Zuzia po niezaliczonym egzaminie, przenosi się na czas wakacji na wieś do dziadka. Po śmierci babci to ona podejmuje się zaopiekować starszym mężczyzną, a przy okazji złapać oddech od miasta i zmartwień. Wraz z nią zamieszkuje jej przyjaciółka, Walerka. Obie dziewczyny nawet nie podejrzewają, że właśnie rozpoczyna się w ich życiu czas wielkich zmian...
"Dom pod kasztanem" to kolejna już książka autorstwa Natalii Przeździk, która mnie urzekła od pierwszej chwili. A tak dokładniej to od spojrzenia na okładkę. Wnętrze tylko potwierdziło mój zachwyt. Jak cudownie czytało się tę historię, ile w niej ciepła, dobra. A klimat miejsca w którym zamieszkała Zuzanna, sprawił, że miałam ochotę spakować walizkę i uciec gdzieś na wieś, zamieszkać pośród zieleni i wsłuchiwać się od rana w śpiew ptaków. Autorka ma idealne pióro, lekkie a zarazem z konkretnym przekazem. Poprzez historię Zuzi przypomina nam o tym, że czasem warto zwolnić, a gdy życie skieruje nas na boczny tor, nie ulegać złości, że plany się posypały, ale dostrzec w tym nową szansę.
Polecam wam "Dom pod kasztanem" i zapewniam, że czas spędzony z tą opowieścią, nie będzie zmarnowanym czasem 💚
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-04-02
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
czarksiazek
Weź głęboki oddech i zachwyć się ożywczym zapachem soli i wiatru! Zmuszona przez los do wyprowadzki z ukochanego Krakowa Julia nie potrafi przyzwyczaić...
MAZURY, PRZYJACIÓŁKA I MIŁOŚĆ, KTÓRA PUKA DO DRZWI BEZ ZAPROSZENIA. Wanda przez całe życie usiłowała spełniać oczekiwania innych - najpierw matki, potem...