"W tramwaju usiłowałam dodzwonić się do Artura. Nie odebrał, a przy trzeciej próbie połączenia przerzucił mnie na pocztę.
Oż ty padalcu!
Zadzwoniłam jeszcze raz i zostawiłam wiadomość, szepcząc konspiracyjnie:
-Zlecenie wykonane, ciało sprzątnięte, a dziwka i kasa są tam gdzie zawsze. "
Ależ ja się ubawiłam przy tej historii, po mrocznych BALEARACH autorka serwuje nam komedię romantyczną, chwaląc się inną stroną swojego pióra.
I wiecie co? Podoba mi się to, że autorka nie ogranicza się tylko do mafijnych powieści.
Wracając.
Właśnie dziś mija miesiąc od premiery "Na papierze" i z tej okazji właśnie pragnę autorce pogratulować i życzyć dalszych sukcesów.
"Na papierze" to historia, która wciąga, rozbawi do łez, a sarkazm w dialogach między bohaterami, sprawi, że nie oderwiecie się od książki dopóki nie skończą się strony.
Bohaterowie są dobrze wykreowani, fabuła przemyślana a wątek komediowy dopracowany z chirurgiczną precyzją.
Książka przyciąga do siebie przecudowną szatą graficzną i barwionymi brzegami, a także lekkim piórem autorki, które jak już się raz pozna, to zostaje się z autorką na długi, długi czas.
Gorąco polecam.
„Co wydarzyło się w Londynie, zostaje w Londynie”
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-06-13
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 420
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
booksitsmypassio
Byłam cierniem w królewskim tyłku mojego ojca.Nicola Cinnante byłaby zwykłą amerykańską nastolatką, gdyby nie fakt, że przyszła na świat w TEJ rodzinie...
Jeśli nic nie idzie, jak powinno, pozostaje ci gra kartami otrzymanymi od losu. Usunięcie Anji z międzynarodowych rozgrywek miało rozwiązać problemy Patricka...