie raz wspomniałam, że autor to mistrz w tworzeniu psychopatów, morderców i zwyrodnialców. Nie ma on sobie równych, jeśli chodzi o polskich pisarzy.
"Zapomniany" to zdecydowanie książka dla osób o mocnych nerwach, więc jeżeli takowych nie posiadacie to nie biorę odpowiedzialności za Wasze samopoczucie po lekturze 😅 Kto jeszcze nie czytał, to koniecznie musi wrzucić na listę MUST READ. Od tej książki ciężko się oderwać, a i zapomnieć o niej będzie trudno.
Z niecierpliwością czekam na kontynuację bo po zakończeniu wnioskuję, że będzie?😈😎

Link do opinii

Dziękuję serdecznie wydawnictwu Zaczytani za egzemplarz recenzencki, a przede wszystkim za możliwość przeczytania tej książki.

Nie sięgam za często po thrillery, jednak „Zapomniany” zainteresował mnie od początku. Już sama okładka wystarczająco pobudza wyobraźnię, a opis z tyłu książki tylko to zaciekawienie potęguje. Nie było to łatwe czytanie. Treść jest przytłaczająca, ciężka i przede wszystkim bardzo kontrowersyjna. Mimo wszystko cieszę się, że ta książka powstała, że autor wygrzebał ją ponownie, po dwóch latach „dojrzewania” do jej edycji.

„Zapomniany” to opowieść o Patryku Kamińskim, który przez dziesięć lat był przetrzymywany w ruderze pod Częstochową. Owo uwięzienie było niby karą, za występki, jakich dopuścił się jako osiemnastolatek. Wraz z najlepszym kumplem, Jędrzejem, uprawiali prawdziwie obrzydliwy i skandaliczny sport, jakim było oszukiwanie naiwnych nastolatek w celu...wiadomym. Trzeba przyznać, że akurat w kwestii podrywu byli bardzo kreatywni. Dla Patryka zabawa skończyła się dość szybko, natomiast Jędrek w swoich popędach posunął się dalej. Zdecydowanie za daleko. Czy karma wraca? Czy zemsta i pokuta są niezbędne, by uzyskać spokój duszy i umysłu?

Sama koncepcja opisywanych Łowów budziła we mnie obrzydzenie. Niestety, jestem w stanie uwierzyć, że takie rzeczy mogą mieć miejsce, a organizatorzy takich akcji bawią się wyśmienicie, bez żadnych oporów czy wyrzutów sumienia.

Przyznaję, rzadko zdarza mi się sytuacja, gdy nie rozpoznaję, kto był tym prawdziwie złym w książce. W tym wypadku długo tkwiłam w niepewności. To duży plus, ponieważ ciągle czułam się zainteresowana. Właściwie do ostatniej strony nie byłam pewna, jak sprawa się wyjaśni. Jeśli chodzi o sam finał historii, mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest ok, pokazano, że moralność w tym zepsutym świecie jeszcze istnieje, z drugiej, czuję chyba zawód. Zapewne przemawia przeze mnie jakaś doza mściwości. Zakończenie jest właściwie otwarte zatem mam małą nadzieję, że będzie kontynuacja tej opowieści.

Umiejscowienie akcji w Częstochowie jest dla mnie przyjemnym zaskoczeniem. Mam sentyment do tego miasta, ponieważ przez kilka lat miałam przyjemność tam mieszkać. Zawsze to pomaga we wkręceniu się w fabułę, gdy doskonale zna się topografię opisywanego miasta i razem z bohaterem podąża się znanymi ulicami.

Bohaterowie wykreowani są wręcz idealnie. Podoba mi się to, że nie ma w ich głowach gonitwy myśli, rozwlekłych dylematów. Każdy z nich w swoim zachowaniu skupia się na jednym dominującym uczuciu. Patryk pragnie zemsty, Daria kieruje się uczuciem, natomiast Jędrzej ogarnięty jest wręcz zwierzęcym popędem. Inne uczucia są spychane na boczny tor, dlatego postacie wykreowane są tak wyraźnie.

Nie ma w „Zapomnianym” bohaterów pozytywnych i negatywnych. Autor dokładnie pokazał, że w każdym człowieku siedzą demony, które sytuacja zewnętrzna wywołuje i pobudza organizm do działania. Nie spotkałam się jeszcze z taką konstrukcją bohatera, dlatego tym lepiej jest mi ocenić tę książkę.

Podoba mi się również styl, jakim autor się posługuje. Konkretny, dosadny, a jednocześnie lekko i sprawnie łączy wątki. Czuć od razu, że „Zapomniany” nie jest debiutem literackim, a pan Adrian dobrze przygotował się z zagadnień ludzkiej psychiki na linii oprawca-ofiara.

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Adriana Bednarka. Wiem już, że nie ostatnie.

„Zapomnianego” oceniam na 8/10 i polecam każdemu.

Link do opinii
Avatar użytkownika - RudaRecenzuje
RudaRecenzuje
Przeczytane:2021-11-28,

Uwięziony, głodzony, zapomniany. Kim stał się podczas tych lat przebywania w samotności? Czym sobie na nie zasłużył? Czy dalej jest ofiarą, czy przekształcił się w bestię?

Szokujące, przewrotne, mroczne, dziwne. Tak pokrótce można by opisać historie, które wychodzą spod pióra Adriana Bednarka. Nie da się ukryć, że jego twórczość bardzo wyróżnia się na tle innych polskich kryminałów i thrillerów. Każda nowa historia to niebanalny pomysł, po brzegi wypełniony emocjami i zwrotami akcji. Tym razem nie mogło być inaczej.

„Zapomniany” intryguje już od pierwszych stron, a potem jest tylko lepiej, ciekawiej, przyjemniej. Podczas lektury łatwo się zaangażować, zajmująca opowieść skłania do podążania za autorem i próby rozwikłania wszystkich tajemnic. Wspaniałe połączenie bieżących wydarzeń z przeszłością sprawia, że historia daje do myślenia, podtrzymuje zaciekawienie i pogłębia napięcie. Jak to bywa u Bednarka, niczego jednak nie można być pewnym. Autor lubi zmieniać bieg wydarzeń, wodzić czytelnika za nos, wykorzystywać nieoczywiste rozwiązania.

Podobnie jak w poprzednich książkach, tutaj również nie obyło się bez dużej dawki okropności i brutalności. Mnie jednak takie motywy zdecydowanie przyciągają, a mroczne dusze bohaterów i ich niepokojące pragnienia działają na mnie niczym magnes. Choć czasami opowieści Bednarka mogą wydawać się nieprawdopodobne i przekombinowane, ja jednak dostrzegam w nich przewrotny realizm, coś, co rzeczywiście mogłoby się wydarzyć, napędzane zgubną fantazją, pokiereszowanym umysłem i niebezpiecznym pożądaniem.

„Zapomniany” to książka opowiadająca o tym, co w ludziach najgorsze i pokazująca to, jak bardzo przerażający i okrutni możemy być. Bednarek wspaniale kreuje bestie w ludzkiej skórze. Przekonująco sięga w głąb psychopatycznych umysłów, usiłując przedstawić nam motywy, argumenty, popędy. Dzięki temu całość wydaje się bardziej przekonująco i dopracowana, nabiera autentycznego wyrazu. Lubię postacie tworzone przez Bednarka, cenię ich ponure osobowości i budzące grozę umysły.

Nowa książka autora dostarczyła mi dużo emocji, przyjemności i czytelniczej satysfakcji, przynosząc rozrywkę i zaspokajając apetyt na mroczne historie. Choć twórczość Bednarka ma cechy charakterystyczne, sprawiające, że wiadomo, czego mniej więcej można się spodziewać, to i tak za każdym razem jestem miło zaskoczona. Widać, że wyobraźnia autora działa na wysokich obrotach, a on sam ma swoją wizję śladem której konsekwentnie podąża.

Jeśli lubisz odważne, niepokojące i zapadające w pamięć historie, a skrzywione umysły i ciemne dusze cię fascynują, to nie czekaj dłużej. W tej opowieści bez wątpienia znajdziesz coś dla siebie.  

Link do opinii
Avatar użytkownika - aniabex
aniabex
Przeczytane:2021-11-01, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2021,

„Nie sądziłem, że kiedykolwiek doświadczę czasu jako niekończącej się linii, na której puls życia wyznaczać będą tylko wschody i zachody słońca”.

Kto zna książki Adriana Bednarka ten wie, że ten Autor lubi narkotyzować czytelnika ostrymi szaleństwami i częstować zafiksowanymi psychopatami.

„Zapomniany” opowiada historię, która Cię dźgnie, rozpruje, sponiewiera i omota..

Dwóch 18 latków – Patryka i Jędrka – kumpli z blokowiska, od najmłodszych lat jarało średnio uzasadnione poczucie wyższości. Byli bezczelni i bezpośredni i jako odskocznię od codzienności Ci kreatywni kolesie wymyślili sobie autorską zabawę: „Łowy”. Podróżowali po Polsce i wykorzystując naiwność młodych dziewczyn, obiecując karierę i szybką kasę – zaspokajali swoje żądze. W tej grze reguły nie istniały. Chłopaki szli na żywioł i dostawali, to co chcieli dostać.

Pewnego dnia Patryk zaniknął..

Obudził się w ciemnej piwnicy na twardym łóżku. Otaczały go ceglaste ściany. Pod sufitem znajdowało się zakratowane okno. Drzwi były zamknięte. Nie było tu światła, ogrzewania, ani łazienki. Chłopak nie wiedział, czy został porwany dla okupu, czy padł ofiara jakichś maniaków. Jego porywacz nazwany przez Patryka Duchem, nie pokazywał twarzy, a gdy do odwiedzał raził prądem i przynosił skromne zaopatrzenie.

Początkowo Patryk liczył wschody i zachody słońca, aż w końcu stracił rachubę czasu. Przeżywał załamania i ataki gniewu. Jego psychika i ciało zostały zdewastowane. Czuł się zamknięty w czasowej próżni i bliski obłędu. I tak minęło 10 lat.. Z dnia na dzień Duch przestał mu dostarczać jedzenie. Gdy chłopak już myślał, że umrze śmiercią głodową, w jego lochu pojawili się ludzie.. a z nimi nadzieja na odzyskanie wolności i poznanie prawdy..

„Zapomniany to pełna mroku powieść o ludzkich granicach, pierwotnych instynktach, krzywdzie i zemście. No i o tym, że psychopaci są wśród nas.

Autor niezawodnie funduje man dużą dawkę emocji i wysokoprocentowej, odurzającej literackiej ekstazy..

Polecam.

Czytając dobrze mieć obok coś do jedzenia, choć jeść przy niej raczej cieżko.

Autor straszy i obiecuje, ze ciąg dalszy nastąpi..

Mam nadzieję, że nie każe nam na niego zbyt długo czekać.

Link do opinii
Avatar użytkownika - MagdalenaCzyta
MagdalenaCzyta
Przeczytane:2021-11-07,

Mamy rok 2005.
Patryk i Jędrek mają po osiemnaście lat, są kumplami. Niby wszystko super, gdyby nie ich hobby jakim jest jeżdżenie na Łowy.
Nie są to zwykłe łowy. Podróżują po Polsce i podają się za poszukiwaczy talentów z branży rozrywkowej. Zagadują młode dziewczyny, a potem w pokojach hotelowych obiecują im kontrakt i karierę w zamian za bycie "miłymi".
Wszystko co dobre szybko się kończy. Przynajmniej dla Patryka, który budzi się w ciemnym lochu. Nie wie skąd się tam wziął. Mijają dni, miesiące, lata nic się nie wyjaśnia, a oprawca chłopaka przestaje do niego przychodzić. Patryk jest bliski śmierci głodowej, ma omamy, popada w obłęd.
Wtedy coś się zmienia.
Kim jest jego oprawca? Czy Patryk odnajdzie się w nowej rzeczywistości? Kto doprowadzi go do rozwiązania zagadki? Który cukiereczek był gorzką lekcją życia?
Fabuła książki jest fikcją, ale to nie znaczy, że nie ma przesłania na, które warto zwrócić uwagę. Młode dziewczynki, które tak łatwo zbajerować kilkoma obietnicami, a skutki tragiczne. Ból, cierpienie, gwałt, śmierć. Rozmowa z dziećmi na tematy zaufania, rozwagi to punkt obowiązkowy każdego rodzica.
Autor w książce przedstawia nam bohaterów z krwi i kości. Ich portrety psychologiczne potrafią tak namieszać w głowie, że zastanawiamy się jak to możliwe.
Stadium głodu i reakcji człowieka, to ile jesteśmy w stanie przetrwać, jak organizm walczy to istna przysłowiowa masakra.
Cała intryga która została uknuta, sieć powiązać, prawda jaka wychodzi na światło dzienne zaskakująca.
Dla mnie świetna książka, świetny pomysł, świetne pióro. W sumie nic nowego u bednarka😈. Jest za dobry w tym co robi, nie ma się do czego przyczepić.

