Pochłonęłam tę książkę niemalże jednym tchem, w dodatku czytając ją na Legimi w telefonie!
Tego mi było trzeba, potężnej dawki śmiechu i głupot popełnionych przez bohaterów!
O losie czytając tę książkę, co chwilę wybuchałam niepohamowanym śmiechem aż mąż się dziwnie na mnie patrzył ale już chyba powinien się przyzwyczaić, że ja czytam emocjonalnie.
Nasi bohaterowie, zwłaszcza Janka, mają niewyparzony język, rzucają ciętymi ripostami na zawołanie a do tego są piekielnie inteligenti, aczkolwiek także mściwi i czasem zachowujący się (głównie mówię o obrażaniu się) jak dzieci.
To historia miłosna opowiadająca także o rodzinie, przyjaciołach i książkach ale okraszona świetnymi dialogami z dużą dawką humoru i żartów trafiających do czytelnika.
Czytanie jej stanowiło świetną rozrywkę, pozwalając się oderwać od problemów dnia codziennego i przygnębienia, które ostatnio często mi towarzyszyło z powodów osobistych.
Na papierze stanowi receptę na chandrę, swoisty lek z radością w pigułce.
Do tego otrzymacie spicy sceny bez wulgaryzmów, które są uzupełnieniem fabuły i jej nie przytłaczają.
Trochę zwiedzicie Londyn, liźniecie pracy w wydawnictwie, pisania książek a nawet traum, które zafundowała autorka niektórym bohaterom.
Co prawda są one pobieżnie pokazane, bowiem całość ma się skupiać w większości na radosnym nastroju, relacji między Janką i Jakubem oraz ich rodzeństwem.
Uciekł mi gdzieś cytat ale to o braku czekolady w organiźmie z pewnością mogę potwierdzić osobiście.
Dałabym maksymalną ilości gwiazdek gdyby nie jeden wątek, który jest dla mnie naciągany do granic.
Bracia Nowakowscy cierpią na przypadłość, która znacząco osłabia ich płodność aż nagle obydwaj zostaną ojcami i to...
No, musicie doczytać sami o tym.
To jest jedyny minus tej książki, o ile jeden brat i wygrana na loterii może się zdarzyć o tyle dwóch z tym samym już graniczy z cudem.
Mimo to książka w całości jest świetna, szczególnie kiedy macie chęć się pośmiać i wyluzować, nie musząc domyślać się co autor miał na myśli.
Nie jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, znam już jej pióro ale chyba pierwszy raz widzę aż tyle luzu i zabawy słowami.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-06-13
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 420
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
Bookszonki
Jeśli nic nie idzie, jak powinno, pozostaje ci gra kartami otrzymanymi od losu. Usunięcie Anji z międzynarodowych rozgrywek miało rozwiązać problemy Patricka...
Byłam cierniem w królewskim tyłku mojego ojca.Nicola Cinnante byłaby zwykłą amerykańską nastolatką, gdyby nie fakt, że przyszła na świat w TEJ rodzinie...