Co powiecie na krwawy i brutalny thriller?
Czytacie, czy unikacie takich lektur?
Ja jako wierna fanka Maxa Czornyja nie mogłam pominąć najnowszej lektury spod jego pióra.
Komisarz Deryło chce odpocząć nad morzem. Niestety nie zazna spokoju, bo niedaleko dochodzi do krwawej i bestialskiej zbrodni. Do śledztwa wkracza Deryło, który próbuje rozwikłać zbrodnię, której ponoć dokonał sam diabeł...
Jestem w pełni usatysfakcjonowana "Genezą zła". Autor dostarczył mi emocji i wrażeń. Jego potworne opisy zbrodni nakarmiły moją czytelniczą duszę. Max Czornyj potrafi wejść w chory umysł psychopatycznego mordercy i stworzyć historię pełną mroku i dusznej atmosfery, gdzie leje się krew. Genialna fabuła. Świetnie wymyślona zagadka kryminalna. Dynamiczna fabuła, zaskakujące i nieprzewidywalne zwroty akcji sprawiają, że nie można odłożyć tej książki dopóki nie pozna się rozwiązania intrygi kryminalnej.
Gwarantuję Wam, że będziecie przerażeni złymi czynami dokonanymi przez mordercę.
Jeśli lubicie czytać o mordercach, psychopatach i socjopatach to ta lektura zapewni Wam mnóstwo strachu, napięcia, emocji, a niepokój będzie Wam towarzyszył do samego końca powieści.
Tylko dla czytelników o stalowych nerwach!
Przeczytałam z zapartym tchem! Drogi autorze @maxczornyj
z niecierpliwością czekam na więcej!
Czytajcie! Gorąco polecam!
BRUNETTE BOOKS
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2023-10-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
brunetkabooksrec
Nie zamierzał korzystać z windy. Irytował go fakt, że już niemal nigdzie nie stosuje się klasycznych kluczy do drzwi. Karty nie dość, że wiecznie się rozmagnesowywały, to jeszcze nie miały żadnej estetyki.
KONIEC ŚWIATA JEST JUŻ BLISKO. BĄDŹ PRZYGOTOWANY. Takie przesłanie powtarza w swoich mediach Profet, samozwańczy prorok. Z dnia na dzień jego...
CHCIWOŚĆ PROWADZI PROSTO DO PIEKŁA. POWINNIŚMY TO WIEDZIEĆ. Uwaga! Takiego reality show jeszcze nie było! Premiera już w najbliższy piątek. Tego nie możecie...
Deryło z całej siły uderzył w bok automatu do gier. Ze środka dobyło się brzęknięcie, a do metalowej kieszeni wpadło kilka monet. Komisarz wyjął je i przeliczył. Zostawił sobie kwotę, którą zainwestował w oszukańczą grę, a resztę z powrotem włożył do maszyny.
Więcej