Lubisz opowieści o duchach? Ja uwielbiam, jednak dużo zależy od sposobu opowiadania. Wydaje mi się, że trudno jest utrzymać odpowiedni poziom mroku i grozy, łatwo uzyskać efekt przejaskrawienia, aż cała historia traci na wiarygodności, a co za tym idzie- na straszności.
Sięgając po "Coś się dzieje w naszym domu" miałam mieszane uczucia, bo historia dziewczynki widzącej ducha w szafie zapowiadała się banalnie. I muszę przyznać, że Josh Malerman dał radę mnie zaskoczyć! Mamy narrację pierwszoosobową w czasie teraźniejszym, za którą nie przepadam. Jednak tu świat widzimy oczami dziecka i autor nieźle wczuł się w psychikę, wrażliwość i naturalną naiwność ośmiolatki.
Bela mieszka z mamą i tatą w niewielkim domu. Jest szczęśliwa, jednak ostatnio coraz bardziej przeszkadza jej towarzystwo Drugiej Mamusi. Mieszka ona w szafie dziewczynki, ma włosy z tyłu rąk, czasem oczy na dole buzi, czasem buzię z boku głowy i nie pachnie najlepiej. Mimo wszystko Bela długo widziała w niej przyjaciółkę, jednak Druga Mamusia coraz bardziej natarczywie rząda miejsca w sercu dziewczynki. Dorośli traktują Drugą Mamusię jak wyimgainowaną towarzyszkę dopóki...nie zaczyna im również się ukazywać! Wtedy rozpoczyna się gehenna, rodzina próbuje uciec od demona lub stawić mu czoła. Bela niby w oku cyklonu, a jednak mam wrażenie, że czuła się skołowana i zostawiona sama sobie ze swoimi emocjami. Dorośli szukając sposobu obrony córki zapomnieli o zaopiekowaniu emocji i to aż realnie bolało... Ostateczny pomysł na pozbycie się Drugiej Mamusi w moim odczuciu był jednak tak głupi, że niemal zepsuł mi odbiór całej książki.
Podumowując- zachwycił mnie klimat powieści, realizm postrzegania ducha przez małą dziewczynkę. Dramat ludzi, którzy nagle musieli się zmierzyć z koszmarem i nie mogli liczyć na nikogo na świecie. Dobra kreacja bohaterów, którzy są jak prawdziwi ludzie- nieidealni, popełniają błędy. Dobry sposób na opis straszydła- parę szczegułów podrzucanych od czasu do czasu, z których sami musimy sobie zbudować obraz. A jednak samo zakończenie...odniosłam wrażenie, że autor rozwinął tragizm sytuacji do tego stopnia, że nie wiedział jak to skończyć, więc odebrał swoim postaciom wyobraźnię i wrażliwość. Mam w planach kiedyś wrócić do tej powieści i sprawdzić czy to zakończenie odbiorę tak samo. A wszystkim Ducholubnym polecam mimo wszystko 😉
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2025-05-07
Kategoria: Horror
ISBN:
Liczba stron: 384
Tytuł oryginału: Incidents Around the House
Dodał/a opinię:
Czytamtu
Coś przerażającego. Coś, czego nie można zobaczyć. Jedno spojrzenie doprowadza do ataku śmiertelnej przemocy. Nikt nie wie, co to jest. Nikt nie wie, skąd...
Kontynuacja bestsellera ,,Nie otwieraj oczu", światowego fenomenu, po raz pierwszy w polskim przekładzie! Minęło dwanaście lat od ucieczki wzdłuż...