Trzecia część opowiadająca o bohaterce,dla której zatrzymał się czas.Jest rok 1942,Alicja znana jako Alina Charme pracuje jako agentka wywiadu francuskiego,Luna.Nie jest już młoda,choć nie wygląda na więcej niż 30 lat.Lata wojny,a następnie jej powojenne dzieje nie sa łatwe.Dla znajomych juz nie istnieje,wszyscy myslą,że zmarła pod koniec 1942 roku po urodzeniu córki,która rownież wkrótce zmarła.tak naprawde,Alicja wraz z dorosłą córka mieszka w Szwajcarii.Wkrótce jednak,na skutek jej nieostrożności,dopada ją przeszłość.Fabuła w tej książce nie do końca mnie zadowoliła.Owszem,do pewnego momentu czytałam z dużym zainteresowaniem,lecz ostatnia część opwieści mnie rozczarowałą.walka wywiadów,podwójni,potrójni czy nawet poczwórni agenci,KGB,polska bezpieka,Stasi-za dużo tu tego wszystkiego.Mam wrażenie,że autorka nie do końca przemyslała,jak chce zakończyć książkę i delikatnie mówiąc wyszedł jej chaos.ostatnia część książki jest nieprawdodopodobna i zbyt wydumana.Już nawt nie mówię o tej walce agentów,ale pomysł,że kobieta prawie stuletnia rodzi dzieci jest delikatnie mówiąc,wyjęty wprost z bajki...szkoda,bo ksiązka miała potencjał.szkoda,że autorka nie zakończyła swojej opowieści na ślubie Danielli.
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2017-03-29
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 302
Dodał/a opinię:
ewa7310
Wojna się skończyła. Do zrujnowanej Warszawy wracają ludzie, których życie też legło w gruzach. Ale przeżyli. I to jest najważniejsze... II wojna światowa...
Oparta na faktach opowieść o pierwszej dyplomowanej lekarce praktykującej na ziemiach polskich. Koniec lat 70. XIX wieku. Anna Tomaszewicz po zakończeniu...