Następczyni

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 2015-05-13
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 978-83-7686-368-9
Liczba stron: 360
Tytuł oryginału: The Heir
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Dodał/a opinię: Nuki47
Tom 4 cyklu Selekcja

Ocena: 4.63 (27 głosów)

Według każdej bajki każda księżniczka powinna mieć: a) pałac b) niezliczoną ilość sukienek itp. c) księcia, który przyjedzie po nią na białym koniu. Ale do tej pory raczej mało osób zastanawiało się nad tym, co by było, gdyby ta księżniczka nie chciała mieć księcia i unika małżeństwa ze wszystkich sił. W takiej sytuacji jest Eadlyn Schreave, córka Maxona i Americi, których mieliśmy okazję poznać w trzech poprzednich częściach "Selekcji" Kiery Cass. Do eliminacji, które zorganizowali dla niej rodzice, początkowo podchodzi bardzo sceptycznie i z dystansem, ale z biegiem czasu nieświadomie zaczyna się coraz bardziej w nie angażować. Zacznę od postaci, które już występowały w serii. Bardzo dziwnie, ale jednocześnie tak inaczej, było o nich czytać. Maxon i America - zdecydowanie nie są już tacy jak kiedyś, ale czuć od nich czymś w rodzaju takiej chemii jak wtedy, kiedy byli młodsi. Jak dla mnie też dziwne było czytanie o Kile'u i Josie, dzieciach Marlee i Kartera. Szczególnie zagadkowa jest dla mnie Josie, która bardzo różni się od swoich rodziców. Za to Kile'a uważam za niemal idealnego. Lubi czytać, podróżować, ambitny, uwielbia projektować... Ja osobiście nie chciałabym niczego więcej :) Wracając do postaci, dzięki tej części bardzo polubiłam Aspena, który wcześniej mnie nieco irytował. Poza tym Lucy... Szkoda gadać... Naprawdę, współczuję im z całego serca. Jeśli chodzi o postać samej Eadlyn, na szczęście nie denerwuje mnie w tym samym stopniu, co jej matka, kiedy była w jej wieku. Rozumiem to, że jest rozpieszczona, w końcu przez całe życie wychowywała się w pałacu pod czujnym okiem rodziców i że czasem ciężko jest się jej pogodzić z jakąś negatywną opinią na jej temat, ale troszkę irytowało mnie to jej wysokie mniemanie o sobie. Często powtarzała, że jest najważniejsza, że nikt nie może jej dotykać bez pozwolenia. Poza tym czasami traktowała tych biednych chłopców jak jakieś papierki, które można zgnieść i wyrzucić do kosza. Na przykład na początku, kiedy pozbywała się po kolei kandydatów na wizji. Maxon przynajmniej umiał to zrobić dyskretnie i z klasą. Ale poza tym wydaje mi się całkiem normalną dziewczyną i całe szczęście, że nie jest w typie Josie, której w głowie tylko chłopcy, chłopcy, chłopcy, bo nienawidzę takiego typu nastolatek. Zaczynając książkę, byłam przygotowana na to, że będzie mnie całe 350 stron denerwować, ale, ku mojemu zdumieniu, nawet ją polubiłam. Za to Ahren... Pff... Najpierw kochany, świetny brat, a to, co odwalił pod koniec książki po prostu nie wymaga nawet komentarza. Nie, że jestem przeciwna temu, co zrobił, ale jednak mógł odrobinę poczekać, komuś powiedzieć. Na początku nie mogłam w to uwierzyć. Wmawiałam sobie, że może coś mu się stało, ale najwyraźniej nie. Bardzo miło było przeczytać kolejną część "Selekcji". Myślę, że Kiera Cass lepiej zrobiła, wprowadzając taką zmianę czasową. Książkę się czytało bardzo przyjemnie i pochłonęła mnie, tak jak poprzednie części. Nie mogę się doczekać następnej, pozostaje tylko czekać na maj i premierę.

Kup książkę Następczyni

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Następczyni
Inne książki autora
Elita
Kiera Cass0
Okładka ksiązki - Elita

Trzydzieści pięć dziewcząt przybyło do pałacu, aby konkurować w Wyborze. Wszystkie, oprócz sześciu, odesłano do domu. Jednak tylko jedna poślubi...

Rywalki. Dziennik kreatywny
Kiera Cass0
Okładka ksiązki - Rywalki. Dziennik kreatywny

Pełen inspiracji dziennik oparty na bestsellerowej serii Rywalki, w którym możecie notować najskrytsze myśli i marzenia. Dzięki specjalnej konstrukcji...

Zobacz wszystkie książki tego autora