Do czytania książek Mossa nikt nie musi mnie namawiać. Ja wiem, że to będzie świetna lektura, pełna emocji i wrażeń. Dodatkowo poruszająca ważne i trudne tematy.
Mamy tu kilka historii, które powoli znajdują wspólną drogę. Jest Dorota, żyjąca w toksycznej relacji, oraz Magda, która rzuciła wszystko i wyjechała za granicę. Mamy Jakuba i Alicję, którzy na wakacjach chcą ratować swoje małżeństwo... itd... Każdy z bohaterów ma swoje tajemnice.
Ja tej książki nie czytałam, ona mnie pochłonęła. Dodatkowego smaku dodawała świadomość, że powieść jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Tylko nie mylić tego z ekscytacją a z przerażeniem. Świadomość, że ludzie tak żyją po prostu mnie przytłoczyła.
Natomiast po raz pierwszy mam poczucie wartkiej akcji a nie dzikiego galopu. Za to wielki ukłon dla Autora. Odpowiednio wplatane retrospekcje poszerzały mój horyzont jak i znajomość bohaterów. Lepiej poznawałam ich rys psychologiczny, a dzięki temu mogłam łatwiej zrozumieć pewne zachowania.
Poruszyła mnie ta książka... Zawsze znajdujemy kogoś komu kibicujemy a tutaj ja już nie kibicowałam nikomu. Czy nikt im nie powiedział, że relacje buduje się na szczerości, prawdzie... uczciwości? Niezwykle emocjonująca.
Warto ją przeczytać z jeszcze jednego powodu. Kiedy skończyłam ostatni rozdział moją pierwszą myślą było... Małgoś, masz cudownego Męża i świetne życie, bez mrocznych tajemnic i szukania dodatkowych emocji. Masz wszystko, aby każdego dnia budzić się i zasypać z poczuciem, że jesteś szczęściarą. Za to Ci również dziękuję @marcelmoss.autor bo czasami tak łatwo o tym zapomnieć 💚
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2021-08-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Ogrod-ksiazek
Nad Runowem szaleje potężna burza. Mieszkańcy wsi wierzą, że to efekt słowiańskiego ,,czarciego wesela", gdy demony bawią się na niebie, zsyłając ludziom...
JEDNI DOBROWOLNIE UKRYWAJĄ SIĘ PRZED ŚWIATEM. INNI NIE MAJĄ WYBORU... Rok 2007. Zakochani Gabriela i Rafał spędzają romantyczny weekend nad jeziorem...