Jako pasjonatka historii i wielbicielka Egiptu, który miałam przyjemność odwiedzić już co najmniej siedem razy, czuję się wręcz poruszona tym, co znalazłam w tej książce. Wiktoria Gische dała mi coś więcej niż powieść – dała mi emocjonalną podróż w czasie i przestrzeni, która zostanie ze mną na długo.
Od pierwszych stron poczułam więź z (początkowo małą) Leą – dziewczynką, której serce bije dla tajemnic starożytnego Egiptu. Jej odkrycie w grobowcu w Dolinie Królów wywołało we mnie dreszcz ekscytacji, jakbym sama ponownie stąpała po piaskach Luksoru. Ale ta książka to nie tylko przygoda archeologiczna – to opowieść o dorastaniu w cieniu narastającej grozy, kiedy przedwojenny Berlin zaczyna tracić kolor i staje się miejscem strachu i niepokoju.
Opis tego miasta – tętniącego niegdyś życiem, a teraz przepełnionego ideologicznym jadem – jest tak realistyczny i plastyczny, że niemal czułam zapach ulic, słyszałam głosy tłumu i ściszałam oddech razem z Leą, kiedy wszystko zaczynało się zmieniać. To nie są tylko wydarzenia historyczne – to dramat osobisty, który chwyta za serce.
Z kolei Merlin, zafascynowany starożytnością chłopak, który trafia do tajemniczej organizacji Ahnenerbe, pokazuje, jak łatwo młody człowiek może znaleźć się po niewłaściwej stronie historii. Ich spotkania z Leą – pełne napięcia, niedopowiedzeń i rosnącego uczucia – są subtelne, ale pełne emocji. To nie jest prosta historia miłosna. To historia o uczuciu, które kiełkuje tam, gdzie nie powinno mieć prawa bytu. I właśnie dlatego boli tak bardzo.
Czytałam tę książkę z bijącym sercem. Nie dla samej intrygi, choć ta jest arcy ciekawa, ale dla emocji – niepokoju, tęsknoty, fascynacji, gniewu. Dla obrazów, które zostają pod powiekami długo po zamknięciu ostatniej strony.
Jeśli szukacie opowieści, która poruszy Was do głębi, wciągnie w świat zniszczony przez ideologie, a jednocześnie zachwyci pięknem starożytnego świata – sięgnijcie po tę książkę. Dla mnie to było coś więcej niż lektura. To było przeżycie. No i kwestia samego wydania - powieść jest tak przepiękna graficznie, że ozdobi każdą biblioteczkę.
Wydawnictwo: Flow
Data wydania: 2025-05-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 328
Dodał/a opinię:
Olga Kozłowska
Druga połowa XIX wieku. Ulice Powiśla. Zakamarki Krakowskiego Przedmieścia. Salony warszawskich kupców i przedsiębiorców. Ciasne pokoiki obskurnych burdeli...
My, kobiety, chcemy iść własną drogą! Radość z odzyskania niepodległości powoli przygasa. Wojna odcisnęła piętno na całym społeczeństwie. W tym trudnym...