Okładka książki - Chłód

Chłód


Ocena: 5.63 (8 głosów)
opis

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

MELODIA CISZY

 


Weronika Mathia jest autorką, która wnosi pewien rodzaj świeżości w polską scenę kryminalną. Od czasu swojego debiutu zdobywa coraz to nowe nagrody literackie. W swoich książkach opisuje to, co zna. Jej powieści charakteryzują się pewną teatralną kameralnością, a każda z nich jest odrębną wartością. Oto przed nami „Chłód”, czyli najnowsza propozycja od autorki. Czy grzechy mogą być dziedziczone? Gdzie przebiega granica między tym, co słuszne, a tym, co sprawiedliwe?

 


W opuszczonym ośrodku wczasowym odnalezione zostają zwłoki nastolatka. Śledczy mają dylemat czy doszło do tragicznego wypadku czy też do morderstwa. Śmierć młodzieńca zbiega się w czasie z powrotem do rodzinnego domu jego dziadka. Mężczyzna odbywał wieloletni wyrok więzienia za zabójstwo swojego przyjaciela. Czy to, co stało się w nieczynnym ośrodku w Rudce jest powiązane z wydarzeniami, które ponad dwadzieścia lat wcześniej splamiły to miejsce krwią? Karolina Rawa, technik kryminalistyki, rozpoczyna własne śledztwo w sprawie, która dramatycznie wiąże się z losami jej rodziny. Czy istnieją miejsca przeklęte? Czy poczucie winy i dawne grzechy rzutować mogą na losach kolejnych pokoleń?

 


Jest zimno. Przerażająco zimno. W tej powieści chłodem poraża klimat, skute lodem jezioro i jego ponure tajemnice. Mrozi mnogość tajemnic. Tajemnic zapisanych krwią. Zimno, które wdziera się między ludzi. Zamraża uczucia. Weronika Mathia napisała książkę, której klimat jest dojmująco lodowaty. Rodzina, która związana jest specyficznym łańcuchem niedopowiedzeń. Stare tajemnice, które wypełzają powoli na światło dzienne. Są jak robaki, które po martwym okresie zimy wylegają na słońce. Uderzająca precyzja słów. Twórczość autorki jest dowodem na to, że słowa stanowić mogą broń. A Weronika Mathia dobrze wie jak tej broni używać, by trafiać celnie w sam środek tarczy. Mała społeczność, tragedia z przeszłości i rodzina, która nie o wszystkim sobie mówi. Skomplikowane? Nie. Odkrywcze? Nie. A jednak można zrobić to zupełnie inaczej i po swojemu. Coś, co znamy, chyba już aż za dobrze, ukazać tak, że mała historia nabiera wielkiej mocy. Mathia rozprawia się z małomiasteczkową mentalnością po swojemu. Dobór słownictwa, zamysł fabularny i budowa postaci są całkowicie nieszablonowe. Podobnie jak narracja i zamysł przeplatania zdarzeń z perspektywy różnych postaci. Mathia bazuje na tym, co w samo w sobie, nie jest spektakularne. Swoim indywidualnym stylem i harmonijnym tworzeniem fabuły potrafi sprawić, że ta opowieść nabiera blasku. To chłodny blask gasnącej gwiazdy. To historia, która uwiera. Sekrety, niedopowiedzenia, małe grzeszki – wszystko to razem tworzy gorzki, porażający i wyjątkowo prawdziwy obraz rodziny. Rodziny, która tylko na zewnątrz wygląda na dobrą. W jej wnętrzu kryją się ciernie.

 


Gdy w społeczności , której życie skupia się wokół ośrodka wczasowego, pęka pancerz bezpieczeństwa, które ośrodek zapewnia, pojawiają się pierwsze rysy wskazujące na rychły upadek. Nie tylko upadek ekonomiczny. Upadek wszystkiego tego, co było pewne, bezpieczne i trwałe. Pojawienie się niemieckiego inwestora jest dla pracowników ośrodka nadzieją na to, że wszystko jeszcze może się ułożyć. Jednak to, co raz pękło, nawet sklejone, nigdy już nie będzie takie samo… Jedna noc, która zmieniła wszystko. Jedna noc, która sprawiła, że upadł człowiek… Zmowa milczenia wokół zbrodni sprzed lat, krzywda dzieci i rozłam w rodzinie – Weronika Mathia potrafi konstruować przekonujące światy literackie. Czyni swych bohaterów słabymi, w końcu to tylko ludzie. Pozwala im błądzić. I grzeszyć. A grzechy nigdy nie umierają. One przeobrażają się i ciągle emitują złowieszczą aurę. Pewne rzeczy są niezniszczalne. Nie da się ukoić żalu, który pożera od wewnątrz. „Chłód” przeraża, ale i zmusza do refleksji. Tyle potknięć, tyle krzywd i tyle win, a wszystko to za zasłoną milczenia. Jedna noc, jeden błąd i wiele zniszczonych żyć – Weronika Mathia napisała książkę, która rezonuje w nas. Zabiera oddech, uderza zimnem i rani.

 


Pod kątem narracyjnym ta książka jest po prostu perfekcyjna. Wyważona i bardzo klimatyczna. Bez epatowania przemocą, bez karkołomnych zawirowań fabularnych – „Chłód” broni się prostotą. Jest przykładem tego jak, posiadając naturalny talent, można przy pomocy niewielkich środków stworzyć coś wartościowego. Przeplatające się wątki teraźniejsze z przeszłymi, historia widziana oczami różnych jej uczestników i bardzo aktualny obraz polskiej prowincji. Weronika Mathia rysuje obraz lokalnej społeczności z dużą wnikliwością. Ten portret bywa brutalny i brzydki. Posiada wiele pęknięć, które go znamionują. Jest uderzająco prawdziwy. Bolesny. W tej historii nic nie jest takie, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Nikt nie jest ani dobry ani zły. Stopniowo odkrywamy motywację poszczególnych bohaterów i sklejamy w spójny obraz ich udział w tej historii. Łączymy elementy, które nie zawsze są oczywiste. Majstersztyk konstrukcji fabularnej.

 


Polecam „Chłód” miłośnikom powieści kryminalnych, w których ważne są tajemnice i stopniowe odkrywanie nici prowadzących do prawdy. Prawdy, która okazać się może niszcząca. Tutaj, tak jak w życiu, nie ma prostych rozwiązań. Wyśmienita lektura. Zachęcam do wybrania się do tego literackiego świata.

Informacje dodatkowe o Chłód:

Wydawnictwo: Poznańskie
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788368692860
Liczba stron: 351
Dodał/a opinię: chico6401

Tagi: Klasyka kryminału

więcej
Zobacz opinie o książce Chłód

Kup książkę Chłód

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Żar
Weronika Mathia0
Okładka ksiązki - Żar

Upalne lato. Z nieba leje się żar. Tego dnia, gdy Lena wyznaje miłość Rafałowi, on popełnia samobójstwo. Ponad dwadzieścia lat później podobny dramat przeżywa...

Szept
Weronika Mathia 0
Okładka ksiązki - Szept

By poznać prawdę, stań na brzegu jeziora i wsłuchaj się w jego…SZEPT Iława. Na brzegu jeziora znaleziono martwą nastolatkę.Młodsza inspektor Dominika...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy