Powieść z gatunku thriller kryminał, jaki pragnę Wam przytoczyć jest autorstwa Riley Sager ; Dom po drugiej stronie jeziora ;, wydawnictwa : Mova. Jest to literatura która łączy elementy napięcia, tajemnicy i dreszczyku emocji. Główna bohaterka powieści, aktorka Casey FFletcher, zaszywa się poza sezonem w domku nad jeziorem by uciec od wścibskich dziennikarzy, a także by móc pozbierać się po śmierci męża. Któregoś dnia ratuje kobietę która pływając w jeziorze zaczęła się topić. Ta sytuacja powoduje że w ten sposób kobieta poznaję nowych lokatorów mieszkających po drugiej stronie jeziora. Obserwując ich życie Casey idealizuje związek poznanej Katheriny i jej męża Toma Roycera. Obserwując ją przez lornetkę staje się świadkiem pewnego odkrycia które daje początek nowej historii. Kiedy nieoczekiwanie znika Katherina, nasza bohaterka postanawia odkryć prawdę, co stało sie z zaginioną kobietą. Na jaw wychodzą sprawy tajemnicze i mroczne zarazem. Czy otwierając drzwi do tajemnic czyjegoś życia, można czuć się bezpiecznie, jedno jest pewne: nigdy nie wiesz, co cię czeka...
Powieść która wywołuje szereg różnych emocji, trzyma napięcie i je buduje, jest zaskakująca, tajemnicza i zagadkowa. Thriller który stanowi niezły kąsek jak na jeden wieczór, pozbywa cię czytelniku złudzeń, kobiecy styl, mrok, mgła i zwroty akcji. Polecam Wam serdecznie.
Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2023-02-08
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: The House Across the Lake
Dodał/a opinię:
Renata Mielczarek
Czasami picie naprawdę dawało mi radość i będzie mi tego brakowało.
Każdy dom skrywa jakąś historię i sekrety. Niektóre są naprawdę przerażające. Kiedy Maggie Holt miała pięć lat, jej rodzice kupili Baneberry Hall: rozległą...
Jedna noc. Jeden pociąg. Zemsta, która wymknęła się spod kontroli. Bestseller ,,New York Timesa"; Jeden z najbardziej wyczekiwanych thrillerów...
Minęło dziesięć tygodni, odkąd wypiłam ostatniego prawdziwego drinka. Dziesięć długich, powolnych i trudnych tygodni. Ale czuję się lepiej niż w zeszłym tygodniu, który był lepszy od poprzedniego. Mój głód alkoholowy osłabł. To dodaje mi otuchy, choć wiem, że nałóg nigdy mnie nie opuści.
Więcej