Okładka książki - Nie obiecuj

Nie obiecuj


Ocena: 5.71 (7 głosów)
opis

Na wstępie chciałabym podziękować Autorce za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki new adult "Nie obiecuj". Było to moje drugie spotkanie z jej twórczością. Już na początku muszę wspomnieć o tym, że książka została pięknie wydana, a barwione brzegi bezapelacyjnie przyciągają uwagę. W książce znajdziemy motyw slow burn. Stylistyka i język jakim posługuje się pisarka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się niesamowicie szybko. Mi zapoznanie się z losami bohaterów tak naprawdę zajęło jeden wieczór i chociaż książkę czytałam już jakiś czas temu nadal pamiętam wszystkie emocje towarzyszące mi podczas lektury. Nadal to co się tutaj wydarzyło, to czego doświadczali bohaterowie siedzi mi w głowie. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w ciekawy, wielowymiarowy i autentyczny sposób wykreowani. To postaci, które mają swoje tajemnice, demony przeszłości, a także wady i zalety, borykają się z różnymi mniejszymi bądź większymi problemami dnia codziennego, zdarza się im popełniać błędy czy postępować pod wpływem chwili dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych przypadkach podzielając podobne troski i dylematy moralne. Historia została przedstawiona z perspektywy obojga postaci, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, z czym się zmagają każdego dnia, stopniowo mogłam także dowiedzieć się jakie wydarzenia z przeszłości wpłynęły na ich obecne życie, co ich ukształtowało, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Jeśli chodzi o Solene to już pierwsze strony sprawiły, że ogromnie współczułam jej tego czego doświadcza ze strony osób, które powinny ją chronić i kochać bezwarunkowo. To młoda osoba, która niesie na swoich barkach wiele ciężkich doświadczeń życiowych. Poznając jej historię rozumiałam co przyczyniło się do tego, że w taki, a nie inny sposób postrzegała miłość. Wielokrotnie podczas lektury miałam ochotę wejść do tej książki żeby przytulić, wesprzeć Solene i zapewnić ją, że w końcu i dla niej wyjdzie skończę, że w końcu zazna upragnionego szczęścia, bezpieczeństwa i spokoju. Matteo natomiast był dla mnie jedną wielką zagadką, którą jak najszybciej chciałam rozwikłać. Początkowo wywoływał we mnie wiele mieszanych odczuć, jednak z czasem kiedy zaczęłam poznawać jego historię, kiedy dało się dostrzec jak to co wydarzyło się w jego życiu go zmieniło, jak wielkie wyrzuty sumienia kierują jego życiem, naprawdę bardzo polubiłam tego mężczyznę i kibicowałam mu z całych sił. Istotną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, które wprowadzają sporo zamieszania do życia głównych bohaterów, dostarczając zarówno im samym jak i Czytelnikowi wielu skrajnych emocji i wrażeń. Jedni całkowicie skradli moje serce (Ethan, Lucy), inni wywoływali we mnie jedynie negatywne odczucia (ojciec kobiety, David czy Vincent). Relacja Solene i Matteo została w interesujący sposób poprowadzona, od początku dało się wyczuć pomiędzy nimi wyraźne napięcie, które z czasem zaczęło przybierać na sile. Wszystko toczyło się swoim rytmem pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom. Cudownie było obserwować jak Solene i Matteo stopniowo otwierają się przed sobą, wspierają w trudnych chwilach, dzielą troskami i pragnieniami. Niemniej czułam, że autorka rzuci jeszcze nie jedna kłodę pod nogi tej dwójki, jednak nie spodziewałam się takich przeciwności losu do pokonania, tak trudnych decyzji do podjęcia i konsekwencji jakie one za sobą niosły. Mocno przeżywałam ich losy i chłonęłam targające bohaterami wątpliwości i emocje. Zaczynając czytać tą historię nie spodziewałam się aż tak potężnej bomby emocjonalnej! Istotnym elementem tej historii jest również wolontariat i praca w schronisku dla zwierząt. Zawsze kiedy w powieściach pojawiają się zwierzęta mocno się rozczulam, a jeszcze tutaj pojawiły się takie, które były mocno pokiereszowane przez życie, często porzucone przez człowieka, bite, głodzone to już w ogóle serce mi krwawiło, a w oczach pojawiały się łzy. Dlatego cudownie, że są ludzie, którzy bezintereowanie poświęcają swój czas zwierzętom, uczą je na nowo ufać człowiekowi, a to często naprawdę żmudna praca. Autorka w naprawdę świetny sposób kreśli portrety psychologiczne wszystkich postaci oraz interesująco ukazuje skomplikowane relacje rodzinne, do tego nie boi się poruszać życiowych, trudnych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Mowa stracie bliskiej osoby, manipulacjach, szantażu emocjonalnym, wzbudzaniu poczucia winy, znęcaniu fizycznym i psychicznym, tłamszeniu drugiego człowieka, niskim poczuciu własnej wartości, problemach z używkami. "Nie obiecuj" to bolesna opowieść o dwójce zranionych ludzi, którzy postanowili w najmniej oczekiwanym momencie otworzyć się na miłość! To wciągająca, mocno poruszająca, skłaniająca do refleksji i dająca nadzieję na lepsze jutro historia od której ciężko się oderwać! Cudownie spędziłam czas z tą książką i wyczekuje już kolejnych historii spod pióra autorki! Polecam!

Informacje dodatkowe o Nie obiecuj :

Wydawnictwo: selfpublishing
Data wydania: 2025-12-02
Kategoria: Romans
ISBN: 9788397747807
Liczba stron: 334
Dodał/a opinię: zakochanawksiazk

Tagi: #obietnica #miłość #trauma

więcej
Zobacz opinie o książce Nie obiecuj

Kup książkę Nie obiecuj

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Znałam kiedyś dziewczynę
Monika Gajos0
Okładka ksiązki - Znałam kiedyś dziewczynę

"Wracając do ogrodu…   To było jedyne miejsce w którym funkcjonowałam od wielu tygodni, wcześniej głównie spałam. Miałam ciągle w głowie to, że...

Prędkość oddechu
Monika Gajos0
Okładka ksiązki - Prędkość oddechu

Przewrotny los potrafi w jednej chwili wszystko odebrać, sprawić, że codzienność traci sens i nic nie ma już znaczenia. Potrafi jednak także dawać i zapierać...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy