Iwona Kienzler napisała ponad osiemdziesiąt książek o problematyce historycznej, od królów Polski przez Grunwald, kończąc na czasach PRL. Czytając „Krwawą Lunę” odbiorca ma nieodparte wrażenie żywego uczestnictwa w opisywanych historiach. Ta stylistyka i wciągnięcie czytelnika w historię potęguje odczucia, które wywołują przytaczane przeżycia. Niemal namacalnie czujemy te nieludzkie tortury, którym poddawani byli więźniowie reżimu. Empatycznie wczuwamy się w ich ból, niemoc i poczucie kompletnego osamotnienia – cokolwiek nie zrobią i tak nie będzie to dobrym rozwiązaniem. To bardzo dobra cecha książek opowiadających kawałek naszej historii. Dzięki odpowiednim zabiegom stylistycznym, nabiera ona barw i nie jest tylko suchym przedstawieniem mniej lub bardziej oczywistych faktów.
Całość recenzji na zukoteka.blox.pl
Wydawnictwo: Bellona
Data wydania: 2016-10-13
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 300
Dodał/a opinię:
Marta Zagrajek
Kim była mordercza ,,wampirzyca"? Jak skończyła dzieciobójczyni z Antoniówki? Dlaczego w wileńskim gimnazjum doszło do strzelaniny? Czym trudniły się...
Zasadniczym zadaniem urzędu bezpieczeństwa w początkowym okresie PRL było wspieranie komunistycznej władzy, która pełnymi garściami czerpała z systemu...