Okładka książki - Kabała

Kabała


Ocena: 5 (10 głosów)
opis

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

"Kabała" Piotra Gajdzińskiego to kolejny thriller z wątkami: obyczajowym, historycznym i politycznym jednocześnie.      
Chociaż sama historia jest fikcją literacką, to jednak autor przeplata ją z wieloma prawdziwymi wydarzeniami. Oczywiście każdy z czytelników sam będzie w stanie ocenić to, co jest prawdą a co tylko wymysłem autora. Zwłaszcza ci, którzy choć trochę interesują się historią naszego kraju. Piotr Gajdziński porusza w książce wiele tematów zbyt niewygodnych dla nas, które często są pomijane i przemilczane lub po prostu zamiecione pod przysłowiowy dywan. Nie lubimy mówić o sobie źle, bo my - katolicy jesteśmy najlepszym narodem (podobno...).

Przyzwyczaiłam się do poprzedniego bohatera powieści autora, ale Rafała Terleckiego zastąpił równie dociekliwy i nieustępliwy w działaniu Marek Wirst, i to nawet mimo tego, że jest prawnikiem z zawodu a nie dziennikarzem śledczym. Przyznam, że autor mnie nieco zaskoczył nie tylko samą historią, ale też świetnym bohaterem. Marek pracuje w korporacji i dość szybko awansuje wspinając się na coraz wyższe piętro biurowca, lecz ostatnio zauważa, że wcale już mu nie zależy na kolejnym awansie. Nie chce też podpisywać czegokolwiek wbrew prawu i wbrew własnemu sumieniu. Wie jednak, że to będzie skutkowało zwolnieniem z pracy.


"Spojrzał na asystenta. Nie widział rysów jego twarzy, przeszkadzało mu światło wspinającego się tutaj o poranku słońca. Przeszklony budynek, byli na dwudziestym pierwszym piętrze warszawskiego wieżowca, sięgał nieba, ale Marek pomyślał, że on nie wdrapie się już na jego szczyt."
"Nie mogę poświadczyć nieprawdy. Nie tego oczekuje się od prawnika. Doceniam wprowadzone zmiany, ale one są niewystarczające. Co oznacza, że to nadal kłamstwo..."
Marek niemal z dnia na dzień staje się bezrobotnym i w tym samym czasie dowiaduje się, że jego matka miała zawał i jest w szpitalu, w ciężkim stanie. I chociaż tak naprawdę Marek nie miał kontaktu z matką od wielu lat, bo wychowywał go i młodszego brata ojciec. Matkę trochę pamięta z wczesnego dzieciństwa, ale wiele wspomnień wyparł ze swojej świadomości. Ojciec z chłopcami wyprowadził się do Poznania a matka pozostała w Miastku.
Jego brat Jurek od lat mieszka w Kalifornii, lecz na wieść o złym stanie matki nie zamierza przylatywać do kraju. Marek również zbytnio się tym nie przejął, lecz skoro i tak nie miał nic pilnego do roboty, postanowił pojechać do Miastka.


"Pamiętał Elżbietę Wirst elegancką, wyniosłą, pełną energii, patrzącą na wszystkich z góry. Teraz leżała tu bezbronna i wymizerowana, z zapadniętymi policzkami, ubrana w zmiętą szpitalną koszulę. Miałą siedemdziesiąt jeden lat, ale teraz wyglądała znacznie starzej. Wydawało mu się, że matka balansuje na granicy życia i śmierci."
Matka zmarła, lecz najbardziej zdziwiło Wirsta to, ze traktowano ją w miasteczku niemal jak królową, czy nawet jak świętą. Pogrzebem i wszystkimi związanymi z tym procedurami zajął się sam proboszcz, który był podobno przyjacielem matki. Sąsiadka chętnie opowiada Markowi o matce i jej poczynaniach, znajomościach i tym, czym się zajmowała.
Marek zaskoczony poglądami rodzicielki zaczyna drążyć w przeszłości rodziny. Skąd matka miała taki majątek? Jurek coś napomknął, że to mogą być brudne pieniądze a zaczęło się od ich dziadka - ojca matki. I chociaż Marek mógł zaraz po pogrzebie zająć się testamentem i wrócić do Poznania, to jednak tajemnica bardzo go korciła. Musiał ją poznać.


"Powinienem to zostawić. Przejąć spadek, wystawić dom na sprzedaż i nigdy już tu nie wracać. I odczepić się od Zgromadzonych pod Krzyżem. Po co mi to? Z polskim antysemityzmem nie wygram, w każdym razie nie w pojedynkę, pomyślał rozgoryczony."
Gdy tuż przed spotkaniem z Markiem zostaje zamordowany miejscowy ksiądz, sytuacja staje się coraz bardziej poważna.
Małe społeczności są specyficzne, ludzie wszystko widzą i wiedzą o innych. Nie można się też zbytnio wychylać, poglądy władz i księdza należy szanować i popierać. Inaczej można mieć problemy. Marek zdaje sobie sprawę z tego, że wdepnął w niezłe bagno...


" Pochodzący z oszustwa majątek naszej rodziny mógłby doprowadzić ten kraj do tragedii, bo wiesz lepiej ode mnie, że gdy ma się pieniądze, łatwo sterować emocjami ludzi. Dobrze, że ktoś postanowił położyć temu kres."
Tak łatwo zamienić jakąś ideę w fanatyzm i sprowadzić nieszczęście na pokolenia. Zło kryje się w ludzkich tajemnicach, których nie chciałoby się czasem poznawać.
Przeszłość ma wielki wpływ na teraźniejszość i to nawet mimo jej wieloletniego ukrywania. Zawsze wypłynie na wierzch w najmniej oczekiwanym momencie.

Książkę czyta się szybko mimo tego, że porusza trudne tematy. Od pierwszych stron rośnie napięcie, tylko zakończenie nieco (odrobinę) mnie rozczarowało, tak jakby było urwane...
Polecam.

Informacje dodatkowe o Kabała:

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788328739864
Liczba stron: 416
Dodał/a opinię: Myszka77

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

więcej
Zobacz opinie o książce Kabała

Kup książkę Kabała

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Gomułka. Dyktatura ciemniaków
Piotr Gajdziński0
Okładka ksiązki - Gomułka. Dyktatura ciemniaków

Jeden z najbardziej paradoksalnych życiorysów polskiego komunizmu. Absolwent sowieckiej ,,Leninówki", członek partii bolszewickiej, wierny...

Operacja Monastyr
Piotr Gajdziński0
Okładka ksiązki - Operacja Monastyr

Rafał Terlecki, dziennikarz prywatnej stacji telewizyjnej, dowiaduje się, że działający w Polsce świecki zakon Towarzystwo Chwały Jedynego Boga jest powiązany...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy