Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2005-04-01
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 256
Kolejny kryminał udowadnia mistrzostwo Christie. Misternie skonstruowana, rozwiązanie zagadki, które prostsze być już nie mogło potęguje wrażenie.
Podczas przyjęcia w Gossington Hall spotyka się wielu ludzi, w tym fanów autorki Mariny Gregg. Jedną z jej wielbicielek, która jest na fecie, była Heather Badcock. Opowiadała z wielkim zapałem jak przed laty mimo choroby, pobiegła na spotkanie z nią, aby zdobyć autograf. Krótko po rozmowie Heather ginie, wypiwszy truciznę, która nie była rzekomo dla niej przeznaczona, lecz dla gwiazdy filmowej, która oddała jej swój koktajl po niefortunnym wypadku.
St Mery Mead po raz kolejny staje się sceną dla licznych morderstw, popełnianych raz po raz na ludziach obecnych na przyjęciu. Sprawą zajmuje się nikt inny jak panna Marple, która jest już w podeszłym wieku. Tylko ona potrafi przyjrzeć się sprawie z odpowiedniej perspektywy i przyjąć spojrzenie mordercy. Autorka proponuje nam kolejną zmyślną intrygę, której rozwiązanie jest tak oczywiste, że nikomu nie przychodzi do głowy poza starszą panią. Morderca popełnił zbrodnię doskonałą korzystając z okoliczności i świetnie zamaskował swoje poczynania.
Niełatwo pisać chłodną recenzję książki autorki, którą kocha się od lat. A jednak , tym razem coś między nami nie zagrało.
Akcja rozgrywa się w St. Mary Mead, gdzie do gry wraca panna Marple. W centrum wydarzeń stoi filmowa gwiazda, Marina Gregg, i przyjęcie, które kończy się tragedią. Punkt wyjścia brzmi świetnie. Jest blask reflektorów, plotki, zazdrość, dawne urazy. Christie wrzuca nas w świat kina i pokazuje, że za uśmiechami z pierwszych stron gazet często kryją się pęknięcia.
Problem w tym, że przez sporą część książki napięcie gdzieś się rozmywa. Dużo rozmów, sporo wspomnień, mniej tej iskry, którą znam z ,,I nie było już nikogo" czy ,,Morderstwa w Orient Expressie". Zagadka oczywiście ma sens i finał jest logiczny, ale droga do niego momentami się dłuży. Brakuje tego przyjemnego dreszczu, który każe przewracać kartki o północy.
Najciekawszy wątek to psychologiczny portret Mariny Gregg. Christie pokazuje, jak trauma potrafi zmienić człowieka i jak cienka bywa granica między sławą a samotnością. W tych fragmentach czuć jej klasę:obserwacje są trafne, czasem wręcz bolesne. Szkoda tylko, że całość nie trzyma równie równego poziomu.
Panna Marple pozostaje sobą: spokojna, uważna, z pozoru niegroźna. I jak zwykle widzi więcej niż wszyscy wokół. Mimo to mam wrażenie, że tym razem stoi trochę w cieniu całej otoczki gwiazdorskiego dramatu.
Czy to zła książka? Nie. To wciąż solidny kryminał, z przemyślaną intrygą i charakterystycznym stylem Christie. Po prostu przy jej najlepszych tytułach wypada blado. Może dlatego, że oczekiwania wobec ulubionej autorki zawsze są wyższe.
Znana ze zdolności detektywistycznych panna Jane Marple niespodziewanie otrzymuje list od dawnego znajomego, bogatego finansisty. Umierający pan Rafiel...
"W jakimś szalonym umyśle mogła zrodzić się myśl, że zamordowanie kogoś na przyjęciu w wieczór Hallowe`en to wspaniały pomysł, zupełnie jak z powieści...
Przeczytane:2024-02-28, Ocena: 5, Przeczytałam,
„Nowy świat nie różnił się od starego. Inne domy i ulice zwane zaułkami, inne ubrania, ale ludzie tacy sami jak zawsze. Może trochę inaczej mówili, ale wciąż na te same tematy.”
„(…) Alison Wilde nigdy nie myślała o nikim poza sobą... Należała do ludzi, którzy mówią ci, co zrobili, widzieli, czuli i słyszeli. Nigdy nie wspominają o tym, co zrobili lub powiedzieli inni. Życie jest jak droga jednokierunkowa, liczy się tylko ich własna podróż. Inni ludzie są dla nich czymś w rodzaju... tapety w pokoju.”
„Zwierciadło pęka w odłamków stos” autorstwa Agathy Christie, to ósma część przygód niezawodnej Panny Marple 👵🏻. Christie serwuje nam w niej zagadkę kryminalną do rozwikłania, dotyczącą serii tajemniczych zgonów.
❗Książka zawiera spoiler do rozwiązania kryminału „Noc w bibliotece”, która jest drugim tomem cyklu o Pannie Marple 👵🏻.
W małym miasteczku St Mary Mead, gdzie każdy zna każdego, a życie toczy się swoim własnym rytmem, niespodziewane wydarzenia wywołują falę spekulacji i podejrzeń. Marianna Gregg, gwiazda filmowa i jej wielbicielka Heather Badcock spotykają się na przyjęciu w Gossington Hall, gdzie jedna z nich staje się ofiarą zabójczego drinka 🍸. To spotkanie, choć miało być spełnienim marzeń Heather, staje się koszmarem, a życie Marianny przekształca się w serie nieszczęść. Dodatkowo zagadka staje się bardziej zawiła, gdy okazuję się, że obie panie miły okazję, spotkać się już wcześniej.
Kto stoi za morderstwami za tymi morderstwami? Czy to ktoś z domowników, a może zupełnie obca osoba?
Pora na bystrą i niezawodną Pannę Marple 👵🏻, która bierze sprawy w swoje ręce! Dzięki jej umiejętność czytania ludzi, rozumienia kontekstu i kojarzenia ze sobą faktów, połączona z niepozornym wyglądem starszej damy i wyrafinowany manierom, czyni ją idealną detektyw do rozwiązania tej zagadki. Christie klarownie i elegancko, przedstawia nam historię niewielkiej społeczności, która została dotknięta blaskiem przemysłu filmowego i świata sław. Stereotypy, pretensjonalność i kolejne zbrodnie… Śledztwo trwa i wciąga tak, że nie mogłam odłożyć książki, dopóki nie poznałam tożsamości mordercy.
„Zwierciadło pęka w odłamków stos” to klasyczny kryminał, w którym Autorka łączy lekkość narracji z głębią psychologiczną postaci, tworząc powieść, która jest tak intrygująca, jak i przyjemna w odbiorze. To historia, która dostarcza parę godzin wyśmienitej rozrywki i polecam ją wszystkim miłośnikom Christie oraz kryminałów w klasycznym stylu.
Dziękuję za zaufanie i egzemplarz do recenzji od @wydawnictwo_dolnoslaskie @agathachristiepolska (współpraca reklamowa) 🩷.