Naczelnik Wydziału Kryminalnego zostaje brutalnie zamordowany. Wszyscy policjanci biorą się ostro do roboty aby dorwać mordercę. Tutaj poznajemy Marka Barczyńskiego – gliniarza, który sprawę odnalezienia mordercy szefa traktuje bardzo honorowo. Wspólnie z kolegami przekopuje całe miasto i sprawdza każdy, nawet najmniejszy trop.
Marek dodatkowo boryka się z problemami związanymi z choroba swojej ukochanej córki. Choroba wraca, niestety Marek nie ma pomysłu jak zdobyć fundusze na leczenia… tutaj pojawia się tajemniczy mężczyzna, który oferuje pomoc. Marek nie wie jeszcze jaką cenę będzie musiał zapłacić za próbę uratowania córki.
W „Dla ciebie nawet” autor bardzo mocno zarysował zawód policjanta oraz to co dzieję się wokół niego, włącznie z życiem prywatnym.
Nie chciałbym się tutaj odnosić do tematów ewidentnie kontrowersyjnych, związanych ze służbą, w szczególności tak specyficzną, jaką jest służba policjanta wydziału kryminalnego.
Natomiast odniosę swoją opinię do pracy policjanta jako całości. Jest to praca bardzo wymagająca. Bycie policjantem to naprawdę ciężki kawałek chleba. Nikt z reguły nie widzi tego, że pracą funkcjonariusza zawsze żyje też cała rodzina i bliscy znajomi. I to oni przyjmują na siebie cześć ciosów, które na co dzień musi odpierać funkcjonariusz.
Nie ma znaczenia czy jesteś „krawężnikiem”, dochodzeniowcem, kryminalnym czy komendantem. Każdy w mniejszym lub większym stopniu będzie borykał się z problematyka opisaną w tej książce. Istotne jest to, jak jesteśmy w stanie sobie z tym poradzić. I tutaj właśnie niezastąpione jest wsparcie tych, o których wspomniałem wcześniej.
Krystian Stolarz napisał świetną książkę. Rewelacyjna historia, jak na debiut - nie ma czego się wstydzić. Myślę, że jako czynny policjant mógł odpuścić sobie zbędny w tym wypadku research, a z treści wynika, że wie o czym pisze.
Przeczytałem ją praktycznie na dwa podejścia. Z tego ostatnie 180 stron przeczytałem bez odłożenia książki na bok.
„Dla ciebie nawet” to idealna pozycja dla fanów dobrych i brutalnych kryminałów. Autor nie owija w bawełnę, mamy tutaj brutalne opisy zbrodni, bezwzględnych przestępców oraz twardych gliniarzy, którzy nie cofną się przed niczym aby dorwać tych „złych”.
Co mnie początkowo zaskoczyło jest tu również dużo okazji do wzruszeń, które dotknęły też mnie. Krystian Stolarz zawiesił książkową poprzeczkę bardzo wysoko.
Polecam gorąco.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2024-02-13
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
ZaczytanyGlina
Seryjny morderca o pseudonimie Usuwacz pragnie sprawiedliwości. Próbuje naprawić błędy systemu i dać światu jej namiastkę - uśmierca więc wadliwe elementy...
Bohaterowie ,,Zbawcy" powracają. Trzy miesiące po ucieczce Ogara Julia Marzewska nadal nie może poradzić sobie z tym, co się wydarzyło, a Marcin Rau tylko...