Żona mordercy

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2018-06-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788380754768
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: Stillhouse Lake
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Kinga Markiewicz

Ocena: 5.08 (25 głosów)

Czuły mężczyzna, kochający tata, seryjny morderca. Mąż Giny Royall okazał się potworem. Czy mogła o tym nie wiedzieć?

Wyszłam za mąż za potwora, spałam w jego łóżku. Jakim cudem mogłam tego nie wiedzieć?

Świat Giny Royal legł w gruzach w chwili wypadku - nieznajomy samochód przypadkowo uderzył w ścianę garażu w jej domu. Rozpadło się wszystko, co uznawała dotąd za szczęśliwe i spokojne życie. W zniszczonym garażu odkryto zwłoki torturowanej kobiety. Okazało się, że jej mąż, człowiek któremu Gina ufała i ojciec jej dzieci, jest wyjątkowo okrutnym, seryjnym mordercą. Jak mogła o tym nie wiedzieć?

Teraz Gina i jej dzieci są dręczeni przez anonimowych prześladowców. Mimo, że jej mąż znajduje się w więzieniu, wciąż otrzymują anonimy od osób, grożących im śmiercią. Ona i dzieci muszą przybrać nową tożsamość. Uciekają do odległego Stillhouse Lake. Gdy zdaje się, że najgorsze już za nimi, w jeziorze zostaje znalezione ciało kobiety. Gina nie może pozwolić, by jej dzieci również padły ofiarą sadystycznego mordercy. Jedno jest pewne - nauczyła się już, że nikomu nie może ufać i sama musi zwalczać zło. I że już nigdy nie może przestać.

Kup książkę Żona mordercy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Żona mordercy

Co dziennie media bombardują nas informacjami, wśród nich są i takie, że ktoś kogoś zabił. Kiedy dołożyć do tego motyw seryjny i szczególnie okrutny - budzi się w nas nie tylko potępienie, ale i ciekawość. Wszyscy, jak mocno byśmy nie zaprzeczali, interesujemy się przemocą, z różnych powodów. A co by było gdyby Twój sąsiad okazał się takim potworem? Do tego miał żonę i dzieci? Codziennie mówiąc Ci zwykłe dzień dobry, odgrywałby rolę w przedstawieniu zwanym szczęśliwą rodziną? zakiełkowałobyPoczułbyś się współodpowiedzialny? Zapewne nie. Za to uczucie złości i chęci wymierzenia sprawiedliwości własnymi rękami zakiełkowało by prędzej czy później prawda?


Podobnie jest w tej historii. Gina Royal ma normalną rodzinę, dwójkę dzieci - chłopca i dziewczynkę oraz męża - przykładnego ojca, który lubi majsterkować w garażu. Przykład idealnego życia - dobrej rodziny - jak często lubimy określać - dobrze sytuowanych, sprawiających wrażenie kochających się rodzin. Jedynie przypadek sprawia, że na jaw wychodzi hobby męża Giny - Melvina. Mel porywa, gwałci i morduje kobiety, a wszystko to pod okiem niczego nieświadomej żony. Jaka byłaby Twoja pierwsza myśl, kiedy usłyszałbyś taką historię w telewizji? Bo przecież nie jest to historia z tych fantastycznych, które się nigdy nie zdarzą. Potwory istnieją. Zapewne ciężko byłoby Ci uwierzyć, że żona mogła niczego nie podejrzewać, tak jak większości ludzi. Ginę uniewinnił sąd, a mimo to nie ustrzegło jej to przed prześladowaniem. Sąsiedzi, krewni ofiar, bliżsi i dalsi znajomi, jak i kompletnie obcy ludzie - nie mogąc skrzywdzić prawdziwego mordercy, postanawiają sobie urządzić polowanie na czarownicę i ukarać rodzinę Melvina.

