Niektórzy pasjonaci grozy znakomicie znają Josepha S. Le Fanu, ale „Zielona herbata” mimo swojej znakomitej świeżości w tamtym czasie, zdaje się być przykryta wieloma warstwami kolejnych klisz, jakie na tym pomyśle się oparły. Zatem przed Wami historia naukowca, który zaczyna doświadczać obecności demonicznej istoty, przez co jego rozsądek i trzeźwa ocena rzeczywistości kruszą się pod naporem lęku i obsesji. Le Fanu mistrzowsko splata motywy okultyzmu, medycyny i psychologii, tworząc studium narastającej grozy.
W serii tej prezentujemy naszym Czytelnikom starannie wybraną klasykę literatury grozy – znane i uznane dzieła będące kamieniami milowymi literackiego horroru i niesamowitości.
Choć utwory te w większości od dawna dostępne są na polskim rynku wydawniczym, to zwykle krążą w drugim obiegu lub wznawia się dawne przekłady, które albo mają już sto lat, albo na takie są stylizowane. Tymczasem pisarze grozy najczęściej posługiwali się językiem im współczesnym. Dlatego podjęliśmy decyzję, by przygotować nowe i nowoczesne zarazem tłumaczenia, oddające treść opowiadań we współczesnej polszczyźnie. Jednocześnie dokładamy wielu starań, by wszelkie niuanse i zaszłości wyjaśniać w przypisach.
Wierzymy, że charakter tej serii stworzy dla młodszych odbiorców szansę poznania historii, które inspirowały twórców grozy przez kolejne dekady – i do dziś mają olbrzymi wpływ na popkulturę. Jednocześnie mamy nadzieję, że starsi czytelnicy z radością wrócą do znanych opowieści, odkrywając nową jakość w nowoczesnym opracowaniu językowym.
Chcielibyśmy wreszcie, aby za sprawą tej klasycznej kolekcji światowa literatura grozy otrzymała należytą oprawę wizualną, tworząc miły dla oka, jednolity zbiór – ozdobę biblioteczki każdego fana horroru.
Wydawnictwo: Wydawnictwo IX
Data wydania: 2026-03-31
Kategoria: Horror
ISBN:
Liczba stron: 100
Tytuł oryginału: Green Tea
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Krzysztof Grudnik
Wszystkie talenty pisarskie Josepha Sheridana Le Fanu rozbłysły w powieści "Dom przy cmentarzu", którą prezentujemy czytelnikon. Jest to uroczy, często...
Wiktoriańska powieść gotycka "Stryj Silas" przez wielu krytyków uznana została za najlepszy utwór Josepha Sheridana Le Fanu (anglo-irlandzkiego pisarza...
Przeczytane:2026-04-15, Ocena: 5, Przeczytałam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, 52 książki 2026,
Współpraca barterowa
Uwielbiam taką gotycką, psychologiczną, a zarazem nadnaturalną grozę!
Poznajemy tę historię w formie raportu "naukowego" sporządzonego na podstawie listów doktora Hesseliusza pisanych do profesora Van Loo.
Z notatek wyłania się przypadek pewnego wielebnego, udręczonej duszy, którego co jakiś czas nawiedza potworna kreatura... Doktor Hesseliusz analizował jego zaburzenia psychosomatyczne nie uciekając od metafizycznej strony sfery duchowej. Subtelnie balansuje między dociekliwością racjonalnego badacza, a nadprzyrodzonością, którą zdaje się być owiany ten przypadek.
Wyczuwalny jest tu narastający lęk, ta cała złowieszcza aura. Lawirowanie między wiedzą, rozumem a tym, co niewyjaśnione i wymykające się logice. Czy to jest prawdziwe, a może to tylko zwidy jakie ma badany?
Jak łatwo zatrzeć granicę między racjonalnością a szaleństwem? Stany depresyjne, alienacja od społeczeństwa i strach pomimo wiedzy prowadzące do zguby.
Uwielbiam ten staroświecki styl narracji taki charakterystyczny dla epoki wiktoriańskiej. Nie brakuje tu okultystycznej symboliki i filozoficznych rozważań.
Zakończenie jest idealne, pozostawia spore pole popisu dla wyobraźni.
Bardzo klimatyczna rzecz, w sam raz do herbatki... chociaż po tej historii to raczej długo na nią nie spojrzycie!
Gorąco polecam! I mam ochotę na więcej historyjek Le Fanu!