Są bohaterowie, których czytelnicy kochają od pierwszych stron, bo wręcz nie da się inaczej. Są też tacy, których najpierw ma się ochotę udusić, względnie utopić. A potem? Wszystko jest możliwe, jak to w książkach 🙂
Emily zawodowo szuka ludziom drugich połówek i do tej pory szło jej to świetnie. Kochała swoją pracę póki nie pojawiło się zlecenie od Jacksona Sinclaira. Ten bogacz to chodzący problem, uwielbiający utrudniać im pracę i łamać serca potencjalnym partnerkom. Po miesiącach niepowodzeń, Emily wraz z zespołem jest już tak zdesperowana, że postanawia złamać zasady i zastawić pułapkę na …gbura. Zbieg okoliczności powoduje, że sama w nią wpada… W sumie to wpada do basenu, ale to dopiero początek przezabawnej (nie dla Emily) historii, która wręcz musi zakończyć się szczęśliwie, nie?
Kto czytał “Jak poskromić diabła”? Poznać tam można zarówno imponującą twórczość autorki jak również Emily wraz z Puszkiem. Kot ponownie odgrywa ważną rolę w tej wyjątkowej serii. To komedia romantyczna najlepszej jakości, od której bardzo trudno się oderwać. Kolejny tom z wyrazistym i gorącym wątkiem hate - love, który czuć od pierwszych stron. To “hate” jest tak wyraźne, że aż ciężko uwierzyć, że “love” się przebije. Ale na miłość nie ma bata.
Jackson Sinclaire. Mężczyzna oziębły, wyrachowany, odludek… no po prostu gbur. Ale przecież jak wiemy - pozory lubią mylić. Za to co już na wstępie odstawiła mu Emily, miał prawo chcieć ją od razu utopić. Ale zemsta najlepiej smakuje na zimno. I zarazem czuć tu, że ta mała, pyskata i energiczna kobietka, nie tylko zaszła mu za skórę ale też go zaintrygowała i z biegiem czasu coś w niej zaczyna go fascynować.
Ale są z dwóch światów. Tu na przeszkodzie stoi nie tylko ich skrajnie różna sytuacja finansowa. Ona wierzy w miłość, marzy o niej, wręcz kocha kochanie. A on wręcz przeciwnie, uważa to za słabość, coś absurdalnego, czego trzeba unikać jak zarazy.
Co ma z tym wszystkim wspólnego talia tarota, biblioteczka, dwie siostry i pewien mistrz sushi ? Sprawdzić już musicie sami.
Mnie chwilami może nie tyle raziły, co rzucały się w oczy pewne podobieństwa, cechy nasuwające myśl, że autorka bardzo lubi serię z Christianem Grayem ale można jak sądzę, przymknąć oko na te szczegóły tym bardziej, że sceny łóżkowe nie są raczej na nim wzorowane. A rozgrzeją Was z pewnością bez trudu.
Wielkim atutem książki ponownie są wyraziści bohaterowie z charakterem i sekretami, które zaskoczą i pozwolą spojrzeć na nich z zupełnie innej perspektywy. Ale też dialogi - pełne iskier i humoru to coś co wciąga w tę książkę bez reszty. Nie da się tego nie pokochać !
Teraz pozostaje czekanie na trzeci tom. Wiem, że warto. Tymczasem polecam oba dotychczas wydane i serdecznie dziękuję za egzemplarze do recenzji.
Wydawnictwo: Ale!
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 480
Tytuł oryginału: Failure to Match
Dodał/a opinię:
Marta BONIECKA
Niczego nie żałuję... Okej, może kilku rzeczy jednak tak. Na swoją obronę powiem, że byłam pewna, że nikt mnie nie przyłapie. A poza tym skąd miałam...