Między światłem a piaskiem. Fragment książki „Hologramowy Świat I"

Data: 2026-02-03 14:32:50 | artykuł sponsorowany | Ten artykuł przeczytasz w 5 min. Autor: Piotr Piekarski
udostępnij Tweet
News - Między światłem a piaskiem. Fragment książki „Hologramowy Świat I

Hologramowy Świat I to wielowymiarowa podróż przez naukę, historię i świadomość. To poszukiwanie odpowiedzi na najstarsze pytania: Czym jest świat, w którym żyjemy? Kim jest człowiek? Jaki jest sens istnienia?

Każda z książek ukazuje ten świat z innej perspektywy — raz jako strukturę energii i informacji, raz jako zapis ludzkich dziejów, a czasem jako wewnętrzny krajobraz świadomości.

Autorka łączy naukowe teorie – od fizyki kwantowej po genetykę – z duchową intuicją i historyczną pamięcią miejsc. Z jej wizji wyłania się wszechświat, będący żywym organizmem, w którym każdy atom, człowiek i historia są częścią jednego hologramu.

Seria ma trzy wymiary:

Świat – badanie natury rzeczywistości, jej energii, czasu i materii.

Historia – wędrówka przez miejsca i epoki, które ujawniają duchową ewolucję ludzkości.

Ja – osobista podróż autorki, w której odkrywanie świata staje się odkrywaniem siebie.

Od Planety Ziemi i Człowieka po Zmysły, od Ego po Intuicję, książki tworzą wspólną opowieść o przemianie świadomości – od zewnętrznego poznania ku wewnętrznej jedności.

To cykl, który przekracza granice gatunków i nauk, zapraszając czytelnika do wejścia w przestrzeń, gdzie wiedza, historia i duchowość stają się jednym.

Zapraszamy do lektury książki Iwony Gajdy Hologramowy Świat I.

Hologramowy Świat I to książka nieoczywista, zaskakująca, zupełnie inna. Prowadzi czytelnika przez kolejne sposoby patrzenia na rzeczywistość i jest ciekawą próbą zrozumienia świata oraz człowieka – pisze Danuta Awolusi w naszej redakcyjnej recenzji książki Hologramowy Świat I.

W ubiegłym tygodniu na naszych łamach zaprezentowaliśmy premierowy fragment książki Hologramowy Świat I. Dziś czas na kolejną odsłonę tej historii:

Zmysły (część VII)

„Między światłem a piaskiem”

Poranne słońce dotyka mojej twarzy. Jasnym promieniem delikatnie wodzi po moim czole brwiach i powiekach. Rozgrzewa. Czuję, że próbuje wniknąć do głębi i otulić serce ciepłem. Roztopić je, napełnić nadzieją, przywrócić do życia… Jest tak subtelne oraz kojące w swoich zabiegach, że prawie mu się udaje; ciężkie łzy wypływają spod moich powiek. Jedna za drugą, tworząc na policzkach słone, piekące ścieżki.

Po co to robisz? – spłoszona odwracam głowę. – Nie chcę żyć tylko trochę, ale pełnią. Skoro poznałam prawdę o sobie, doświadczając tysiąca zmysłów, to w normalnym świecie nic już nie cieszy. Ani trawa, ani kwiat, nawet śpiew ptaka. Jestem teraz ślepcem w oazie kolorów, głuchym słuchaczem na koncercie życia. Nie czuję również smaku świata, chociaż pamiętam jego doskonały aromat. Tęsknię, rozumiesz?

Pozwól mi więc wysuszyć ten żal zalegający na dnie twojego serca.

Tylko po co? Nie pozbawiaj mnie tego żalu, jedynie on mi pozostał.

Gdy zapomnisz o tamtych doznaniach i o tym, kim naprawdę jesteś,  znowu pokochasz ludzką rzeczywistość.

Przecież to nie ma sensu! Skoro jestem energią życia, chcę doświadczać pełni, odczuwać wszystkimi zmysłami. Zaprowadź mnie raczej do tego świata, ale nie wymazuj wspomnień.

Wejdź więc – odpowiada po chwili namysłu. – Lecz nie po to, aby zostać. Znajdź w nim klejnot życia i zabierz go ze sobą – dodaje, rozpraszając światłem; tak jaskrawym, że przestrzeń zdaje się eksplodować tysiącem iskier. Mam wrażenie, że świat zatrzymuje się na ułamek sekundy, natomiast czas ugina się pod ciężarem tej niezwykłej jasności.

Ja zaś rozpoczynam wibrować, kurcząc się jednocześnie; drżę niczym struna napięta do granic możliwości. Coraz szybciej
i szybciej tracę swoją masę. Jest też jakieś niewyobrażalne uczucie lekkości, które towarzyszy mi w tym pędzie, wypełniając mnie mocą. Wydaje mi się nawet, że pozbywam się zbędnego balastu, stając się najczystszą esencją życia.

Co się dzieje? – pytam słońca.

Lecz ono nie odpowiada, zajęte tworzeniem nowej rzeczywistości. Chyba jakiejś pustyni, bowiem oto ze światła wyłaniają się ziarenka piasku, które tańczą, wygrywając w przestrzeni cichą melodię – jednocześnie przejmującą
i piękną. Każdym dźwiękiem rozdziera ona duszę. Dostrzegam piaskowe wydmy, niezwykłe formacje zbudowane
z soli, a także turkusowe jeziora. Mimo że nie są materią, zachowują swoje kształty.

–Ależ tutaj jest dziwnie… – wzdycham oszołomiona, wodząc wzrokiem po kamieniach, kaktusach, jaszczurkach i skorpionach, które wirują i grają, przenikając się wzajemnie; zupełnie jakby żyły w tysiącach warstw. Trudno to wszystko zrozumieć i ogarnąć ludzkimi zmysłami.
I już wiem, że nie mam tylko ludzkich zmysłów, lecz także inne. – Kim jestem i co to za miejsce? – dociekam.

Jesteś fluidem energii – odpowiada mi słońce. – A otacza cię Atakama, najsuchsza pustynia na świecie.

Więcej informacji: https://iwonagajda.com/

Tagi: fragment,

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Książka
Hologramowy Świat I
Iwona Gajda 0
Okładka książki - Hologramowy Świat I

"Hologramowy Świat I" to wielowymiarowa podróż przez naukę, historię i świadomość. To poszukiwanie odpowiedzi na najstarsze pytania: Czym jest świat, w...