✨️Kto i za co pokocha?
Jestem pewna, że każdy, kto lubi obyczajówki. To taka powieść, która porusza najczulsze struny i sprawia, że w czytelniku budzą się wrażliwość i empatia. A to właśnie one wybrzmiewają z kart tej historii. Historii napisanej z ogromnym wyczuciem, błyskotliwością i zrozumieniem dla postaw bohaterów oraz ich przeszłości i aktualnie dokonywanych wyborów.
Pokochasz za to, jak ta książka jest napisana. To taki rodzaj poetyckości w prozie, który totalnie angażuje odbiorcę i zaprasza go do świata swoich postaci. Pozwala mu, dzięki obszernym opisom myśli i przeżyć, wejść w ich głowy, albo spróbować postawić się w ich sytuacji, ale też daje pole do oceny ich zachowań — jak to bywa w życiu, możemy się z nimi zgadzać, żeby za chwilę stanąć po przeciwnej stronie barykady. Ja miałam podobnie, ponieważ raz podobało mi się podejście Alicji do pewnych kwestii, a innym razem pukałam się w czoło z myślą "dziewczyno, co ty wygadujesz, nie masz prawa być aż tak ekspansywna w swoich działaniach i słowach". To opowieść, która żongluje emocjami. Bywa lekka i zabawna, a za moment brakuje oddechu przez to, co się wydarza.
✨️Czy ja pokochałam?
Cudowna powieść. Sentymentalna i łamiąca serce historia o tym, że powroty do domu nie są łatwe, a na życiowe zmiany nigdy nie jest za późno. Autorka pisze w przepięknym, bardzo emocjonalnym i plastycznym stylu, co sprawia, że ta historia również pod względem takiej literackości jest po prostu piękna. To wypełniona wrażliwością i uważnością na przyrodę i drugiego człowieka opowieść. Zaśmiejesz się przy niej i zapłaczesz. Jest jedna malutka rzecz, która trochę mi przeszkadzała (ale serio, to będzie czepialstwo, bo na tle całokształtu, to jest pierdoła, ale odrobinę mnie raziła, więc o niej wspomnę) - Alicja za często powtarzała ile ma lat, zarówno w rozmowach z innymi, jak i własnych przemyśleniach. Rozumiem, że mogło chodzić o podkreślenie jej dojrzałości i doświadczeń życiowych, ale zupełnie niepotrzebnie w takiej ilości i zapętleniu. Więcej minusów nie mam i mieć nie będę :)
✨️Czy polecam?
Oczywiście! To powieść o dwóch zagubionych i potrzebujących siebie duszach, o rodzinie, siostrzeństwie, miłości, straconych szansach i zawodach miłosnych, zagubieniu oraz odnajdywaniu właściwych ścieżek. Trudno przy tej książce się nie wzruszać. Niesamowicie klimatyczna historia, w której Puszcza Kampinoska i stary dom są cichymi, ale bardzo ważnymi bohaterami.
✨️O czym jest?
Po latach spędzonych we Włoszech Alicja wraca do Polski. Swoją oazę spokoju znajduje na skraju Puszczy Kampinoskiej – w starym, klimatycznym domu. Jej sąsiadem jest Bartosz – zamknięty w sobie, gburowaty scenarzysta. Oboje uciekli od przeszłości i noszą w sobie rany, których nie zabliźnił czas. Czy powrót do Polski był dobrym pomysłem? Czy Alicja odbuduje zaniedbane relacje? Czy uda jej się odnaleźć bratnią duszę? I jaki sekret skrywa jej sąsiad?
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 448
Dodał/a opinię:
zaczytania
BIESZCZADY LECZĄ RANY, ALE CZY ZDOŁAJĄ POSKLEJAĆ ZŁAMANE SERCA? Ile szans można dać tej samej miłości? Czy pierwsza miłość może smakować dobrze drugi...
Druga szansa? Tylko w Bieszczadach! Liliana chce zacząć od nowa. Po rozwodzie z mężem, który okazał się jej wielkim rozczarowaniem, pragnie znaleźć spokój...