Oto najlepiej zarabiający polscy pisarze!

Data: 2026-02-05 13:22:36 | aktualizacja: 2026-02-05 13:24:44 | Ten artykuł przeczytasz w 7 min. Autor: Sławomir Krempa
udostępnij Tweet

Tygodnik „Wprost" jak co roku opublikował listę najlepiej zarabiających polskich pisarzy. Niestety, tylko nieliczni twórcy są w stanie osiągnąć na rynku wydawniczym imponujące dochody. Sytuacja większości pisarzy, księgarzy, redaktorów, a nawet wydawców jest dużo trudniejsza. 

  • Coraz mniej czytamy, coraz trudniej sprzedawać książki
  • Z mapy Polski znikają księgarnie i hurtownie
  • Większość twórców nie jest w stanie utrzymać się z pisania
  • Bestsellery nie rozwiązują problemów systemowych
  • Targi i debaty dają ostrożną nadzieję na zmianę

Jak podała w swoim corocznym raporcie Biblioteka Narodowa, czytelnictwo w Polsce po raz kolejny spadło – z 43 do 41%. Oznacza to, że w ubiegłym roku ponad połowa Polaków nie przeczytała ani jednej książki. Polacy w większości więc nie czytają, a – co za tym idzie – również nie kupują książek. Siłą rzeczy sytuacja księgarń staje się coraz trudniejsza. W ostatnim czasie zamykane są nie tylko niewielkie księgarnie, których właściciele nie potrafili poradzić sobie ze zmieniającą się sytuacją na rynku. Znikają również placówki z wieloletnią historią, miejsca kultowe, które skupiały całkiem spore społeczności czytelników. Niestety, realia rynku są bezlitosne – rosnące czynsze i koszty prowadzenia działalności sprawiają, że miłość do książek zwyczajnie się nie opłaca. 

fotografia ilustracyjna
fot. Christian Packenius (Pixabay)

Od wielu lat na problemy z prowadzeniem działalności zwracają uwagę właściciele księgarni Atena z Kamiennej Góry. Jakie były ich główne źródła?

„700 000+ straciliśmy po zabraniu z księgarń podręczników do SP.

500 000+ jest obecnie zagarnięte przez szarą strefę w okolicznej oświacie, głównie w Przedszkolach Publicznych, gdzie wychowawczynie bezprawnie zajmują się rozprowadzaniem pakietów podręczników.

500k+ to budżety zakupowe okolicznych bibliotek" – czytamy na profilu księgarni Atena na Facebooku. Właściciele zwracają uwagę na fakt, że biblioteki i szkoły bardzo rzadko dokonują zakupów w lokalnej księgarni. Dużo częściej korzystają z oferty dużych dystrybutorów, którzy zatrudniają wielu pracowników, mających dbać o relacje z bibliotekami i oferują rabaty tak wysokie, że niewielka księgarnia nie ma szans konkurować z nimi na równych prawach. 

Na tym jednak nie koniec kłopotów branży książkowej. W 2025 roku nastąpił atak hakerski na wchodzącą w skład grupy PWN firmę dystrybucyjną Azymut. W jego wyniku na długie tygodnie przedsiębiorstwo przestało funkcjonować, utracono też dostęp do danych sprzedażowych. Trwa postępowanie układowe, jednak większość wydawców współpracujących z Azymutem uważa, że trzeba przygotować się na gigantyczne straty finansowe. 

W takim otoczeniu funkcjonują autorzy, których sytuacja finansowa w zdecydowanej większości pozostaje bardzo trudna. Z pisania książek i działalności okołoliterackiej utrzymuje się jedynie niewielka grupa twórców. Badania pokazują ogromne nierówności: około 10 proc. autorów osiąga wysokie dochody, natomiast przytłaczająca większość zarabia kwoty nieprzekraczające płacy minimalnej lub wręcz nie uzyskuje z pisania żadnych stałych przychodów.

Dlaczego jest tak trudno? Przede wszystkim dlatego, że rynek jest przesycony. W Polsce wydaje się bardzo dużo literatury popularnej. A kiedy podaż znacząco przewyższa popyt, średnie nakłady książek wciąż spadają (obecnie rzadko przekraczają kilka tysięcy egzemplarzy), podobnie jak sprzedaż. Na dodatek autor w Polsce przeciętnie otrzymuje znacznie mniej niż 5 zł za sprzedany egzemplarz książki.

Najlepiej zarabiający polscy autorzy 2025

Na tle, które tworzy większość polskich pisarzy, zarabiających niewielkie kwoty, wyraźnie odcinają się autorzy najpopularniejsi. Tygodnik „Wprost" na podstawie panelu BookScan Polska prowadzonego przez firmę NielsenIQ BookData spróbował oszacować ich zarobki. I tak – zgodnie z danymi zamieszczonymi w artykule – najpopularniejszy pisarz w Polsce, Remigiusz Mróz, w 2025 roku zarobić mógł niemal 1 800 000 złotych. Tuż za nim znalazła się autorka książek o Kici Koci, Anita Głowińska, z zarobkami na poziomie 1 360 000 zł. Podium zamyka autorka książek o Puciu, Marta Galewska-Kustra. Jak widać, Polacy nie oszczędzają na zajęciach pozalekcyjnych dla dzieci, nie oszczędzają też na literaturze dziecięcej – szczególnie, że w czołowej dziesiątce najlepiej zarabiających polskich autorów znalazła się również autorka Jadzi Pętelki, Barbara Supeł (miejsce 5., prawie 700 tys. złotych szacowanego przychodu).

źródło: „Wprost"

Na listę najlepiej zarabiających polskich autorów trafił też Andrzej Sapkowski (miejsce 4., szacowane zarobki: 1 129 tys. złotych). Jego najnowsza książka o wiedźminie Geralcie, Rozdroże kruków, ukazała się wprawdzie pod koniec 2024 roku, jednak zachęciła ona Polaków do przypomnienia sobie całej sagi. Towarzyszy mu inny popularny autor fantastyki, Andrzej Pilipiuk (miejsce 10., ponad 350 tys. przychodu). Sensacją z kolei jest obecność na liście Sławka Gortycha, autora kryminałów, których akcja toczy się w Karkonoszach. Młody, niespełna trzydziestoletni pisarz znalazł się w zestawieniu na miejscu 6. z szacowanym przychodem na poziomie 650 tys. złotych. 

Tegoroczne zestawienie bestsellerów firmy Nielsen pokazuje też, że Polacy bardzo chętnie sięgają po poradniki. Te dotyczące psychologii – dzięki nim Ewa Woydyłło znalazła się na 7. miejscu najlepiej zarabiających polskich autorów, a także te dotyczące zdrowia, które przyniosły 8 lokatę w zestawieniu doktorowi Tadeuszowi Oleszczukowi, autorowi książki Zdrowie bez wymówek. Co ciekawe, próżno szukać w rankingu autorek literatury young adult, które szturmem zdobywały rynek wydawniczy w poprzednich latach. W rankingu znalazła się za to Joanna Kuciel-Frydryszak, autorka bestsellerowych Chłopek.

To właśnie za jej sprawą w ostatnich miesiącach toczyła się wielka debata na temat wynagrodzeń autorów. Autorka weszła w spór z Wydawnictwem Marginesy, podkreślając, że gdy podpisywała umowę na wydanie Chłopek, uzgodniona stawka była stanowczo za niska i nieproporcjonalna do późniejszego sukcesu rynkowego publikacji. Za sprawą Joanny Kuciel-Frydryszak po raz pierwszy tak wyraźnie wybrzmiały głosy twórców, mówiących otwarcie o warunkach swojej pracy. W środowisku pisarzy coraz częściej też korzysta się z pomocy prawnej, próbuje negocjować umowy, a organizacje branżowe, przede wszystkim reprezentująca interesy twórców Unia Literacka, notują wzrost liczby członków. Pojawiają się także postulaty systemowych zmian, takich jak minimalny procent od ceny okładkowej czy gwarancje ubezpieczeń społecznych dla autorów.  

W kontraście wobec spadających nakładów czy niskich wynagrodzeń pisarzy stoi frekwencja podczas targów, festiwali i wydarzeń literackich. Te potrafią zgromadzić nawet kilkadziesiąt tysięcy czytelników. Czy to ostatni promyczek nadziei? A może zapowiedź sporych zmian na rynku książki? Jedno jest pewne: przekonamy się o tym w najbliższych miesiącach. 

Tagi: literatura,

REKLAMA

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy