Barbara Baraldi z powodzeniem łączy w swojej powieści zalety kryminału i thrillera psychologicznego. Dzisiaj zapraszam do lektury recenzji książki „Łamacz kości”, która ukazała się w 2025 roku nakładem Wydawnictwa Letra. To kolejna część serii z Aurorą Scalviati. Część pełna zbrodni, ciekawych i wyraźnie zarysowanych bohaterów oraz zagadek kryminalnych. Rozpoczynamy literacko okres wiosenny.
Chętnie czytam powieści kryminalne oraz thriller, więc z zaciekawieniem zaczęłam czytać książkę pod tytułem „Łamacz kości”. Już sam tytuł zwiastuje brutalną zbrodnię i sprawcę. Przyciąga uwagę czytelnika. Ważną rolę odgrywa też tutaj przeszłość, która często staje się źródłem, początkiem, który niekiedy trzeba odkryć. Motyw trudnych wydarzeń z przeszłości często wykorzystywany jest podczas budowania opowieści w kryminałach i thrillerach. Ta przeszłość odciska piętno w wieloraki sposób na każdym z bohaterów historii. Na zaangażowanej w śledztwo Aurorze Scalviati, na jej współpracownikach. Przeszłość jest też tropem w prowadzonym dochodzeniu. Przeszłość zbudowała także sprawcę brutalnych zbrodni.
Przeszłość, która niegdyś była teraźniejszością, często kształtuje człowieka. Zdarzenia, które są lekcjami, dobrymi wspomnieniami czy traumami mają wpływ na to, jaki jest człowiek. Jest to motyw uniwersalny, który bardzo łatwo wykorzystać w powieści. Motyw, który pisarz może dowolnie kształtować w każdym jego aspekcie. O tym też mogli się przekonać czytelnicy książki „Łamacz kości” Barbary Baraldi. Jednocześnie autorka sprawiła, że powieść trudno odłożyć. Trudno oderwać się od lektury. Dlaczego?
Zaczynamy od zdarzeń właśnie z przeszłości. W 1988 roku czteroletni chłopiec Tito Ferretti jest świadkiem zbrodni. Jest świadkiem śmierci swojej matki i jej kochanka. Podejrzany nazywany jest Potworem, który od miesięcy terroryzuje Turyn. Śledztwo prowadził wtedy zastępca prokuratora Francesco Scalviati. Sprawa zakończyła się sukcesem wymiaru sprawiedliwości. Trzydzieści cztery lata później Tito zostaje znaleziony martwy. Jednocześnie jest trzecią ofiarą wyeliminowaną przez sprawcę działającego według określonego schematu. Pojawia się pytanie: czy sprawa ma związek z Potworem?
Przywołałam przed chwilą tylko jeden z wątków związanych bezpośrednio z przeszłością. Czytelnicy książek, których bohaterką jest Aurora Scalviati z pewnością zdają sobie sprawę, że i ona dźwiga bagaż związany z tym, co było. Bagaż, który ma wpływ na bieg zdarzeń zawarty w powieści. Ma wpływ także na jej relacje ze współpracownikami. Stara sprawa nie daje o sobie zapomnieć. I właśnie bohaterka powraca do Turynu, aby pomóc we wspomnianym śledztwie.
W książce bardzo rozwinięte są wątki nie tylko związane ze śledztwem, ale również obyczajowe. Trudno czytać Łamacza kości bez znajomości poprzednich książek Barbary Baraldi. Jednak uważam, że wyraźny rys życia bohaterów jest bardzo interesującym zabiegiem. Żaden z nich nie jest do szpiku kości idealny, Można się do nich przyzwyczaić, a przy tym trudno się z nimi rozstać.
Śledztwa nie można nazwać łatwym. Pisarka podsuwa swoim bohaterom i czytelnikowi wiele tropów, a rozwiązanie nie jest podane na tacy. To niewątpliwie stanowi zaletę Łamacza kości. To właśnie utrzymuje uwagę czytelnika przy powieści. Buduje napięcie połączone ze świadomością o tym, że czas ucieka, a sprawca może zabić kolejną osobę. Pojawiają się nowe wątki. Jednym z nich jest porwanie dwunastoletniej dziewczynki. Ponownie też zaglądamy do przeszłości jednego z bohaterów, który współpracuje z profilerką (Reno).
W historii wykorzystany został też motyw religii i cudów, co było jednym z elementów, który mnie zaskoczył, a przy tym odegrał ważną rolę w śledztwie. Nie chcę zdradzać więcej, aby nie psuć Wam lektury. Finał opowieści także mnie zaskoczył, a szczególnie tożsamość sprawcy.
Książkę czytało mi się płynnie i szybko. Rozdziały były krótkie, co było jednym z czynników, który sprawił, że czytanie nabierało tempa. Polecam lekturę książki „Łamacz kości” Barbary Baraldi. Namawiam, byście sprawdzili, w czyjej przeszłości kryje się rozwiązanie sprawy zabójstw. Może i Was finał powieści zaskoczy?
Wydawnictwo: Arkady
Data wydania: 2025-11-05
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Tytuł oryginału: Cambiare le ossa
Dodał/a opinię:
edisanonimaart
Sparvara to senne miasteczko zagubione w mgłach Niziny Padańskiej. Ludzie tutaj są uczciwi i pracowici. Kiedy Aurora Scalviati zostaje tutaj przeniesiona...
Turyn, 1988. W mieście grasuje nieuchwytny seryjny morderca. Nad sprawą pracują równolegle Francesco Scalviati, zastępca prokuratora, oraz Leda de Almeida...