 

Link do opinii

"Zapomniany" to najmroczniejsza odsłona Adriana Bednarka, z jaką miałam do czynienia. W tej książce właściwie nie ma żadnych hamulców jeżeli chodzi o pastwienie się nad człowiekiem, zarówno znęcaniem fizycznym jak i psychicznym, niszczeniem poprzez gwałt czy wykorzystywanie. Bohaterów "Zapomnianego" na pewno nie chciałabym spotkać na swojej drodze. "Zapomniany" to fikcja, w której mieszają się najgorsze i najczarniejsze występki. "Łowy" dwóch głównych bohaterów są w tej powieści bardzo mocnym punktem i stanowią punkt wyjścia dla późniejszych, równie przerażających wydarzeń. Pozostaje kwestia czy autor nie przedobrzył, ale to już indywidualne podejście odbiorcy. Jak dla mnie momentami jest w niej trochę za mało realizmu, bo choć zdaję sobie sprawę, że fabuła jest wyłącznie wymysłem autora, to jednak główni bohaterowie, żyjąc w normalnym środowisku, mają niezwykle dużo szczęścia i niesamowite znajomości, dzięki którym wiele mogą. Nie jest to ogromna wada, a dla całości pewne zabiegi są dość istotne, jednak mnie niekiedy to męczyło. Mimo wszystko nie sposób nie polecać książek autora. "Zapomnianym" Adrian Bednarek wszedł dla mnie na inny poziom brutalności, zdecydowanie mocniejszy w odbiorze. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - nati_groszek
nati_groszek
Przeczytane:2022-04-27, Ocena: 5, Przeczytałam,

Kiedy internet zasypywały recenzje "Zapomnianego" pomyślałam sobie, że ta książka musi być strasznie przereklamowana. Nic bardziej mylnego. Jeśli ktoś liczy na pełnokrwisty thriller, dobry kryminał i nie obawia się przy tym odrobiny ekstremy - koniecznie musi poznać tę książkę!

Życie 18-letniego Patryka - chłopaka z "dobrego domu" - jednego dnia rozsypuje się jak domek z kart. Tytułowy bohater budzi się w zatęchłym lochu. Nie wie kto i dlaczego go porwał. Porywacza nazywa duchem. Duch co jakiś czas dostarcza mu wodę, karmi groszkiem i mielonką. Biedny chłopak. Stał się ofiarą czyjegoś chorego planu - pomyśleć można. Otóż nie... Patryk nie był ideałem. Przed porwaniem, wraz ze swym najlepszym przyjacielem Jędrkiem, oddawał się dziwnej grze, którą obaj nazywali "łowami".

"Zapomniany" to taka historia, w której nie ma nic oczywistego. Granica między dobrem, a złem zaciera się. Czytelnik ma powody, by zastanawiać się, czy w ogóle współczuć porwanemu. Być może w pełni zasłużył na swój los? Kto w tej mrocznej opowieści jest tak naprawdę ofiarą, a kto katem?

