"Moja pomoc była nieodzowna do wielkich, brudnych spraw, którymi namiętnie zajmowały się ostatnio nadprzyrodzone istoty w moim towarzystwie. Wiktoria Biankowska -supermenka do wynajęcia. Dzwoń, gdy chcesz obalić rząd lub doprowadzić do zniszczenia ludzkości!"
Wiktoria nie pamięta o tym, że była w Piekle. Jej pamięć z tego okresu została wymazana. Teraz, na ziemi wiedzie szczęśliwe życie. W końcu jest z Piotrkiem, chłopakiem, którego od dawna kocha. Tylko jeśli tak, to dlaczego za kimś bardzo tęskni, ale tak naprawdę nie wie za kim? I czy na długo może być spokój? Oczywiście, że nie. Zwłaszcza, jeśli pewne diabły potrzebują jej pomocy.
Beleth i Azazel? Tam gdzie oni są, tam z pewnością są kłopoty. Azazel?. Nie udało mu się Piekle to spróbuje w Niebie. Zarówno on jak i Beleth potrzebują skrzydeł żeby się tam dostać i tak się składa, że właśnie do tego jest potrzebna Wiktoria. Jak przywrócić jej pamięć? Jabłko. Pamiętajcie, żeby nigdy nie przyjmować jabłka od nieznajomego! Cóż, Beleth korzysta również z okazji żeby namieszać jej w związku, bo przecież Wiktoria jest mu przeznaczona, prawda? Jednak nie spodziewa się pewnej małej komplikacji w postaci Piotrka.
To kolejny tom przygód Wiktorii i demonów i tak samo ciekawy jak pierwszy. Piekło się troszeczkę zmieniło, ale Wiktoria cieszy się z powrotu. Nie ma co się jej dziwić, w końcu pstryknięciem palca może posprzątać w domu czy wyczarować sobie ubrania. Fajnie, prawda? Ba, dodatkowo otrzymuje dosyć entuzjastyczne pozwolenie od samego Szatana. Przywódca Piekieł z wielką przyjemnością pozbędzie się dwóch demonów, których obecność zawsze gwarantuje chaos i kłopoty. Wynik? Cała ekipa ląduje w Arkadii. A tam? Świat jest przedstawiony bardzo ciekawie i wcale nie jest tam tak nudno jakby mogło się wydawać. Wszyscy otrzymują pozwolenie na pobyt tymczasowy, a Wiktoria ma okazję spotkać się z osobami, których dawno nie widziała. Tylko byłoby to dosyć zaskakujące, gdyby nie wpakowali się w kłopoty, prawda? Cóż, Wiktoria jako osoba posiadająca Iskrę Boże cieszy się dosyć dużą popularnością i nie da się ukryć, że wiele z chęcią skorzystałoby z jej umiejętności. Nie mija dużo czasu, aż pakuje się w kłopoty. Okazuje się, że w Niebie też są ci źli. Niespodzianka! Ale anioły nie są wcale takie dobre, a też mają swoje plany. Moroni, anielska wersja Azazela, tylko zdecydowanie troszeczkę nudniejsza. Ma pewien plan, a do tego jest mu potrzebna Wiktoria. Ona i Piotrek mają zdobyć pewne przedmioty, a pomóc ma w tym Beleth. Ciekawy trójkąt, prawda?
To lekka, przyjemna lektura. Idealna na jeden wieczór. Nie brakuje też momentów, w których można się pośmiać. Jest niebezpiecznie, nie brakuje zagrożeń czy zwrotów akcji. Wiele się dzieje, bo okazuje się, że każdy chce coś uzyskać. Do tego za bohaterami ruszył dosyć poważny pościg. Tutaj? Pełno układów. Nie ma ani chwili spokoju. Cóż, to zdecydowanie Beletha tu najwięcej. Oczywiście, jego obecność jak zawsze gwarantuje śmieszne momenty i z pewnością nie ma nudno, ale jednak momentami trochę mnie irytował jego nachalny stosunek wobec Wiktorii. Jest to zagadkowa postać, bo z jednej strony mówi, podkreśla jak bardzo kocha bohaterkę, a z drugiej strony tak naprawdę nie wiadomo czy to jest prawda. Trzeba jednak przyznać, że nigdy się nie poddaje w zdobyciu jej serca, a raczej w próbach zaciągnięcia jej do łóżka. Nie da się ukryć, że jego zachowanie początkowo irytowało, ale zdecydowanie i tak jest moim najbardziej ulubionym męskim bohaterem. Nie lubię Piotrka, nie lubię Piotrka od pierwszego tomu i zdecydowanie jestem team Beleth. A Wiktoria? Jest rozdarta. Czuje coś zarówno do Piotrka, jak i demona. Nawet w pewnym momencie podejmuje pewne ważne decyzje dotyczące życia osobistego, ale jakie to decyzje?
"- Czy gdybym nie potrafiła stworzyć wam skrzydeł, to i tak zwróciłbyś mi pamięć?
- Może zabrzmi to pusto i tandetnie, ale nie wiem. Chciałbym, żebyś była szczęśliwa. A skoro znalazłaś szczęście u boku tego nieudacznika...
- Kłamiesz
- Oczywiście, że kłamie. Czego innego się po mnie spodziewałaś? Jesteś moja, piękna Wiktorio. Jak mógłbym oddać taki skarb innemu? I to na dodatek takiemu niedojdzie jak ten cały Piotr?"
Im bliżej końca tym jeszcze więcej się dzieje. Wizja zagłady świata, a w środku kto? Wiktoria. Jak to się wszystko skończy? Co zaskakujące, to nasza bohaterka nawet otrzymuje nieoczekiwaną propozycję pracy. Cóż, kto wie może kiedyś skorzysta?. Miłego!
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2011-09-28
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 384
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
ilovebook26
Czwarty tom przygód zwariowanego rodzeństwa, które uwielbia odkrywać tajemnice Nastał wrzesień i początek roku szkolnego. Bogusia i Leszek doskonale odnajdują...
A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Ewa należy do silnego kobiecego rodu. Mimo trzydziestki na karku mieszka z matką, babką i prababką...