Kobieta robi co może, aby ustrzec dzieci przed falą nienawiści jaka płynie w ich stronę, ale to nie są tylko słowa, to są groźby, które mogą być spełnione. W ich przypadku nie ma mowy o ochronie świadków. Gina z dziećmi stale zmieniają tożsamość, kobieta monitoruje internet - swoisty "Patrol Psycholi" - kiedy pojawia się zagrożenie - po prostu uciekają. Nie mają przyjaciół, nie mają nikogo komu mogli by zaufać - tylko siebie. Choć to ich ojciec i mąż jest potworem, to oni ponoszą karę.
Kiedy w końcu, zaszywają się w małej mieścinie, kupują dom i samochód, wszystko idzie w dobrym kierunku, to w jeziorze obok ich domu, pojawiają się zwłoki kobiety.

Narracja jest prowadzona z perspektywy Giny. Od tego czasu, jak wypłynęło garażowe zajęcie męża, minęły cztery lata. Bohaterka codziennie, na tyle ile może stara się prowadzić normalne życie i pokazuje nam z jakimi problemami się zmaga. Ciągłym poczuciem winy, ciągłym strachem, że ktoś skrzywdzi dzieci. Ma broń, chodzi na strzelnice, ma alarm, ale i tak stale się boi, stale się ogląda - mimo, że z pozoru nic złego się nie dzieje. Akcja rozkręca się powoli, ale nie jest nudno. Czyta się szybko i dość dobrze, zastosowany język pozwala na to, aby poczuć to co czuje Gina.

Książka będzie gratką dla tych, którzy chcą poczuć, jak to jest - nie być tylko biernym obserwatorem historii z pierwszych stron gazet. Powinna też dać nam do myślenia, czy rzeczywiście zawsze jesteśmy tacy bez winny, kiedy pochopnie wysuwamy wnioski i ferujemy wyroki. Oczywiście nie każdy, kto lubuje się w opisywaniu tego jak ukarałby sprawcę, od razu się do tego posunie. Samo fantazjowanie o tym nie przybliża nas czasem do tego potwora, którego tak chcemy ukarać? Czy sami się nim wtedy nie stajemy?

Link do opinii

„Żona mordercy” jest kolejną powieścią amerykańskiej pisarki Rachel Caine.

Czy kobieta, która dzieliła życie że swoim mężem, jadła z nim posiłki, mieszkała, z nim, dzieliła z nim łóżko i wychowywała ich wspólne dzieci i wiele innych rzeczy mogła nie zdawać sobie sprawy z tego że dzieli swoje życie z seryjnym mordercą, z seryjnym mordercą który sprowadzał swoje ofiary do przerobionego na warsztat garażu w ich wspólnym domu i tam je gwałcił, torturował i dopuszczał się wielu innych okropieństw? Czy żona mogła naprawdę nie wiedzieć o tym wszystkim co działo się pod ich wspólnym dachem?

Gdy pijany kierowca przypadkiem wjeżdża w Giny Royal, jej świat zostaje brutalnie zniszczony, gdyż w warsztacie jej domu zostało odnalezione powieszone na drucie ciało młodej dziewczyny, a Gina zostaje aresztowana na oczach sąsiadów i niestety dwójki swoich dzieci, w tym momencie jej życie i życie jej dzieci zostaje zmienione na następne kilka lat piekło.

Po prawie czterech latach życie Gwen Proctor, niegdyś Giny Royal, i jej dwójki dzieci, czternastoletniej córki Atlanty i jedenastoletniego syna Conora, ogromnie różni się od życia innych rodzin, kobieta musi przez cały czas pilnować by jej internetowy Patrol Psycholi nie odnalazł jej i jej dzieci w realnym świecie. Przez ostatnie cztery lata rodzina była zmuszana do wielu przeprowadzek i wielu zmian tożsamości w których pomaga jej niby internetowy przyjaciel z niby dobrych pobudek, który jest hakerem by uniknąć zemsty ze strony prześladowców i by w końcu raz na zawsze uciec od piętna bycia rodziną seryjnego mordercy Melvina Royala.

Gdy wreście główna bohaterka postanawia kupić mały dom nad jeziorem w małym miasteczku Stillhouse Lake, ma nadzieje że jej życie wejdzie na właściwe tory, że jej dzieci będą mogły zacząć normalnie funkcjonować a nie żyć w ciągłym strachu z miejsca na miejsce. Kobiecie udaje się poznać mężczyznę, z sąsiedztwa którego polubiły jej dzieci, do którego zaczyna czuć coś więcej. Kiedy jej życie zaczyna się powoli układać w jeziorze koło jej domu zostają odnalezione zwłoki młodej kobiety, która została zamordowana w taki sam sposób co ofiary Melvina Royala. Czy życie Gwen i jej dzieci znów zmieni się w piekło? Czy jej prawdziwa tożsamość zostanie odkryta? Czy będzie znów zmuszona do ucieczki z dziećmi? Oraz czy to, że akurat w jeziorze w którym znaleziono ciało znajduje się koło jej domu może być tylko bardzo przykrym przypadkiem?

Rachel Caine stworzyła niezwykle wciągający thriller, który przez niemal cały czas trzyma w napięciu, nie licząc kilku scen związanych z Sam'em. Powieść jest napisana w pierwszej osobie z perspektywy Gwen Proctor, przez co możemy bardzo dogłębnie zapoznać się z jej trudnymi odczuciami i lekkimi napadami psychozy, możemy spojrzeć na sytuacje jej oczami i zrozumieć jej zachowanie i postępowanie. Ogromnym plusem tej powieści jest przemiana głównej bohaterki z potulnej żony, która nigdy nie pomyślała by sprawdzić co jej ukochany mą, robi przez tyle czasu w garażu, mimo że raczej każdą kobietę, by to zastanowiło, w twardą i silną kobietę, która była w stanie wiele zaryzykować dla bezpieczeństwa swoich dzieci, kobietę która nie boi się trzymać strzelby i jest zdolna do samoobrony.

Książka Rachel Caine została napisana całkiem przystępnym językiem jak na kryminał, przez co łatwo i całkiem szybko się ją czyta. Bohaterowie nie denerwują czytelników i idzie się wczuć w ich sytuacje, postacie są mocne i wyraziste co również jest wielkim plusem. Bardzo dobrze w powieści zostało ukazany tow jaki sposób działają na ludzi internetowe groźby o masowym zasięgu i jak groźny w skutkach może być stalking. Ogromnym minusem było natomiast to że bardzo łatwo można było się domyśleć, że postać Sam'a nie znalazła się przypadkowo w życiu głównej bohaterki i tożsamość mordercy kobiety z jeziora. Zakończenie było dość nieprzewidywalne przez co ksiażka powinna na spokojnie spodobać się fanom kryminałów i thrillerów, na pewno umili wieczór nie jednej osobie.

Link do opinii

"Żona mordercy" bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Powieść bardzo dobrze ukazuje zaszczucie, jakiemu poddawana jest rodzina skazanego, siłę internetu, nienawiść drzemiącą w ludziach i przede wszystkim ich głupotę.

Pewnego zwykłego, niczym nie wyróżniającego się dnia, Gina Royal wraca z dziećmi do domu. Zastaje teren ogrodzony przez policję, rozwalony garaż, który służył mężowi za pracownię stolarską, oraz zmasakrowane zwłoki młodej dziewczyny tamże wiszące. Widok dziewczyny już zawsze ma ją prześladować. Oraz myśl, iż w czasie, kiedy ona bawiła się z dziećmi, gotowała, oglądała telewizję i zwyczajnie była szczęśliwa, kilkanaście młodych kobiet było bezwzględnie torturowane, odzierane ze skóry i zabijane przez człowieka, z którym codziennie kładła się do łóżka. Tuż obok. A ona nic nie zauważyła. 
Jak można się spodziewać, życie Giny i jej dzieci staje się koszmarem, zwłaszcza, że kobieta zostaje aresztowana za współudział, gdyż nikt nie jest w stanie uwierzyć w jej niewiedzę i niewinność. Gdy po roku zostaje uniewinniona, prześladowania nie ustają, zmuszając rodzinę do wyjazdu i zmiany tożsamości.