Autor nie pozwala nam odetchnąć. Akcja książki to prawdziwa jazda bez trzymanki. Niby domyślamy się zakończenia, a jednak okazuje się, że nie wszystko da się przewidzieć. Strony przewracamy nerwowo, pragnąc poznać w końcu rozwiązanie zagadki. Liczymy na happy end (a może wcale nie), na odkrycie wszystkich kart...

Ta historia przyprawia o dreszcze, szokuje, zmusza do myślenia. Czytelnik musi poukładać sobie w głowie na nowo definicje moralności, zbrodni i kary. Chcąc tego, czy nie - próbujemy postawić się na miejscu naszych bohaterów, zrozumieć ich postępowanie, wczuć się w ich sytuację.

Kiedy już docieramy do ostatniej strony staramy się jakoś ułożyć w głowie zakończenie, dopisać własne...a potem okazuje się, że tego rollercoastera jest druga część! I już wiemy, po jaką książkę sięgniemy...

Po przeczytaniu "Zapomnianego" nabrałam przeogromnej chęci poznania prozy Adriana Bednarka. Za mną już kontynuacja "Zapomnianego", która utwierdziła mnie w przekonaniu, że Bednarek potrafi pisać mroczne, trzymające w napięciu historie. Nie boi się podwójnej moralności, rozlewu krwi, plastycznych opisów. Pierwsze moje skojarzenie - proza Maxa Czornyja (szczególnie losy komisarza Deryło). Jeśli ktoś lubuje się w takich klimatach - nie może przejść obojętnie obok tej powieści.

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2022-03-18, Ocena: 6, Przeczytałem,

Książka bardzo mi się podobała, choć niosła za sobą naprawdę różnoraki wór emocji. Oczywiście czytamy ją naprzemiennie od 2005 roku i 2015 roku, kiedy to dzieje się najwięcej złego. W czasach wcześniejszych poznajemy dwójkę głównych bohaterów, którzy wykorzystują naiwność młodych dziewczyn do zaspakajania swoich seksualnych potrzeb. Jest rozpisane na bardzo wiele rozdziałów, gdzie jednocześnie w czasie późniejszym czytamy tylko o jednym z nich. Niestety poznajmy go z najgorszej strony i w możliwie przerażających okolicznościach. Został bowiem porwany i przetrzymywany w okropnych warunkach. Porywacz bardzo się na nim mścił, co trwało wiele lat, które w późniejszych stronach zaczynają mu się zlewać w jedno. W wyniku pewnych okoliczności ucieka z tego miejsca zachowując się jak wygłodniałe zwierzę. Jest samolubny, arogancki, prymitywny. Posiada wszystkie cechy charakteru człowieka niegodnego niczego. Przerażała mnie jego wulgarność i to co robił. Byłam tym okropnie zniesmaczona.
Dalsze losy znacznie się zmieniają, nie chce wam ich zdradzać, ale bywały momenty, kiedy czytałam z zapartym tchem i takie, które sprawiały, że nie miałam ochoty nigdy go poznawać. Ogólnie książka jest jak dla mnie wstrząsająca i taka nierzeczywista. Plusem było to, że cała akcja tak mnie wciągnęła, że nie zwracałam uwagi na nic innego. Nawet nie wiem, czy bohaterzy byli dobrze wykreowani, ani czy były opisy otoczenia. Wszystko to się we mnie zatarło poprzez historię, która naprawdę zburzyła mój sposób myślenia. Domyślam się, że podczas czytania musiałam robić dziwne miny, bo dzieci stwierdziły, że jeszcze mnie takiej nie widziały.
Książka widnieje jako thriller psychologiczny, a ja bym tam dopisała ,,Przerażająco emocjonujący".
Ta dziedzina literatury jest moja ulubioną, jednak nie spotkałam się jeszcze tak niesmacznej książki. Moja ocena jest pozytywna, gdyż niewiele jest takich pozycji od których nie mogłam się oderwać do samego końca. Ta jest pierwszą, którą na długo zapamiętam...

Link do opinii

Książka przeczytana w aplikacji Empik go jako ebook.

Autor po raz kolejny zafundował mi niezłą emocjonalną podróż. Mnóstwo zdarzeń, gęsty mrok i strach.

