Na okladce mozna przeczytac,ze autor to klasyk amerykanskiego kryminalu.W fym kontekscie nie dziwi,ze do inspiracji jego tworczoscia przyznaja sie:Stephen King,Lee Child,czy nawet Kurt Vonnegut.Ale trudno zeby bylo inaczej,skoro od razu odczuwa sie sympatie do glownego bohatera-Travisa McGee-swego rodzaju protoplasty Jacka Reachera.Z duza checia siegne po kolejne ksiazki z jego przygodami.
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2013-06-21
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 288
Dodał/a opinię:
lokesh
Miała na imię Cindy i była żoną znajomego, sympatyczną kobietą z sąsiedztwa w dzielnicy, o której nigdy nie pisano w gazetach. Nie było tutaj żadnych tanich...
"Stuprocentowych bohaterów nie ma. Każdego człowieka można złamać, kiedy przytrafią mu się różne rzeczy w określonym porządku, z właściwym impetem i siłą...