Czy kiedykolwiek próbowaliście się zmniejszyć? Fragment książki „Jesteśmy wielcy"

Data: 2019-04-01 11:18:24 Autor: Sławomir Krempa
News - Czy kiedykolwiek próbowaliście się zmniejszyć? Fragment książki „Jesteśmy wielcy

Mama Sydney jest osobą niezwykłą – nie tylko dlatego, że to najlepsza mama na świecie. Kobieta liczy bowiem 120 centymetrów wzrostu! Nie przeszkadza jej to raczej w wykonywaniu codziennych czynności, ale sprawia, że jest wyjątkowa.  W dodatku bez reszty kocha swą córkę. Niestety, gdy muszą się przeprowadzić, sytuacja staje się dużo bardziej skomplikowana. Czy Sydney będzie potrafiła nawiązać nowe przyjaźnie, czy raczej zetknie się z odrzuceniem? Czy w końcu dowie się, na czym polega dorastanie? I czy będzie gotowa, aby przerosnąć... mamę?

Do przeczytania powieści Jesteśmy wielcy zaprasza Wydawnictwo Zielona Sowa. Jej lektura to dobry pretekst do szczerej rozmowy z dzieckiem o szacunku i prawie do wolności. To bardzo mądra i ważna książka, którą polecić należy dorastającym dzieciom i ich rodzicom – piszemy w naszej redakcyjnej recenzji. Dziś możecie zapoznać się z premierowym fragmentem książki:

Wszystko się jednak zmienia w momencie, kiedy cała rodzina jest zmuszona do przeprowadzki. Nic nie jest już takie jak powinno być! Sydney musi nawiązać nowe przyjaźnie, stawić czoła szkolnym łobuzom i zmianom, których wcale nie chce zaakceptować oraz dowiedzieć się o co właściwie chodzi z tym dorastaniem. A Sydney wcale nie chce rosnąć, jeśli miałoby to oznaczać, że przerośnie swoją mamę…

Czy kiedykolwiek próbowaliście się zmniejszyć? Zdziwilibyście się, jakie to jest łatwe. Wystarczy tylko wyrobić w sobie nawyk, być zdeterminowanym i, co najważniejsze, utrzymywać to w tajemnicy. Jedyną osobą, która o tym wie, oczywiście oprócz mnie, jest moja starsza siostra Jade. To ona mnie tego nauczyła, chociaż tak szczerze, to wydaje mi się, że połowa z tego, co mówiła, była zmyślona. Raz powiedziała mi, żebym nie jadła niczego poza kocią karmą. Miałam tylko sześć lat, więc jej uwierzyłam. I wtedy tak strasznie śmierdziało ode mnie kawałkami dorsza w galarecie, że zaczęto na mnie wołać „wąsata”. Jadłam to na obiad w szkole przez cały tydzień, zanim zorientowałam się, że Jade mnie wkręciła.

To jest właśnie problem z Jade – jest zaskakująco dobra w zmyślaniu różnych rzeczy. Nie mogę nawet sprawdzić, czy to, co mówi, jest prawdą, bo wszystkich technik zmniejszania się nauczył ją Tata. Zmarł, kiedy ja miałam pięć lat, a Jade dziewięć. Tata nie wspominał Jade o tym, że potrafi się zmniejszyć, dopóki nie zaczął jeździć do szpitala, ale do tego czasu ja i Jade zdążyłyśmy już sporo urosnąć. Mam prawie dziewięć lat i pół roku, ale mierzę tylko tyle, ile drugoklasistka. I to niska drugoklasistka. Pewnie byłabym jeszcze niższa, gdybym tylko częściej pamiętała o tym, żeby się zmniejszać. Ale zapominam, tak samo jak o myciu zębów. Myślę, że Jade też zapomina, bo ostatnio sporo jej przybyło, i nie chodzi tylko o wzrost. Wystarczy, że powiem, że nie musi już wypychać biustonosza watą. Czasami łapię Mamę na tym, że spogląda na nią smutnym wzrokiem.

W naszym serwisie zamieściliśmy już kolejne fragmenty tej historii. Jeśli chcecie przeczytać powieść Jesteśmy wielcy w całości, możecie ją kupić w popularnych księgarniach internetowych:

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Książka
Jesteśmy wielcy
0
Okładka książki - Jesteśmy wielcy

Sydney uważa, że jej mama Amy jest najlepsza na świecie – nawet pomimo tego, że jest inna niż wszystkie. Inni ludzie rosną, a Amy osiągnęła...

dodaj do biblioteczki
Wydawnictwo
Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
iBoy
Kevin Brooks
iBoy
Strasznie fajna wichura
Katarzyna Sobczak
Strasznie fajna wichura
Pokaż wszystkie recenzje