Dwóch nastolatków i ich pomysł na ,,łowy" a reszta to konsekwencje.

Tak książka tak mknie, że nie chce się jej odkładać, ma się ogromną ochotę na ,,jeszcze jeden rozdział". Dałam się wpleść w intrygę, poznałam ludzką naturę z tej najgorszej strony.

Autor ma niezwykle mroczną wyobraźnię, prowadzi swoich czytelników w czeluście piekieł. Przyznaję, że czasami czułam lekki wstręt, ale ciekawość zwyciężała.

To czwarta książka autora jaką przeczytałam i już wiem, że jeśli mam ochotę na mocne wrażenia to mogę po jego książki sięgać w ciemno.

Link do opinii

Zemsta potrafi spowodować, że przestajemy trzeźwo myśleć i szukamy sposobu odegrania się. W zależności od tego, czym ktoś "zaszedł nam za skórę" nasze rozwiązania są różne. Czasem pragnienie zemsty wyzwala najgorsze instynkty w człowieku. Zwłaszcza jeśli to, czego się dopuścił trafiło w nasz czuły punkt.

Książka "Zapomniany" autorstwa Adriana Bednarka jest historią dla ludzi o mocnych nerwach. Opowiada o dwóch przyjaciołach, którzy w podły sposób wykorzystują nastolatki. Robią im nadzieję, manipulując nimi. Wszystko jednak ma swój czas, o czym najlepiej przekonuje się Patryk. Z dnia na dzień trafia do lochu, gdzie musi walczyć o przetrwanie. Nagła zniknięcie Patryka jest niezrozumiałe dla innych. Mężczyzna przepada jak kamień w wodę.

Adrian Bednarek w ciekawy sposób przedstawia życie głównego bohatera. Książkę dzieli na dwie części, które przeplata ze sobą rozdziałami. Są to czasy przed trafieniem do lochu i teraźniejsze. Autor opisuje postępowania mężczyzny, a także otaczające go środowisko. Sprytnie buduje napięcie, które towarzyszy czytelnikowi do ostatniej strony. Fabuła jest dość nieprzewidywalna, a zwroty akcji co chwilę zaskakują widza. "Zapomniany" idealnie pokazuje jak zachowuje się człowiek, gdy jego instynkty przejmują kontrolę.

Gdy pierwszy raz przeczytałam powieść Adriana Bednarka, byłam pozytywnie zaskoczona. Napisałam wtedy, że z przyjemnością będę sięgać po kolejne powieści. Ta historia to już któraś z kolei książka autora i po raz kolejny mogę ją szczerze polecić. Autor stworzył kryminał, który momentami powoduje ciarki na ciele. Tak jak w poprzednich dziełach stosuje bardzo dokładne opisy. Mimo że są okropne i tylko dla ludzi o mocnych nerwach, to potrafią przyciągnąć czytelnika. Książkę czyta się na jednym tchu, bez możliwości odłożenia jej. Dlatego z góry Was uprzedzę - będzie kolejna część, na którą już czekam z niecierpliwością.

Podsumowując, daję mocne 9.5/10 i polecam miłośnikom mocnych historii. Cholera, dobre to było...

Link do opinii

To już moje kolejne spotkanie z autorem, dlatego świadomie sięgnęła po tę książkę. Nie gustuję w mrocznych scenach, ale spodziewałam się dobrej, wciągającej fabuły i nie zawiodłam się.

Patryk i Jędrek podróżują po Polsce, szukając okazji do zabawy z młodymi dziewczętami. Ich Łowy, tak nazywają te eskapady, dostarczają im emocji i doznań seksualnych, które są dla nich istotne w wieku osiemnastu lat. Oszukane dziewczyny myślą, że spędzają czas z chłopakami, którzy załatwią im angaż w branży rozrywkowej. Kilka miesięcy po ostatnich Łowach, Patryk budzi się w ciemnym pomieszczeniu. Nie wie kto go więzi i dlaczego. Porywacz dostarcza mu jedzenie, a sam skrywa się pod maską. Gdy tam trafia, jest rok 2005. Mijają miesiące i lata, mężczyzna popada w obłęd. W pewnym momencie jego oprawca przestaje przychodzić, a on zostaje skazany na pewną śmierć głodową. Gdy już jest na granicy życia i śmierci, nieoczekiwanie zjawiają się obcy ludzie.

