Okładka książki - Krystyna Lesińska (#4). Zima pożegnanych

Krystyna Lesińska (#4). Zima pożegnanych


Ocena: 5.13 (15 głosów)
opis

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

KWIATY DLA UMARŁYCH

 


„Zima pożegnanych” jest czwartym tomem serii, której bohaterką jest emerytowana policjantka Krystyna Lesińska. Anna Kańtoch, wbrew ogólnie panującym trendom, stworzyła nietuzinkowy cykl, który oscyluje między dramatem a kryminałem. W jej powieściach nie znajdziemy bestialstwa, makabry czy epatowania soczystym słownictwem. Kańtoch stawia na klimat i kameralną atmosferę. W jej książkach liczy się człowiek. I jego strach.

 


Do emerytowanej policjantki Krystyny Lesińskiej przychodzi jej sąsiad. Młody człowiek imieniem Miłosz jest osobnikiem nieco zagubionym i zdziwaczałym. Okazuje się, że od jakiegoś czasu, mężczyzna otrzymuje na swoją skrzynkę mailową filmiki, na których widać idącą przez las kobietę. Początkowo materiały te zdają się być niewinnym, choć niepokojącym żartem. Wszystko zmienia się, gdy dochodzi do podwójnego zabójstwa… Krystyna, na prośbę siostry jednej z ofiar, angażuje się w sprawę. Nie wie dokąd zaprowadzi ją to nieformalne śledztwo. Nie wie, że wkroczy na bardzo niebezpieczny grunt… Czy autor tajemniczych filmów to morderca? Czy tragiczna śmierć to kompilacja namiętności i nienawiści?

 


Od kilku lat sięgam po twórczość Anny Kańtoch i uważam, że jest to chyba najbardziej niedoceniona polska pisarka literatury kryminalnej. Kańtoch ma ogromny talent i doskonały warsztat. Jest mistrzynią prozy kameralnej. Potrafi, bez użycia dużych środków, zbudować solidną fabułę, osnuć mnóstwo interesujących wątków wokół z pozoru zwyczajnej zbrodni. Nie samo morderstwo jest dla niej ciekawe, a to jakie motywy kierują ludźmi. Bardzo dobrze wykreowani bohaterowie. Tacy, którzy autentyczni są z psychologicznego punktu widzenia. Motywy jakimi się kierują, łączące ich relacje oraz to, jak zwyczajni ludzie stają się zbrodniarzami. Anna Kańtoch nie szuka tego, co jest zbyteczne. Nie eksploruje tematów, które tak bardzo lubi wielu twórców kryminałów. Ona twardo trzyma się rzeczywistości. Jej powieści są szczegółowo dopracowane, utkane z misternych elementów, bardzo skrupulatnie przemyślane. Bohaterowie, których opisuje, to ludzie podobni do nas. Kańtoch nie musi wyszukiwać wydumanych motywów, eskalować przemocy czy porozumiewać się językiem zgorszenia. Z typowo polskiej zbrodni potrafi zrobić ciekawą fabułę kryminału. Bez wielkich efektów, bez nadpisywania rzeczywistości. Prosto, rzetelnie i z głęboką wiedzą o ludziach, autorka porusza się wśród pragnień i lęków. Kto przy zdrowych zmysłach główną bohaterką kryminalnej serii czyni emerytkę? Ktoś, kto doskonale wie, co robi. Krystyna Lesińska jest postacią, jaką potrafimy sobie urzeczywistnić. Krystyna, wraz ze wszelkimi swoimi ograniczeniami, jest po prostu naturalna. Wierzy w nią. Wierzymy jej.

 


„Zima pożegnanych” cechuje się bardzo ponurym klimatem. Jest zimno, jest szaro, jest przygnębiająco. Coś, co na pierwszy rzut oka, nie wygląda wcale groźnie, przeradza się w śmierć dwóch osób. Dlaczego ktoś nagrywa z ukrycia spacerującą kobietę? Czy to stalker? Zazdrosny kochanek? Dlaczego młody, nieco dysfunkcyjny mężczyzna, otrzymuje anonimowe nagrania? Gdzie jest nić łącząca tych ludzi? Anna Kańtoch wznosi się na wyżyny. Duszna, wypełniona narastającym napięciem fabuła. Szereg złożonych postaci i historia, która przenika głęboko do serca. Ludzie, których drogi zbiegły się w złym miejscu i o złym czasie. I potężna siła emocji, które spiętrzone doprowadzić mogą do tragedii. Rzetelnie napisana powieść. Bardzo absorbująca uwagę. Z fantastycznie zachowanym klimatem klasycznego kryminału. Jest morderstwo, jest śledztwo, jest poszukiwanie motywu sprawcy. Emerytowana policjantka w roli tropicielki mordercy. Pomysł może i szalony, ale jakże dobrze wykorzystany. Lesińska to nie jest młoda, zadziorna lwica. Jest starszą panią wraz z całym zestawem towarzyszących jej dolegliwości i ograniczeń. Jednakże starzejące się ciało nie jest trumną dla bystrego umysłu. Krystyna wciąż jest aktywna, nadal interesuje ją prawda. Pomyśleć można, że to nieco oklepany model bohatera wyidealizowanego. Don Kichota prowadzącego skazaną na porażkę krucjatę. Anna Kańtoch udowadnia jednak, że dobrze zbudowana postać obroni się w każdych okolicznościach. Lesińska ma swój czas i swoją przeszłość. Wady i zalety. Życie, które stawiało ją wobec różnych wyzwań i tragedię sprzed lat, którą nadal w sobie nosi. Jest prawdziwa tak, że wydaje się wręcz namacalna. Myślę, że to jedna z najlepiej wykreowanych bohaterek współczesnej literatury kryminalnej. Nie jest nieporadną staruszką pokroju panny Marple, która rozwiązuje zagadki dziergając na szydełku. To kobieta, którą policyjna przeszłość bardzo ukształtowała. Nie tylko praca zawodowa, ale także tajemnicze zaginięcie brata, sprawiły, że w Krystynie ciągle burzy się krew. Wciąż jest pełna zapału, pragnienia odszukania odpowiedzi i doprowadzenia pewnych spraw do końca. Lesińska jest starą kobietą. Nic już nie musi, ale nadal wiele chce. Bardzo lubię tę postać. W książkach Anny Kańtoch odnajduję to, co jest coraz rzadsze – unikalny styl, dopieszczenie szczegółów i język, który sprawia, że tak przyjemnie czyta się te książki. Napisane z dużym szacunkiem dla odbiorcy. Może tego bardziej cierpliwego, bardziej nastawionego na zagadkę.

 


Miłość, zazdrość, nienawiść, pragnienie posiadania drugiej osoby na własność. Uczucia silniejsze niż rozsądek. Silniejsze niż ludzkie i boskie prawa. Anna Kańtoch napisała powieść, która nie zdarza się często. Bardzo skondensowaną, kameralną wręcz. Widzę „Zimę pożegnanych” oczami wyobraźni jako teatralny spektakl. Niespieszny, osaczający, smutny. Ta powieść jest wirującą karuzelą zdarzeń i emocji. Opowieścią o zbrodni, która mogłaby się wydarzyć. Kryminałem silnym swoją prostotą. Doskonałym w formie. Mimo tego, że jest to czwarta część cyklu, książki te można czytać oddzielnie i w dowolnej kolejności. Łączy je osoba Krystyny i historia zaginięcia jej brata, ale ich akcja toczy się w różnych okresach i zasadniczo każda książka stanowi oddzielną opowieść. Serdecznie polecam. Lektura, która jest ucztą dla zmysłów.

Informacje dodatkowe o Krystyna Lesińska (#4). Zima pożegnanych:

Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788368549850
Liczba stron: 312
Dodał/a opinię: chico6401

Tagi: Literatura kryminalna i detektywistyczna

więcej
Zobacz opinie o książce Krystyna Lesińska (#4). Zima pożegnanych

Kup książkę Krystyna Lesińska (#4). Zima pożegnanych

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Wiosna zaginionych
Anna Kańtoch0
Okładka ksiązki - Wiosna zaginionych

Krystyna, emerytowana policjantka, jako młoda dziewczyna straciła w tajemniczych okolicznościach brata. W 1963 roku piątka studentów, dwie dziewczyny i...

Tajemnica diabelskiego kręgu
Anna Kańtoch0
Okładka ksiązki - Tajemnica diabelskiego kręgu

Nie każdy zostaje wybrany przez anioły i zaproszony przez nie na tajemnicze wakacje w klasztorze znajdującym się w niewielkiej miejscowości Markoty. Tak...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy