Mamuna autorstwa Krystian Stolarz, otwierająca cykl Komisariat wyrzutków, to książka, która od pierwszych stron wrzuca czytelnika w mroczny, niepokojący klimat i właściwie nie pozwala się z niego wyrwać aż do samego końca. To połączenie kryminału, horroru i thrillera, w którym rzeczywistość bardzo szybko zaczyna się rozmywać, a granica między tym, co racjonalne, a tym, co nadprzyrodzone, robi się niepokojąco cienka.
Fabuła kręci się wokół sprawy, która z pozoru wygląda jak kolejna trudna, ale „normalna” policyjna robota. Szybko jednak okazuje się, że za tym wszystkim stoi coś znacznie bardziej pierwotnego i nieuchwytnego — coś, co wymyka się logice i budzi bardzo pierwotny lęk. Tytułowa mamuna, nawiązująca do ludowych wierzeń, wprowadza do historii element grozy zakorzenionej w folklorze i sprawia, że całość nabiera jeszcze bardziej dusznego, niepokojącego charakteru.
Bohaterowie nie są idealni — i właśnie to działa na ogromny plus. To ludzie z problemami, trochę pogubieni, czasem zmęczeni życiem i własnymi decyzjami. Ich relacje są szorstkie, momentami napięte, ale dzięki temu bardzo wiarygodne. Czytelnik szybko zaczyna się z nimi utożsamiać, nawet jeśli nie zawsze się z nimi zgadza. To właśnie oni budują klimat tej historii równie mocno, co sama intryga.
Największą siłą tej książki jest napięcie. Ono nie wynika tylko z samej zagadki kryminalnej, ale z tego ciągłego poczucia, że coś jest nie tak — że za rogiem czai się coś, czego nie da się do końca nazwać. Podczas czytania pojawia się niepokój, momentami wręcz dreszcz, a jednocześnie ogromna ciekawość, która nie pozwala odłożyć książki. To takie uczucie, kiedy trochę się boisz, ale i tak chcesz wiedzieć więcej.
Styl autora jest bardzo przystępny, ale jednocześnie sugestywny. Nie ma tu zbędnego przeciągania czy przesadnych opisów — wszystko jest konkretne, dobrze wyważone, a klimat budowany jest raczej poprzez detale i napięcie niż długie opisy. Dzięki temu książkę czyta się szybko, ale zostaje ona w głowie na dłużej.
To zdecydowanie pozycja dla osób, które lubią mroczne historie, kryminały z nutą grozy i takie książki, które wywołują emocje, a nie tylko opowiadają historię. Jeśli ktoś lubi klimat, w którym realizm miesza się z czymś niepokojącym i nie do końca wyjaśnionym, to tutaj odnajdzie się bardzo dobrze.
To jedna z tych książek, które wciągają i zostawiają po sobie lekki niepokój jeszcze długo po przeczytaniu. Szczególnie poleciłabym ją fanom mrocznych kryminałów i historii inspirowanych folklorem — jeśli lubisz takie klimaty, to naprawdę warto po nią sięgnąć.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-04-21
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 504
Dodał/a opinię:
Małgorzata Styczeń
Florian Gaderla to kryminalny z krwi i kości - ponury, twardy, gruboskórny i w dodatku outsider. Życie stawia przed nim wyzwanie - sprawę, która będzie...
Bohaterowie powieści ,,Dla ciebie nawet" powracają. Po trzech miesiącach Michał Barczyński opuszcza areszt śledczy. Jego brat Marek spieszy się, by go...