Rachel Caine dobrze się spisała. W bardzo obrazowy sposób ukazuje prześladowania, jakim poddane zostają Gina i jej dzieci. Siła internetu, dzięki któremu można każdego wyśledzić, wszystko o kimś napisać, zaszczuć w każdy możliwy sposób. Gina w ciągu kilku lat czterokrotnie zmienia tożsamość swojej rodziny oraz miejsce zamieszkania. Codziennie sprawdza strony poświęcone jej mężowi, na których działa grupa prześladujących ją osób, przesiewa groźby, czując się chora od czytania rzeczy pisanych przez zwyczajnych ludzi, którzy się na nią uwzięli. Codziennie drży na myśl, że ich miejsce zamieszkania zostanie odkryte a ona znów będzie musiała spakować tyle, ile zmieści się w aucie, zabrać dzieci ze szkoły, zmienić nazwisko i znaleźć nowy, tymczasowy dom. I kiedy już myślała, że wreszcie osiedli na stałe, gdy zaczęła remontować dom, dzieci się zaczęły aklimatyzować, w jeziorze tuż obok jej domu zostają znalezione zwłoki młodej kobiety. 

"Żona mordercy" to bardzo dobry thriller psychologiczny, z wartką akcją i dużym napięciem. Popadająca wręcz w paranoję główna bohaterka, jest bardzo wiarygodnie naszkicowana, ze swoją nieufnością wobec obcych, wiecznym sprawdzaniem alarmu, gotowością do natychmiastowego wyjazdu, schowkami z zapasowymi pieniędzmi itp. To kobieta silna i słaba jednocześnie. To ktoś, kto chce się całkowicie odciąć od osoby jaką była kiedyś, zadowolonej z siebie i naiwnej. Ktoś, kto wykreował siebie na nowo, choć nie do końca na taką osobę, jakby chciał. 

Oprócz prologu, który jest napisany w trzeciej osobie, całość powieści ma narrację pierwszoosobową, co pozwala bardzo dobrze wczuć się w postać Giny. Po mocnym wstępie następuje lekkie zwolnienie tempa, pozwalające poznać zarówno główną bohaterkę, jak i jej otoczenie. Następnie akcja przyspiesza, napięcie wzrasta i trzyma czytelnika w niepewności aż do końca. Autorka ma lekkie pióro, nie przesadza z opisami, dialogi są naturalne, kreacja bohaterów dobra. Nie należy się jednak nastawiać na portret seryjnego mordercy, gdyż to nie o nim jest ta książka. Osławiony Mel jest tu tylko tłem i występuje zaledwie kilka razy. Niemniej jawi mi się jako przerażająca osoba, potwór zbliżony do Lectera, i podejrzewam, że któraś część będzie mu poświęcona.

Przyznaję, ciężko mi się było od tej powieści oderwać i na pewno sięgnę po kontynuację.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Sheti
Sheti
Przeczytane:2019-02-24, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Tę powieść po prostu dobrze się czyta, pod każdym względem. Bohaterowie nie irytują swoim zachowaniem, a poczynania Giny bywają godne podziwu – w tej kobiecie widać siłę, choć chwilami zostaje ona przysłoniona przez strach. Ale czy można jej się dziwić? W żadnym wypadku. Ale zdeterminowana matka jest skłonna zrobić wszystko, aby chronić swoje dzieci, które jak na swój wiek i tak wykazują się wysoką inteligencją i zrozumieniem. „Żona mordercy” to naprawdę dobrze skonstruowany thriller, z którym z pewnością spędzicie dobre chwile i nie odniesiecie wrażenia, że zmarnowaliście czas na słabą lekturę. Jest naprawdę w porządku, pod każdym względem.

Cała recenzja: bookeaterreality.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2018-06-20, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

"Uciekaliśmy, uciekaliśmy i jeszcze raz uciekaliśmy. Narzuciłam dzieciom nienaturalne, wyniszczające życie, które odcięło ich od rodziny, przyjaciół, a nawet od siebie samych."

No i stało się. Wreszcie dorwałam w ręce thriller psychologiczny, dla którego bez chwili wahania zdecydowałam się zarwać noc. Powieść zapewniła mi wszystko to, czego oczekuję po tym gatunku literackim. Rewelacyjnie zapleciona intryga, kilka silnie zawiązanych węzłów fabuły do rozsupłania, atrakcyjne incydenty, wyraziście skonstruowane postaci. A przy tym klimat pozornie spokojnego małego miasteczka z Południa Stanów, gdzie wszyscy znakomicie się znają i wszystko o sobie wiedzą. Wkraczając do niego jako nowi mieszkańcy liczymy się z wypełnioną ciekawością obserwacją, wnikliwym badaniem przeszłości i wyrobionym trwałym zdaniem, ale często też z pozorną obojętnością, fałszywą serdecznością, jawną nieżyczliwością i nieprzychylnością. Przyczajenie się w zaciszu domu, dopełnianie warunków trzymania ostrożności, niewychylanie się ze spontaniczną inicjatywą, i tak na niewiele się zdaje, lokalna społeczność filtruje spostrzeżenia i układa z nich własne puzzle.

Wyciągamy z koszyka zaskakujących opcji kolejne zatrważające tajemnice, dostrzegamy sprytnie odmalowane kłamstwa, dajemy złapać się w pułapkę niedomówień i niedopowiedzeń. Wszystko odbywa się w dynamicznych rytmach, przy przyjemnej narracji zwracającej uwagę na istotne szczegóły, sugestywne opisy i przekonujące emocje. Można mieć lekkie zastrzeżenia do pracy miejscowych detektywów i metod przesłuchania, ale i w tym widzę chęć zobrazowania małomiasteczkowej mentalności, śledztwa przerastającego możliwości nieoswojonych ze zbrodnią policjantów. Autorka doskonale wie, jak podkręcić tempo, budować napięcie, dokonać zwrotów akcji, podnieść czytelnikowi adrenalinę, odwołać się do mrocznej natury ludzkiej i głęboko zakorzenionych matczynych instynktów.

Zbieg okoliczności sprawia, że Gina Royal odkrywa morderczą działalność męża, zaś sama dopiero po dłuższym czasie zostaje oczyszczona z zarzutu współudziału. Nękana brutalnie przez ekstremalną stronę opinii społecznej, spotykając się z toksyczną nienawiścią, zmuszona jest zerwać kontakty ze znajomymi, wielokrotnie uciekać wraz dwójką dzieci, zmieniać tożsamość i miejsce zamieszkania. Ostatecznie kobieta osiedla się w Norton, przy malowniczym Stillhouse Lake, próbując zapewnić czternastoletniej córce i dziesięcioletniemu synowi stabilizację, bezpieczeństwo i beztroskie dzieciństwo. Wywodzące się z lekkiej paranoi zachowania i reguły wydają się mieć jednak uzasadnienie, bo przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, przytłacza koniecznością ciągłego oglądania się za siebie, analizowania postaw każdej napotkanej osoby. Wydarzenia związane z pobliskim jeziorem kolejny raz diametralnie zmieniają świat matki i dzieci.

