„Dzikie łapy. Tajemnica fermy lisów” to pierwszy tom poruszającej opowieści, która zostaje w sercu na długo po zamknięciu książki. Już od pierwszych stron wiedziałam, że trzymam w rękach coś wyjątkowego, bo to najpiękniej zilustrowany komiks, jaki widziałam. Rysunki są dopracowane, pełne emocji i detali, barwny są żywe i zróżnicowane, a ogromnym atutem są dodatkowe strony poświęcone szkicom głównych bohaterów, dzięki którym można podjąć próbę ich odzwierciedlenia. Ilustracje sprawiają, że jako czytelnicy możemy jeszcze lepiej poznać lisy, ich charaktery i emocje, które są bardzo dobrze oddane.
Historia wciąga zarówno dzieci, jak i dorosłych. Wciągnęłam się w czytanie równie mocno jak moja córka, a rzadko zdarza się książka, która tak naturalnie łączy pokolenia. To opowieść o odwadze, ale też o lęku, o poszukiwaniu własnej drogi i o odkrywaniu, kim naprawdę się jest. Autor w piękny sposób pokazuję, że nie wszyscy muszą być głośni i odważni, jedne zwierzęta (tak jak ludzie) są nieśmiałe i wrażliwe, inne pewne siebie i śmiałe, a każda z tych postaw jest równie wartościowa. Duża siła położona jest tutaj również na ukazanie wartości rodzinnych i pokazanie, że to właśnie w rodzinie tkwi siła i najciekawsze wsparcie.
Komiks porusza także bardzo ważne tematy związane z losem lisów na fermach zwierząt. W przystępny, ale niebanalny sposób uczy dzieci empatii i wrażliwości na cierpienie zwierząt, a jednocześnie pokazuje, jak ogromną wartością jest wolność. To lektura, która skłania do rozmów, refleksji i zadawania trudnych pytań, dokładnie takich, jakie warto poruszać z młodymi czytelnikami.„Tajemnica fermy lisów” to książka, do której z pewnością będziemy wracać z przyjemnością. Piękna wizualnie, mądra i pełna emocji, jednocześnie przekazująca ważne wartości bez przemocy. To idealny początek serii, która zapowiada się naprawdę wyjątkowo
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2026-01-21
Kategoria: Komiksy
ISBN:
Liczba stron: 184
Tytuł oryginału: Ville Poter 1. Revefarmen
Dodał/a opinię:
natalia6202
Pewnego razu Śnieżka zjadła zatrute jabłko. Gdy tylko je ugryzła, upadła bez życia! Czy pojawi się ktoś, kto zdejmie z królewny zły czar?...
Gdy obserwujemy potomków różnych zwierząt domowych i dzikich, to przyglądamy im się z niedowierzaniem, czułością i radością. Z niedowierzaniem, dlatego...