Lupin - bohater, którego pokochały miliony czytelników i widzów
Arsene Lupin - dżentelmen-włamywacz i mistrz intrygi - wprowadza czytelnika w świat sprytu, tajemnic i zaskakujących zwrotów akcji. To zuchwały złodziej balansujący na granicy prawa, a zarazem człowiek o szlachetnym sercu, gotowy karać nadużycia władzy. Każda opowieść to osobna, trzymająca w napięciu przygoda.
Pełne ironii i subtelnego humoru historie pozwalają zajrzeć w umysł Lupina i towarzyszyć mu w planowaniu kolejnych sprytnych wyczynów. Zbiór łączy literacką finezję z dynamiczną akcją, ukazując bohatera moralnie niejednoznacznego, lecz niezwykle fascynującego.
Lektura obowiązkowa dla miłośników inteligentnych kryminałów i wyrazistych postaci.
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-04-28
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 304
Tytuł oryginału: Les Confidences d'Arsne Lupin
Kolejne awanturnicze przygody Arsene`a Lupin zaczynają się od morderstwa w eleganckim hotelu w centrum Paryża. A wszystko to dla czarnej hebanowej skrzyneczki...
Maurice Leblanc w 1905 roku opublikował pierwszą historię opowiadającą o przygodach Arsen`a Lupina. Trafił w dziesiątkę. Arsene bardzo szybko stał się...
Przeczytane:2026-05-20, Ocena: 5, Przeczytałam,
To moje pierwsze spotkanie z Lupinem w wersji książkowej. Wcześniej znałam go tylko z serialu, więc byłam ciekawa, jak wypadnie ten klasyczny Lupin mistrz ironii, sprytu i intrygi.
Książka jest zbiorem dziesięciu opowiadań o dżentelmenie-włamywaczu, który z niezwykłą łatwością igra z prawem. Lupin jest zuchwały, pewny siebie, czasem wręcz bezczelny... ale jednocześnie ma w sobie coś, co sprawia, że trudno go nie lubić. To taki Robin Hood swoich czasów balansuje na granicy moralności, ale często uderza tam, gdzie naprawdę trzeba, zwłaszcza w tych, którzy nadużywają władzy.
Czytało mi się to naprawdę dobrze, bo historie są lekkie, dynamiczne i wciągające. W każdym opowiadaniu jest trochę akcji, trochę tajemnicy, a potem przychodzi moment, kiedy wszystko zaczyna się układać jak puzzle i nagle myślisz: ,,Dobra, to było genialnie rozegrane".
Oczywiście nie wszystkie opowiadania są równie mocne są takie bardziej rozbudowane i lepiej poprowadzone, ale nawet te słabsze nadal trzymają poziom i nie miałam momentu, żeby się zmuszać do czytania.
Słyszałam o Lupinie mnóstwo dobrego i teraz rozumiem, skąd te wszystkie pozytywne opinie. To klasyka, która nadal potrafi zaskoczyć, rozbawić i wciągnąć. Mimo że zwykle wolę dłuższe historie, ten zbiór totalnie do mnie trafił idealny na wieczór, kiedy chcesz przeczytać coś ,,na raz", a jednocześnie dostać zamkniętą, sprytnie poprowadzoną historię.