Książka fantastycznie wpasowała się w mój gust, wyjątkowo mocno uruchomiła wyobraźnię, wciągnęła w grę snucia domysłów i przypuszczeń na wysokim poziomie. I jeszcze pozostawiła z niecierpliwością wyczekiwania na kolejny tom, chciałabym już teraz sprawdzić, czy spostrzeżenia odnośnie przeszłości głównej bohaterki są słuszne, potwierdzić domniemane zarzuty czy zrozumieć te sfery osobowości kluczowej postaci, które jeszcze nie zostały odkryte przed czytelnikiem. W superlatywach wyrażam się o powieści, ale czyż nie o to właśnie chodzi w przygodach czytelniczych, aby dostarczyły świetnego relaksu, zaangażowały zmysły i pozostawiały materiał do refleksji? Doczekałam się thrillera psychologicznego na szóstkę, zatem serdecznie go polecam i czekam na Wasze wrażenia czytelnicze.

bookendorfina.pl

Link do opinii

Wow. Co więcej mogę powiedzieć o tej książce. Przerażające jest to że mimo tego jak bardzo okrutne były sceny to mimo wszystko przyciągały mnie jak magnes. Musiałam przeczytać to jak najszybciej by dowiedzieć się jak skończy się ta historia. Kto za tym wszystkim stoi. Kto aż tak popiera psychopatę który zabił tyle niewinnych kobiet. 

Autorka świetnie poradziła sobie z akcją która toczyła się nie przerwanie. Czuliśmy oddech mordercy na karku. 

Zaraz zabieram się za czytanie kolejnej części bo ta historia jeszcze nie miała zakończenia. Wszystko przede mną 

Link do opinii
Avatar użytkownika - anka920
anka920
Przeczytane:2020-09-10, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2020,

Bardzo dobra ksiązka. trzyma w napięciu do ostatnich stron a zakończenie powoduje że nie moge doczekać się aż sięgnę po kolejną część cyklu

Link do opinii

Ależ ta książka mnie wciągnęła. Chwilami jest brutalna ale dotyczy seryjnego mordercy. Ważniejsza jest tu jego rodzina. Trudno uwierzyć, że żona nie wiedziała co mąż robi za ścianą ale sama znam taką osobę, która tak jak bohaterka robi wszystko co powie jej małżonek. Autorka nie wyjaśniła a ja nie rozumiem dlaczego rodzina nie została objęta programem ochrony świadków. Ogromna fala hejtu na żonę i dzieci mogłaby załamać każdego. Muszą ciągle uciekać, uciekać .... Zakończenie wbiło mnie w fotel. Aż boję się czytać kolejnej części.

Link do opinii

Świetny thirler psychologiczny. Fabuła bardzo ciekawa i wciągająca.  Autorka tak operuje postaciami że sama się gubię w ocenie ich kto jest dobry, a kto nie. Kiedy myślę że wiem kto prześladuje Gwen i jej dzieci następuje zwrot akcji i już wtedy nic nie wiem ? A koniec książki bardzo szokuje i wstrząsa.  Polecam bo fajnie trzyma w napięciu 

Link do opinii
Inne książki autora
Niewidzialna
Rachel Caine0
Okładka ksiązki - Niewidzialna

Cassiel, demon wysokiej rangi, skazana przez swego zwierzchnika za niewykonanie rozkazu na życie śmiertelniczki, na  ziemi zakochała się w Strażniku...

Instynkt mordercy
Rachel Caine0
Okładka ksiązki - Instynkt mordercy

Seria bestsellerów Amazon Charts i numer 1 Wall Street Journal. Polowanie na mordercę tak cichego i tak niewidzialnego, że jego okrutne zbrodnie są...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Każde twoje słowo
Marta Reich
Każde twoje słowo
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Pocztówki z Portugalii
Jolanta Kosowska
Pocztówki z Portugalii
Pani Cisza
Arkady Saulski
Pani Cisza
Komnata głodu i chłodu
Magda Chruścińska
Komnata głodu i chłodu
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy