Jak widzę okładki świątecznych książek to mam ochotę wyciągnąć ozdoby świąteczne🤗 Jednak wzrok mojego męża mnie powstrzymuje🤣 Anna Stryjewska przychodzi do nas ze swoją najnowszą książką pod tytułem "Noc cudów". Ale już na początku muszę Was uprzedzić, że nie jest to typowa świąteczna książka. Małgorzata Skupińska przygotowuje się na przyjazd ukochanej córki na święta. Rzadko się widuję bo dziewczyna ma swoje życie w Warszawie. Ale święta to był zawsze czas kiedy spędzały je obie. Jednak okazuje się, że dziewczynę zatrzymały ważne sprawy w Warszawie i nie dotrze na Wigilię. Małgorzata jest rozpoczyna i załamana. Kiedy nagle ktoś dzwoni do jej drzwi kobieta jest przekonana, że to ukochana córka przyjechała. Jednak jest to nieznajoma kobieta o imieniu Regina. Kim ona jest? I czemu właśnie dzisiaj przyszła do Małgorzaty? Jest to poruszająca historia życia dwóch kobiet, która toczy się w latach 1993 i 1935. Regina opowiada nam swoją niełatwą historię przenosząc nas do międzywojennej Łodzi. Autorka pokazuje jakie czasy wówczas panowały. Jaki był rozstrzał między ludźmi zamożnymi a biednymi. Jak jedni traktowali drugich. Ale poza statusem było coś ważniejszego a mianowicie miłość i to taka, która nie zważała na poziom zamożności. Ta książka wzrusza ale także daje nadzieję i ukojenie. Trudno się od niej oderwać. Nie brak tu atmosfery świąt i tej magii krążącej wokół. W końcu Wigilia to noc cudów...
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2024-10-23
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 368
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
Miała wszystko. Straciła wszystko. Żywiołem Barbary jest scena, a wielką miłością rodzina: mąż i mała córeczka. To dla niej przerywa karierę i to jej...
Poruszająca saga rodzinna oparta na prawdziwych wydarzeniach. Niemcy, wiosna 1944 rok. Stefania Rudzka, dziewiętnastoletnia dziewczyna mieszkająca...