Małomiasteczkowy klimat rozgrywanej fabuły to jest coś co uwielbiam w kryminałach czy thillerach. Dlaczego? Wszyscy się znają, i każdy kryje jakieś trupy w szafie. Łączy ich wspólna przeszłość, a ich relacje są mniej lub bardziej przyjazne... To wszystko było w tej powieści. Do tego dynamiczna fabuła, świetna kreacja bohaterów, ukazanie brutalnej prawdy o relacjach międzyludzkich, obnażenie, dosyć skomplikowanej ale prawdziwej, natury ludzkiej... A co mnie najbardziej zachwyciło to element zaskoczenia i szoku, dający o sobie znać tak naprawdę w każdym rozdziale. Dzięki umiejętnie poprowadzonej narracji czytelnik chłonął stronę za stroną, tak żeby w końcu odkryć prawdę. Działo się tu naprawdę dużo. Autor w rewelacyjny sposób prowadzi czytelnika przez meandry ludzkiej psychiki i relacji międzyludzkich. Rozgrywające się wydarzenia mają swój początek w przeszłości naszych bohaterów i przynoszą że sobą wiele bólu i cierpienia. "Nieodwracalne" to oprócz rewelacyjnie skonstruowanej intrygi kryminalnej, powieść o psychice człowieka i przykrej prawdzie o relacjach, które często okazuje się być nietrwałe i ulotne. Ta wielowątkowa historia gwarantuje nie tylko emocje, ale również skłania do refleksji. Mroczny i duszny klimat małego miasteczka uwypukla rozczarowanie życiem i dojmującą samotności bohaterów. Książkę czyta się "na raz", nie można jej odłożyć przed przeczytaniem ostatniej strony. Ta historia totalnie wciąga i uzależnia. A zakończenie? Niebanalne i nieprzewidywalne, czyli takie jakie lubię! Kochani tą książkę po prostu trzeba przeczytać!
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2023-08-23
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 326
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Aneta Dąbrowska
Wiem, jak wyglądają komentarze pod takimi tekstami. Kiedy ludzie piszą anonimowo, wychodzi z nich absolutne zezwierzęcenie, a nie mam na to teraz siły i ochoty.
Gdyby tylko Maks nie poszedł na wagary... Gdyby tylko nie wpadł na tę tajemniczą kobietę... Gdyby tylko nie pomylił swojego plecaka z jej plecakiem......
Śmierć zwykle oznacza koniec. Nie tym razem. Dla Agaty przeszłość nie istnieje. Za to przyszłość nie ma przed nią tajemnic. Spogląda na karty i widzi...
W innych okolicznościach mógłby nawet docenić to, że miejski park doczekał się rewitalizacji oraz toalety, która przyjmowała płatność kartą. W czasach jego młodości nikt nie myślał o takich rzeczach, a za wychodek robiły budki telefoniczne. Dziś nie pozostał po nich nawet ślad, choć zdawało mu się, że kiedy szukał miejsca do parkowania, mignęła mu jedna, którą przerobiono na jakąś miejską bibliotekę.
Więcej