Istnieją historie, które nie tylko opowiadają o przeszłości, ale zdają się oddychać wraz z czytelnikiem. „Córka czarownicy” Eweliny Klimko to właśnie taka lektura - gęsta od emocji, duszna od zapachu ziół i starych pergaminów, a jednocześnie niosąca ze sobą niezwykłe, kobiece światło. Rzadko trafiam na pozycje, które tak harmonijnie łączą brutalność faktów historycznych z niemal mistyczną aurą symbolizmu.
Autorka zabiera nas w podróż przez dwie, boleśnie doświadczone przez historię płaszczyzny czasowe: mroczny wiek XVIII, naznaczony polowaniami na czarownice, oraz rok 1943, w którym świat drży pod butem nazizmu. To nie jest jednak zwykły podział narracyjny. Klimko operuje czasem z precyzją zegarmistrza (warto tu zwrócić uwagę na motyw starego zegara!), sprawiając, że granica między wiekami zaciera się, a losy Margarety, Marii Józefy, Ewy i Grety stają się jedną, wspólną pieśnią o przetrwaniu.
Największym atutem tej powieści jest jej warstwa symboliczna. Perła, która wędruje przez dłonie bohaterek, nie jest jedynie drogocennym przedmiotem. To nośnik pamięci, talizman odwagi i dowód na to, że prawdziwa potęga nie drzemie w magicznych zaklęciach, lecz w mądrym sercu i niezłomnej lojalności. Klimko redefiniuje pojęcie „czarownicy” - w jej ujęciu to kobieta „wiedząca”, ta, która widzi więcej, rozumie naturę i ma odwagę myśleć samodzielnie w świecie, który za taką postawę karze stosem lub celą.
Pod względem stylistyki autorka zachwyca plastycznością opisu. Czytając, niemal czuje się chłód więziennych murów i słyszy echo kroków w pałacowych korytarzach Sławy. Język jest emocjonalny, momentami wręcz poetycki, co pozwala wniknąć głęboko w psychikę bohaterek. To one są sercem tej książki - autentyczne w swoim strachu, a zarazem inspirujące w swej sile.
Jeśli miałabym wskazać słabsze strony, dla niektórych czytelników tempo narracji w częściach refleksyjnych może wydawać się nieco wolniejsze, a ładunek emocjonalny chwilami staje się wręcz przytłaczający. Jednak to właśnie ten ciężar gatunkowy sprawia, że „Córka czarownicy” zostaje pod skórą długo po przewróceniu ostatniej strony.
''Córka czarownicy'' to manifest kobiecej solidarności, która potrafi przetrwać nawet najbardziej nieludzkie systemy - od inkwizycji po projekt H-Sonderkommando Himmlera.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
auraliteracka
Akcja powieści rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych (współcześnie i w okresieIIwojnyświatowej).GłównymibohaterkamipowieścijestEmiliaijejbabcia...
TRZY EPOKI, TRZY KOBIETY, TRZY HISTORIE I JEDNO PRAGNIENIE - DOŚWIADCZYĆ MIŁOŚCI Podczas wizyty w średniowiecznym kościele Matylda odnajduje ukryty w...