Miłość po warszawsku - Monika Hakowska
Dziękuję wydawnictwu Videograf za możliwość przeczytania tej książki.
To trzeci tom, który domyka pewne sprawy.
Pokazuję, że miłość nie jest prosta. Czasami też trzeba być oparciem dla drugiej osoby.
Wierzysz w przeznacznie / w przypadki?
Jeśli tak, to historia dla Ciebie. Jak ktoś ma być z kimś, to tak będzie i nieważne co się wydarzy po drodze.
Po raz kolejny można przeżyć to co Max, Nela i Zuzka. Jednak nie tylko, bo mamy też innych bohaterów poznanych w drugiej części.
Historia, która pokazuje, że nie zawsze jesteśmy w stanie wszystkiego pogodzić i potrzebujemy w kimś oparcia. Także to, że jesteśmy tylko ludźmi i popełniamy błędy. Nie wszystko zawsze musi być po naszej myśli, a szczególnie nie powinniśmy bać się własnych uczuć. I ostatnie, aby nie odtrącać dla nas ważnych osób, uważając, że sami sobie poradzimy.
Czy polecam?
Oczywiście. To historia, która jest bardzo ludzka i daje pełno emocji.
Moja ocena 10/10
Cytaty z książki:
"Czasem rozsądek wygrywa z sercem, lecz uczciwość potrafi je pogodzić."
"Zaczyna tworzyć coś, co można nazwać nowym rozdziałem, w którym każdy jest już dorosły i odpowiedzialny za własne życie."
"- Nie wiem, czy jestem gotowy. - Nikt nie jest - odparł Maks. - Ale to nie znaczy, że nie powinieneś spróbować. Tylko pamiętaj, ja nie będę na nic naciskać."
"- To chyba i tak awans - mruknął. - Biorąc pod uwagę, że jeszcze godzinę temu byłem potencjalnym psychopatą z rusztowania.
- To się jeszcze okaże - zripostowała. - Na razie awansujesz z „podejrzanego typa" na... „sprawę w toku" - dodała, kreśląc w powietrzu znak cudzysłowu."
"Nasz ojciec zawsze miał bardzo prostą wizję świata. Albo jesteś silny, albo jesteś problemem. Ja byłem problemem. Byłem dla niego zbyt głośny, zbyt impulsywny, za mało poukładany, przez co nie pasowałem do jego idealnego obrazka. Maks od początku wiedział, jak z nim rozmawiać, choć spięcia były na porządku dziennym. Ja próbowałem nadrabiać wszystkim. I w pewnym momencie to już nie była poza, tylko całe moje życie."
"- Już nie będę udawał - powiedział. – Ani że się boję, ani że chcę być blisko. - Zawahał się, lecz nie spuścił z niej wzroku. - Jeśli kiedykolwiek poczujesz, że to dla ciebie za dużo, powiedz mi. Masz prawo odejść. Ale jeśli zostaniesz... obiecuję, że ja ciebie nie zostawię.
Choćby nie wiem, jak bardzo kusiło."
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-03-12
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
Oliwia Zalewska
Grudzień pachnie piernikami, lśni od światełek i kusi niespodziankami. Lily, redaktorka książek, kocha wszystko, co związane ze świętami: aromatyczne...
Nela ma niezwykły talent do pakowania się w kłopoty: porzucone studia, praca z szalonymi terminami i bratanica, która nagle staje się jej codziennością...