Łowcy między światłem a cieniem - Alan Pałczynki
Dziękuję autorowi za możliwość przeczytania tej książki.
Byłam bardzo ciekawa, co autor chce zaprezentować z tej kategorii. Horror. To gatunek, który wbrew pozorom ciężko jest dobrze przedstawić. Jak na razie, to trafiałam w większości na takie, gdzie zakończenie było totalnie bez sensu. Mało było pozycji, takich naprawdę świetnych.
Zawsze jest jakiś psychopata i morderca. Dlaczego?
Już sam początek książki mnie zaciekawił. Niby zwyczajny dzień, zakończenie roku, a tu... Tragedia.
Akcja zaczęła się od roku 1967 i zatrzymała się na 2018.
Muszę przyznać, że ta historia jest świetna. Nie było takiego fragmentu, abym się nudziła. W odpowiednich miejscach oraz czasie, wzbudza emocje i napięcie.
Wielowątkowość dała duży wymiar w odbiorze. Mamy tutaj wątki z główną bohaterką książki.
Annie. To uczennica, która dostaje ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem, już przy wjeździe do miasta.
James. Sierżant pracujący nad sprawą tych morderstw. Nadal mam ciarki, że to głównie ginęły dziewice. (Choć, to nie pierwszy raz, jak trafiam na takie "ofiary", to zawsze mnie to porusza). Nie spodziewałam się, że trafię na taką historię, oraz tego jaka będzie ona istotna w fabule.
Charles. To postać, która mocno mnie zaintrygowała. Zawsze, jak czytam "Mężczyzna w płaszczu w lato", to od razu widzę Spike'a z "Buffy: postrach wampirów". 😅
Jak już wspomniałam o tym serialu... Podczas lektury, dwa razy miałam ten tytuł w głowie. I tak, między innymi, akcja z tym złem i przejściami na nasz świat. To jak działali na ludzi i wyciągali z nich to, co najgorsze.
Ten zły. Muszę przyznać, że sądziłam, iż nie będzie nic z nim samym. I byłam miło zaskoczona. Mogą wnikać jak "Venom".
Lektura pokazuje, że gdy rzecz jest jak neon, a intuicja nam coś podpowiada, to należy jej słuchać.
Przedstawiony mamy "fakt", że jak się zostanie naznaczonym, to nie ucieknie od przeznaczenia.
Czy polecam?
Tak!!!
To historia, która wciąga od pierwszej chwili i nie puszcza, aż do ostatniej strony.
Jestem bardzo ciekawa, co będzie dalej. Samo zakończenie można interpretować jako koniec historii. A jednocześnie, daje furtkę na coś jeszcze.
Moja ocena 10/10
Cytaty z książki:
"Jeśli miałabym tylko bać się o życie, to równie dobrze nie wychodziłabym z łóżka, bo jak by nie patrzeć, to na każdym kroku czyha śmierć."
"Ludzie widzą to, co chcą zobaczyć."
"Zwykle te plotki mają więcej wspólnego z prawdą niż oszustwa, którymi próbuje się nas karmić na co dzień w wiadomościach."
"Czasem jednak łatwiej uwierzyć w kłamstwo niż znacznie bardziej przerażającą prawdę."
Wydawnictwo: 0
Data wydania: 2026-05-06
Kategoria: Horror
ISBN:
Liczba stron: 372
Dodał/a opinię:
Oliwia Zalewska
Zdaniem niektórych największym zagrożeniem dla człowieka jest? drugi człowiek. Alan Pałczyński, młody pisarz, zdaje się potwierdzać to przekonanie. Jego...