"Nowa dusza" to pierwsze moje spotkanie z twórczością autorki i przyznam, że było to spotkanie bardzo przyjemne i owocne w przemyślenia. Tym bardziej cieszę się, że autorka ma na swoim koncie 6 napisanych książek ponieważ oznacza to, że kilka spotkań jeszcze przede mną, a bardzo jestem ich ciekawa. "Nowa dusza" nie jest jedną z książek o których się szybko zapomina. Pozostawia nas bowiem z całą masą pytań i rozważań na temat życia, szans od losu, które czasami łatwo zaprzepaścić , rodzicielstwa, przyjaźni, wdzięczności, relacji. To co zaprząta najbardziej moją głowę po przeczytaniu ksiażki, to rozważania na temat wagi rodziny jako podstawy do budowania naszego dalszego życia. Cytując Berta Hellingera, niemieckiego psychoterapeutę: "Bez korzeni nie ma skrzydeł". Główny bohater powieści "Nowa dusza", Paweł, jest potwierdzeniem słuszności tej teorii. Jako siedmioletni chłopiec traci to, co w jego życiu najważniejsze - rodzinę, traci swoje stabilne, mocne korzenie. Kiedy wszyscy jego bliscy giną w wypadku samochodowym, ginie również jego radość, pewność siebie i poczucie bezpieczeństwa. Jego skrzydła zostają ucięte. Za całą sytuację wini starość pod postacią kobiety, którą uznaje za czarownicę rzucającą zaklęcia. To właśnie ona, na krótko przed wypadkiem pojawia się w jego bezpiecznym świecie przekazując mu niepokojąco brzmiącą wiadomość. Od tamtej pory Paweł boi się starszych ludzi, podchodzi do nich nieufnie i z wrogością. To właśnie rozpad rodziny, utrata korzeni powoduje, że dorosły już Paweł nie potrafi tak naprawdę żyć. Unika relacji i związku który pojawia się na horyzoncie. Jedyną bliską mu osobą jest Maks - przyjaciel z Domu Dziecka, który jest dla Pawła jak starszy brat. Gdy pewnego dnia na drodze dorosłego Pawła stanie siedmioletni Ignaś, mężczyzna musi podjąć decyzje, które zaważą na dalszych losach ich obu. Czy pomimo lęku, Paweł wykorzysta kolejną, być może już ostatnią szansę od życia?
Wydawnictwo: Magia Słów
Data wydania: 2025-05-07
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 254
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
Ilona Mikulska
Co należy zrobić w sytuacji gdy to co kochasz zaczyna się walić? Pełna optymizmu, pogodna i niezwykle wrażliwa kobieta niedługo po śmierci ukochanego...
Marta wiedzie szczęśliwe życie u boku doktora Miłosza. Po śmierci Ani wspólnie z mężem pełnią funkcję rodziny zastępczej dla dwunastoletniej Jagody. Kupują...