Jak okraść Watykan - Krzysztof Myśliński
Dziękuję autorowi za możliwość przeczytania tej książki.
Historia w której jednym z głównych bohaterów jest ksiądz. Niezwykle rzadko trafiam na taki schemat. Najczęściej są to ekranizacje i to z wątkiem romantycznym.
Tutaj mamy nowego księdza i to takiego, który jest uosobieniem spokoju. Akcja toczy się we Włoszech. Tak w sumie to naturalna rzecz, że będziemy mieć do czynienia z mafią.
Watykan i legendarne bogactwa z tym związane, są owiane taką niezwykłą tajemnicą. Chyba praktycznie każdy o tym słyszał. Ale czy takie naprawdę istnieje? Tego nikt nie wie... Może jest tak samo jak ze złotem narodowym w Hiszpanii?
Historia, która nie jest lekką lekturą, tzn np. "Do poduszki".
Jest ona odpowiednio wyważona i przedstawiona w sposób naturalny. Widać, że każdy wątek jest dobrze przemyślany. Mamy wielowątkowość i poznajemy różne strony medalu. Bardzo fajny był epilog, który podsumował cały końcowy wątek.
Pokazuje realia, że nawet ksiądz się skusi do przekrętu, aby się tylko wzbogacić. Trzysta stron dobrej jakości lektury.
Oprócz planu ataku na Watykan poznajemy też ludzi. Ich życie i cele. Ciekawe było to, że akcja idzie powoli i czuć liźnięcie tego niebezpieczeństwa.
To historia o tym, że nawet w najbardziej spokojnym miejscu na świecie, skrywa się największy grzech jakim jest chciwość.
Jeśli chodzi o książki z tłem religijnym to rzadko kiedy sięgam po taką tematykę. Jako osoba niewierząca, nawet dobrze czułam się w tej lekturze.
Czy polecam?
Tak. Idealna lektura dla fanów literatury z mafią.
Ocena 9/10
Cytaty z książki:
"W tych czasach nawet to, co oczywiste, wydawało się skomplikowane."
"Nie wszystko zostało stworzone do podziwiania"
"Tym czymś była nicość.
Nie zobaczył nic. W miejscu, gdzie powinny leżeć trzy ciała.
– Co… tu się stało? – wydukał.
– Cud.
– C-c-cud?
– Tak. Przyleciał aniołek i wpierd**** trzy trupy na obiadek."
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2025-05-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 300
Dodał/a opinię:
Oliwia Zalewska
Tom White to upadły gwiazdor estrady włoskiego pochodzenia. Po obiecujących początkach kariery stoczył się, wyjechał do Nowego Jorku i zarabia tu na życie...
Praca w firmie marzeń. Majątek, który dla wielu pozostaje w sferze marzeń. Droga do jeszcze większego bogactwa, w dodatku krótsza niż kiedykolwiek wcześniej...