Po przeczytaniu #boskaproporcja zdecydowanie mogę się nazwać fanką #piotrborlik i wiem że w szybkim czasie muszę nadrobić jego poprzednie pozycje. Oczywiście jednak nie mogła mnie ominąć najnowsza książka a mianowicie #czterdzieścidusz
Dobrze napisana z charakterną głowną bohaterka - Sarą której nie sposób nie polubić. Tytułowe czterdziesto duch to czterdziestu duchownych, którzy zostali "zesłani" za swoje przewinienia do odległego, miasteczka. Autor porusza tutaj wiele problemów z jakimi boryka się Kościół Katolicki i które jak się później dowiadujemy zostają "zamiecione pod dywan". Zgodze się jednak z pisarzem że w dużym uproszczeniu, nie problemem jest instytucja a jedynie ludzie...
Książka może wydać się dość kontrowersyjna przez swoją tematykę jednak wg mnie działa to tylko na plus.
No i mamy wszystko to co w kryminałach jest najlepsze - krwawe zbrodnie, wielowątkowa historia, skomplilowani bohaterowie z ciemną przeszłością.
Gorąco polecam!
11/10
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2021-11-18
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 496
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
aneta_w_trasie
- Sądził ksiądz, że sami się z tym uporacie? - powtórzyła po duchownym. - Nie bardzo wiem, jak to rozumieć. Z tego, co zdążyłam się zorientować, Kościół rozwiązuje problemy poprzez zamiecenie ich pod dywan.
Tajemnicze wzgórze, na którym trzy wiekowe dęby nie pozwalają rosnąć innym drzewom. Tajemnicza rodzina, w której w każdym pokoleniu tylko najstarsi synowie...
Gdy Tomasz Jasiński znajduje odręczny rysunek labiryntu wsunięty za wycieraczkę samochodu, przeczuwa najgorsze. Nie może odmówić zaproszenia do rozwiązania...
Oboje śledzili wzrokiem pędzący pojazd. Po kilku sekundach Bugajski rozpoznał markę. Znaczek BMW wywołał uśmiech politowania na jego twarzy. Czasy się zmieniły, wszystko poszło naprzód, ale amatorzy lądowania na przydrożnych drzewach wciąż uparcie wybierali samochody tego samego producenta.
Więcej