Słowiański klimat oraz wierzenia ludowe. Jesteście na Tak czy może na Nie? Ja zdecydowanie na Tak, bo lubię takie klimaty. I właśnie w takie klimaty zabiera nas Joanna Tekieli ze swoją książką "Kręte drogi do Wiklińca." Jest to drugi tom z serii Widunka. Wikliniec to osada, w której życie toczy się spokojnym rytmem wyznaczanym przez pory roku. Żniwa dobiegły końca, ale zamiast odpoczynku nadchodzi objazd czyli stary zwyczaj, który polega na podróży do sąsiednich osad w celu wymiany towarów ale i plotek, wiadomości oraz nawiązaniu nowych znajomości. Po raz pierwszy w objeździe mogą wziąć udział kobiety. Ekscytacja miesza się tutaj z odrobiną strachu co ta podróż przyniesie. Ta książka dosłownie płynie swoim tempem a ja popłynęłam razem z nią. Autorka opisuje tutaj słowiańskie lasy, dawne rytuały oraz właściwości darów natury. Wszystko okraszone jest odrobiną takiej otulającej magii. Nieprzypadkowo mówię o magii, bo i postać czarownicy tu się pojawia. Jestem oczarowana tą historią i już sobie zamówiłam pierwszy tom do nadrobienia.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-08-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 344
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
Zanurzcie się wraz z Olą w pięknej krainie otoczonej wszeborowską puszczą, gdzie dzieje się dobro, a uczucia mają nieposkromioną siłę. Kiedy firma...
BAŚNIOWA OPOWIEŚĆ, W KTÓREJ OŻYWAJĄ DAWNE UCZUCIA I WYCHODZĄ NA JAW SEKRETY Z PRZESZŁOŚCI W niewielkim i cichym miasteczku czas wydaje się stać w miejscu...