Okładka książki - Natura Derwana

Natura Derwana


Ocena: 6 (3 głosów)
opis
Inne wydania:

Natura Derwana - Ewelina C. Lisowska 

 

Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki.

 

To moje kolejne spotkanie z piórem autorki.

Po raz kolejny udowadnia, że piszę historie pełne napięcia i emocji. 

Jest to (jak podkreśla sama autorka) lekki zarys historyczny. I powiem szczerze, że jak się wkręca w tę historię, to nawet nie zwraca się uwagi na to tło, a akcję i bohaterów. Płynie wręcz bajkowo, ale też trzyma w brutalnym świecie.

 

Historia płynie dwutorowo. I tak jak w innych książkach, autorka przedstawia pewne ważne sytuację z każdej strony. 

On. 35 lat i urzędnik. Derwan to mężczyzna z wpojoną zasada, że wysokie stanowisko jest najważniejsze.

Ona. 25 lat, uboga ogrodniczka Jadzia. Uczona od dziecka, aby wystrzegać się mężczyzn, bo ci tylko wykorzystają.

Czy tych dwoje ma szanse na miłość? Tego dowiecie się czytając. Gwarancja dużej dawki emocji, nieporozumień, intryg. Zobaczycie też, że największy wróg to Twoja rodzina. I to, że 'po trupach do celu', to jest niestety najsilniejszy motyw. Mamy też tutaj nieodwzajemnioną miłość i to wręcz z poziomu obsesji.

 

Autorka lubi w ten gatunek wplątywać styl pamiętnika, co jest charakterystyczne dla tego wieku. Uduchowienie i natura, oraz szacunek do niej. Piękny ten ogród Wiktora...

 

Czy polecam?

Oczywiście. To historia, która pokazuje i przypomina, że ludzie się nie zmieniają w upływem czasu. Dobry człowiek, nawet stłamszony nadal może czynić dobro.

 

Moja ocena 10/10

 

Cytaty z książki:

 

"Ogród pogrążony we śnie nie tak do końca jest nieżywy.

Osnute białą, śniegową watą gałązki krzewów i drzew w środku tętnią życiem, wciąż przepływa przez nie ciepła energia, która zbudzi je na wiosnę, aby rozkwitły delikatnym pięknem.

Gdy pada śnieg, świat zalewa uroczysta cisza, jakby wszyscy czekali na to, aż ziemia pokryje się ciepłą, nienaruszalną jeszcze kołderką puchu.

Dlaczego delikatne klejnociki płatków śniegu znikają, zanim jeszcze zdążę się im dokładnie przyjrzeć, gdy upadają wprost na moją dłoń?

Jestem żywym stworzeniem, które wytwarza ciepło… a jednak one są bardziej ruchome niż ja, gdy chodzę po ich kilkucentymetrowej warstwie, pozostawiając wyraźne, ostre ślady.

Nagie gałęzie ustrojone są w owoce, pozostałości tamtego cyklu natury – podtrzymują ledwie żywy świat, który niby śpi, niby się skrył…

A jednak: latają ptaki – mniejsze niż moja drobna pięść – koty i sarny pozostawiają po sobie ślady, a słońce prześwituje przez cienką warstwę chmur, z których sypią się drobne gwiazdki.

Dziwny ten świat przykryty bielą.

Czy to żałobny strój czy szata ślubna?

Jak to jest być czyjąś żoną?

Dla kogo stroi się Pani Zima?

Po co Bóg tak przystraja ogród, gdy ten powinien spać? 

Dla człowieka, który patrzy, ale nie widzi tego, co ukryte, który nie chce zatrzymać się w swoim pędzie choćby na sekundę, aby przyjrzeć się delikatnym ażurkom, które tworzy mróz."

 

"Praca Derwana Drozda należała do tych z rzędu papierowych debat o mostach, drogach, fabrykach i nowych budynkach. Od pewnego czasu nosił w sobie odważny zamiar założenia partii, która mogłaby ubiegać się o przejęcie władzy w Ratuszu. Spełniłby wówczas marzenie ojca i być może… w końcu poczułby się spełniony życiowo! Miał trzydzieści pięć lat, a jego serce było zziajane niczym u starego charta, który od wielu lat niestrudzenie przynosi swojemu panu upolowaną zdobycz. Czuł się niczym pionek, marionetka przeszłości i manekin przyszłości politycznej – wymarzonej przez kogoś! Prawda była taka, że był sam… Sam na tym świecie jak samotne drzewo na łące pełnej trawy."

 

"Przyszedł tutaj niczym zagubione dziecko. Nie potrafiła mu odmówić pomocy, mimo że pytał ją o rzeczy bardzo dla niej osobiste. Wyszedł z jej pokoju rozjaśniony, jakby coś zrozumiał i jakby był gotowy na zmiany. Poczuła, że właśnie spełniła uczynek miłosierdzia względem bliźniego, ale jeszcze bardziej ucieszył ją fakt, że pomogła osobie, która już tak wiele dla niej uczyniła."

 

"Nic nie jest martwe w zimie, nic w zimie nie śpi. Ptaki odnajdują pokarm tam, gdzie pozornie go nie ma, sarny wykopują spod ziemi korzenie i żywią się korą drzew, kaczki ubrane w nieprzemakalny kombinezon z piór i tłuszczu mogą swobodnie pływać po wodzie i nurkować w poszukiwaniu ryb, które pod okrywą lodowej skorupy znajdują warunki do życia. Drapieżniki żywią się padliną lub urządzają sobie polowania na zwierzynę. Dobra natura wszystkich wykarmi. Łaskawy Bóg tak stworzył świat, aby ten mógł przetrwać w nawet najtrudniejszych warunkach. Natura nie jęczy w uściskach zlodowaciałych temperatur! Ona sobie świetnie radzi! Tylko człowiek, przestraszony, z braku zaufania trzęsie się z zimna, i nie docenia tego, że Bóg dał mu rozum, aby zbudował sobie komfortowe dla niego schronienie."

Informacje dodatkowe o Natura Derwana:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2020 (data przybliżona)
Kategoria: Romans
ISBN: 978-83-955314-9-1
Liczba stron: 0
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: Oliwia Zalewska

Tagi: rumunia bóg rośliny natura

więcej
Zobacz opinie o książce Natura Derwana

Kup książkę Natura Derwana

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Bóg stworzył naturę, więc pozostawił w niej widoczne ślady swojej obecności i nadal jest w niej obecny. Nie jest od nas odgrodzony murami kościoła, ale jest w pięknie tego świata. W kwiatach, śpiewie ptaków, zapachu lilii, w pięknie zachodów i wschodów słońca… Bóg nie odgrodził się od nas po stworzeniu świata. Jest blisko nas. Żyje w żywej naturze i sercach ludzi. Ożywia rośliny swoim tchnieniem…"


Więcej

Drogi Boże. Róża to najdoskonalszy kwiat jaki stworzyłeś. Z jednej strony delikatna, z drugiej zaś kolczasta. To jakby w jednym kwiecie zawarła się zmienna natura człowieka. Dobro i delikatność płatków kontrastują z ostrością kolców niczym przeciwstawne cechy charakteru istoty ludzkiej. Czasem jesteśmy dobrzy jak te kolorowe płatki, a czasem ranimy innych do głębi, tak jak te ostre wypustki. A jednak róża jest kwiatem miłości! I tak jak miłość ludzka: rani i pociesza, sprawia ból i osładza powietrze słodką wonią płatków, kłuje ostrym słowem i daje rozkosz pocałunków.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
WIEK-NIEWAŻNY cz. 2. Powroty
Ewelina C. Lisowska0
Okładka ksiązki - WIEK-NIEWAŻNY cz. 2. Powroty

WIEK-NIEWAŻNY cz. 2. PowrotyTo kontynuacja pierwszej części ebooka zatytułowanej „Szukając siebie”. Kasia podjęła pracę w galerii Solskiego...

NOWY EDEN Powrót Raju utraconego
Ewelina C. Lisowska 0
Okładka ksiązki - NOWY EDEN Powrót Raju utraconego

Siedem dni ciemności, koniec świata, koniec zła. A później nastaje nowy świat. Wiara Wabel ma za zadanie zbadać miejsce, gdzie powstał Nowy Eden, rajska...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy