Okładka książki - Kim naprawdę jestem

Kim naprawdę jestem


Ocena: 5.38 (8 głosów)
opis

Agnieszka Jeż w posłowiu do swojej najnowszej  powieści obyczajowej pisze: „Kim jestem naprawdę to powieść, w której fakty mieszają się z fikcją.”. Jej lektura pozwoli odkryć jedną z ciekawych, a nie wszystkim znanych,  kart z historii II wojny światowej.

Jest nią historia „rabunku polskich dzieci”, czyli niemieckiego planu uprowadzania dzieci „wartościowych rasowo” z okupowanych przez Niemców terenów  i germanizowania ich w specjalne do tego powołanych instytucjach, a następnie w niemieckich rodzinach.  Rodzice adopcyjni często nie byli świadomi pochodzenia dziecka, które miało spreparowane dokumenty. Po wojnie rodziny biologiczne, głównie matki, szukały zabranych w różny sposób dzieci. Fabuła powieści jest pretekstem do głębszych rozważań na temat poczucia tożsamości kształtowanego od wczesnego dzieciństwa u dziecka. Do refleksji nad trudnościami na jakie natrafiał ten proces u dziecka, które najpierw wychowywało się w polskiej rodzinie, następnie przez kilka lat w niemieckiej i na powrót wracało do Polski. Nie rzadko ta pierwotna rodzina biologiczna była też już niepełna w wyniku wojny. Pochylamy się także nad przeżyciami rodziców biologicznych i adopcyjnych. Powieść „Kim jestem naprawdę” to wyruszająca opowieść pokazująca taką sytuację częściowo opartą na autentycznych losach poznańskiej rodziny Witaszków.

Autorka opowiada historię życia dwóch kobiet Marii i Janiny. Jedna jest  wykszatłconą, majętną żoną naukowca, a druga opiekunką dzieci w ich domu. Wybuch wojny pogarsza warunki bytowe, ale  Janina pozostaje przy rodzinie Szaflarskich. Dalsze wydarzenia pokazują życie w okupowanym Poznaniu. Splot niekorzystnych zdarzeń doprowadza do tego, że w 1943 roku 5-letnie córki Marii zostają zabrane przez Niemców pod nieobecność matki. Podobny los  spotyka urodzoną w kolejnym roku Martę, córkę Janiny. 

Na przykładzie swoich bohaterek i z ich perspektywy autorka przedstawia czytelnikom przeżycia matek, którym zabrano dzieci, a następnie emocje związane z ich  poszukiwaniem po wojnie. Poznajemy także perspektywę rodziców adopcyjnych, do których trafiły dziewczynki i samych dzieci. Jest w tym mnóstwo emocji, częściej trudnych i przykrych niż radosnych. Szczególnie interesujące jest zwrócenie uwagi na przeżycia samych dzieci w tej skomplikowanej sytuacji odrywania od rodzin adopcyjnych. Nikt nie zastanawiał się jak wpłynie to na ich psychikę i czym jest „dobro dziecka”.

Agnieszka Jeż  pokazuje „miłość macierzyńską” jako ogromną siłę, która pozwoliła obu kobietom przetrwać wojnę, a potem dawała energię do poszukiwań. Ale możemy także zobaczyć więź jaka wytworzyła się między dziewczynkami a rodzicami w rodzinach, do których trafiły. Widać, że więź między dzieckiem a rodzicem może być równie silna nawet jeśli nie wynika z biologii.

Innym wątkiem książki jest wątek relacji między głównymi bohaterkami. Początkowo kobiety dzieli niemalże wszystko – pochodzenie, wykształcenie, status materialny, sytuacja rodzinna. Janina zazdrości swojej pracodawczyni  jej życia. Z czasem różnice te się niwelują, między kobietami pojawia się coraz większa zażyłość, a ze strony Marii  zaufanie i szczerość. Po wojnie i reformach ustrojowych rozpoczyna się kolejny etap ich znajomości – przyjaźń.  Ta zmiana wynika nie tylko z upływu czasu, ale także  ze zmian społecznych jakie zaszły w Polsce po wojnie i zmniejszania się różnic międzyklasowych.  

Kolejnym wątkiem na który chciałabym zwrócić uwagę w kontekście tej powieści jest postawa Janiny przemilczania trudnych spraw. Kobieta nie kłamie tylko albo nie mówi nic, albo pomija niewygodne dla niej pytania. Taka postawa sprawia, że z wieloma problemami i sytuacjami  musi sobie radzić sama. Nie ma możliwości uzyskania rady w ich rozwiązaniu. Nie może skonfrontować swojej oceny sytuacji z oceną innych. Dlatego też zadręcza się poczuciem winy. Warto zwrócić uwagę na negatywne strony takiej postawy. Szczerość i otwartość zdecydowanie poprawiły by jej samopoczucie, co zresztą potwierdza się. kiedy Janina w końcu dzieli się tajemnicami z matką i wówczas otrzymuje wsparcie a nie potępienie.

Kreacja głównych bohaterek jest bardzo dobra. Ich przeżycia i emocje pokazane zostały w sposób realistyczny. Popełniają błędy, poddają się potrzebom ciała wbrew logice i rozumowi. W swoich zachowaniach są realne i autentyczne.

Wydarzenia w książce następują po sobie niespiesznie, nagłe zwroty akcji są nieliczne, mimo to akcja jest płynna, a rozwijana fabuła przykuwa uwagę nie pozwalając oderwać się od lektury. Trudno chwilami odróżnić, które wydarzenie są fikcją literacką, a które prawdziwymi faktami historycznymi. Autorka zadbała o realizm historyczny swojej opowieści. Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie, ale ze zmiennej perspektywy kilku postaci, wydarzenia przedstawiane są w porządku chronologicznym.

Mimo, że nastrój książki jest przeważającej większości smutny i przygnębiający to zakończenie napawa optymizmem, przynajmniej w odniesieniu do naszych bohaterek.

Polecam lekturę powieści miłośnikom książek o tematyce II wojny światowej oraz osobom które cenią pozycje książkowe o walorach edukacyjnych i refleksyjnych.

Informacje dodatkowe o Kim naprawdę jestem:

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-02-12
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788384020012
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię: Elżbieta Molęda

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej
Zobacz opinie o książce Kim naprawdę jestem

Kup książkę Kim naprawdę jestem

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Wszyscy pragnęliśmy miłości
Agnieszka Jeż0
Okładka ksiązki - Wszyscy pragnęliśmy miłości

PIĘKNA OPOWIEŚĆ O ZAKAZANYM UCZUCIU W MROCZNYCH CZASACH. O TRUDNYCH WYBORACH, WINIE, ALE PRZEDE WSZYSTKIM O WYBACZANIU I WIELKIEJ SILE MIŁOŚCI. Przypadkowe...

Zwyczajne cuda
Agnieszka Jeż0
Okładka ksiązki - Zwyczajne cuda

Ogłoszenie powieszone na osiedlowej tablicy daje początek niezwykłym wydarzeniom. Pozornie niezwiązane ze sobą nitki różnych historii zaczynają się splatać...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy