Książka jest przepełniona melancholią i reflaksją nad tym co przeminęło. Sam autor powraca do ważnych dla siebie wydarzeń, czytając zmusza nas do tego abyśmy my również sięgneli w głąb siebie, aby ocalić to co nam zostało od zapomnienia. Musimy zadawać sobie pytanie dlaczego zatraciliśmy to co kochaliśmy lub odrzuciliśmy, to swoista podróż w oswojeniu tego co sprawia nam ból, jest niewygodne teraz a kiedyś sprawiało nam przyjemność.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2011-12-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 152
Dodał/a opinię:
jusia
"Małe zbrodnie małżeńskie" to przewrotna, zabawna i pełna zaskakujących zwrotów akcji opowieść o związku dwojga kochających się niegdyś ludzi. Co...
Mężczyzn trzeba doprowadzać do granic możliwości, aby zobaczyć, co im w duszy gra. Wolność wtedy tylko istnieje, kiedy się z niej korzysta. Nie trzeba...