Poezja lingwistyczno-konceptualna we własnym idiomie staje się znaczącym osiągnięciem. Podziwiam precyzję wyrazu i pomysłowość w operowaniu słowem. Akrostych narzuca ograniczenie, przymusza do zadanej formy, a tymczasem poetka radzi sobie z tymi wymogami z niezwykłą lekkością. Zamysł i spełnienie przypominają Barańczakowe poważne zabawy poetyckie. Podziwiam rozwiązywanie kłopotów z polskimi literami “ę” czy “ń”. W przy igrek niejako naturalnie pojawia się Yeti (skądinąd bohater Szymborskiej). Przy czym ludyczność wcale nie bierze górę, gdyż obcujemy z autentyczną liryką. Wprowadzone też zostają tropy kulturowe, malarskie, odwołujące się do Jacka Malczewskiego czy Mehoffera.
Prof. Wojciech Ligęza
Wydawnictwo: Mamiko
Data wydania: 2026-01-08
Kategoria: Poezja
ISBN:
Liczba stron: 56
Język oryginału: polski