Książka jest przepełniona melancholią i reflaksją nad tym co przeminęło. Sam autor powraca do ważnych dla siebie wydarzeń, czytając zmusza nas do tego abyśmy my również sięgneli w głąb siebie, aby ocalić to co nam zostało od zapomnienia. Musimy zadawać sobie pytanie dlaczego zatraciliśmy to co kochaliśmy lub odrzuciliśmy, to swoista podróż w oswojeniu tego co sprawia nam ból, jest niewygodne teraz a kiedyś sprawiało nam przyjemność.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2011-12-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 152
Dodał/a opinię:
jusia
DO TAKIEJ MIŁOŚCI ZDOLNI SĄ TYLKO BOGOWIE Żeby nie cierpieć, trzeba by nie kochać. Żeby nie kochać, trzeba by przestać żyć. Nad Noamem ciąży klątwa -...
Co by było, gdyby Adolf Hitler dostał się na Akademię Sztuk Pięknych? W swojej najnowszej powieści Eric-Emmanuel Schmitt kreśli podwójny portret...