Akcja książki rozgrywa się dwutorowo. W roku 2005, gdy dwóch kumpli prowadzi luźne życie towarzyskie, oszukując młode dziewczyny i dziesięć lat później. Czy po latach ich życie jest spokojne i stabilne, a może przeszłość upomni się o zadośćuczynienie?

W tej historii seks został zniżony do zwierzęcych instynktów, które drzemią w bohaterach, co przeraża i nadaje powieści zatrważającą aurę. Jak daleko jest w stanie posunąć się osoba nastawiona na zaspakajanie tylko własnych chorych potrzeb seksualnych? Gdy przestają kontrolować nieokiełznany popęd seksualny, wyzwalają się najgorsze instynkty, w konsekwencji niszcząc człowieka od wewnątrz. Przyjaźń między bohaterami jest szorstka i interesowna. Czyny, których dopuścili się w młodości, nie będą zapomniane, a kara może dosięgnąć ich w każdej chwili.

Adrian Bednarek stworzył doskonałą fabułę, intrygującą i nieprzewidywalną. Mroczne wydarzenia, emocje towarzyszące bohaterom, opisuje bardzo dosadnie, wszedł w ich głowę i stworzył postacie, które mrożą krew w żyłach. Jest strasznie, ekscytacja miesza się z obrzydzeniem, strach z przerażeniem. Rozpracowanie postaci pod względem psychologicznym jest bardzo dużym atutem powieści. Autor wielokrotnie pokazał również przy innych publikacjach, że jest to jego bardzo mocną stroną.

Wszystkie elementy fabuły pasują idealnie, narracja prowadzona w pierwszej osobie powoduje, że czujemy to, co w głowie bohaterów narasta, ból, strach, złość. Poznanie szczegółowo psychiki bohaterów powoduje, że rozemocjonowani wchodzimy w ich skórę i przeżywamy ich tragedie. Popaprana psychika nie bierze się znikąd. Człowiek nie rodzi się zły, ale pewne okoliczności i wydarzenia powodują, że jego instynkty ewoluują, niestety nie zawsze w dobrym kierunku, wszystko zależy od napotkanych ludzi.

Już sam początek wciska w fotel, a później jest jeszcze lepiej. To doskonały thriller psychologiczny, kolejny w wykonaniu Adriana Bednarka. Doceniłam pomysł na fabułę, lekkość czytania i zwroty akcji, a zakończenie jak zawsze u autora zaskakuje i jest wisienką na torcie, na którą czekam. To książka, przez którą zarywa się noc i pozostaje w pamięci na długo.

Link do opinii
Inne książki autora
Proces diabła
Adrian Bednarek0
Okładka ksiązki - Proces diabła

Wstrząsający thriller ukazujący mroczną stronę ludzkiego umysłu. Morderca zwany Rzeźnikiem Niewiniątek kilka lat temu siał terror na ulicach Krakowa...

Pamiętnik diabła
Adrian Bednarek0
Okładka ksiązki - Pamiętnik diabła

Tylko wielcy potrafią realizować swoje żądze. Ja jestem największy... Witaj w moim idealnym świecie. Jestem Kuba, mam dwadzieścia dwa lata i wszystko...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Więcej niż zło
Ewelina Stefańska
Więcej niż zło
Dlaczego mnie zabiłaś?
Andrzej Marek Grabowski
Dlaczego mnie zabiłaś?
Znajda
Katarzyna Kielecka
Znajda
Noc sów. Opowieści z lasu
Jacek Karczewski
Noc sów. Opowieści z lasu
Las znikających gwiazd
Kristin Harmel
Las znikających gwiazd
Gorath. Uderz pierwszy
Janusz Stankiewicz
Gorath. Uderz pierwszy
Kacper
Gabriela Gargaś ;
Kacper
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy