W powieści „Błękitna wstążka” jej autorka, Magdalena Wojtkiewicz funduje czytelnikowi, przynajmniej mnie, skrajne emocje. Powieść osadzona jest tuż przed wybuchem drugiej wojny światowej i w jej pierwszych miesiącach w Warszawie czy w Gdańsku. Co ma wspólnego tytułowa błękitna wstążka żydowskiej dziewczynki z Anną Malicką, Polką i Horstem Kluzerem, oficerem SS? Łączy tych dwoje miłością, głębokim uczuciem, które ma za nic okropności wojny i bariery z nią związane czy nawet utratę życia. Autorka pozwala nam obserwować wewnętrzną walkę esesmana o to kim jest naprawdę i dylematy dziewczyny, w którą stronę się udać. Przecież jest Polką mającą kontakt z podziemiem, rodzina i społeczeństwo ginie z rąk niemieckich nazistów. Powieść zaskoczyła mnie językiem. Czułem nowe spojrzenie na wojnę. Wynika to zapewne z tego, że jestem z pokolenia które znało osobiście ludzi z tego okresu i wychowało się na wojennej literaturze pisanej trochę innym językiem. Chyba bardziej nienawistnym, rodzącym pretensje do okupantów. Jest mój powrót do literatury minionej, światowej wojny i pierwsza powieść o miłości. Tak się złożyło. Powrót udany a do miłości jeszcze wrócę.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2024-04-10
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Andrzej Trojanowski
Lato 1940 roku nie wróży nic dobrego czworgu partyzantów z ziem świętokrzyskich: Juliannie Tyszkiewicz ps. ,,Marcysia", Wincentemu Sałacie ps. ,,Wisz"...
Kiedy wojna spowija mrokiem domy Ostrowca Świętokrzyskiego, odbierając ludziom spokój, wiarę i nadzieję, Urszula Sławiak spotyka na swojej drodze Oskara...